Kochani Czytelnicy!
Posiłkując się słowami ks. J. Twardowskiego pragnę Wam życzyć:
"...by wszystko się nam rozplatało,
węzły, konflikty, powikłania.
Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.
Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.
Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.
Aby się wszystko uprościło -
było zwyczajne - proste sobie..."
W
ten piękny czas życzę Wam spokojnych, radosnych chwil spędzonych z
Tymi, którzy są
dla Was Iskierką w życiu, smaczności na stole oraz szczęścia w sercach
na każdy kolejny dzionek. Chwil spędzonych z drugą osobą, a nie zimnym
ekranem monitora, czy tabletu. Gardeł zdartych od wspólnego śpiewania
kolęd. Wspaniałych prezentów pod choinką. Wykorzystajmy te dni jak
możemy najmocniej :)
Wasza make-up-land :)