Co znalazłam w październikowym Shinybox "Think Pink"?

sobota, 25 października 2014
Witajcie :)

Dzisiaj pokażę Wam obiecaną zawartość październikowego Shinybox, który w tym miesiącu był oczywiście powiązany z dbałością o zdrowie naszych piersi, ich badanie, ale nie tylko... Dzięki boxowi każda z nas mogła przypomnieć sobie, jak samodzielnie zbadać piersi, ale także zadbać o ich jędrność i piękno dzięki załączonemu kosmetykowi. Ale przejdźmy do sedna i poznajmy produkty umieszczone w tym pudełku :

Miesiąc różowej wstążeczki obowiązywał także w Shinybox


Biały Jeleń Hipoalergiczny płyn micelarny, który znalazł się w tym pudełku jest produktem pełnowymiarowym i za 200 ml tego produktu zapłacimy 11,90 zł. Micelek ten ma za zadanie delikatne oczyszczanie skóry twarzy, oczu i ust z makijażu i zanieczyszczeń. Jest na tyle delikatny i hipoalergiczny, że nie powoduje szczypania i łzawienia oczu . Jest odpowiedni dla alergików i osób noszących szkła kontaktowe, nie zawiera alergenów, parabenów, silikonów, barwników i alkoholu. 

Norel zafundował nam żel ujędrniający biust, za którego 250 ml zapłacimy 50 zł. Jest to preparat o konsystencji lekkiego kremu -żelu i jest zalecany do codziennego dbania o skórę biustu, szyi i dekoltu. Produkt działa jak naturalny lifting, przez co sprzyja utrzymaniu jędrnej i napiętej skóry. 

 W pudełku znalazłam także produkt od Paese, a jest to tlenowy wybielacz Oxy Bright, która kosztuje 18 zł i ma nam posłużyć do przywrócenia ładnego odcienia naszej płytki paznokcia. Przyda się z pewnością ;)


Produkt, który spodobał mi się bardzo i równie mocno zaciekawił to Clean&Fresh Silky Powder Yasumi, za którego 50 ml zapłacimy 49 zł. Otrzymałyśmy zatem produkt pełnowymiarowy. Puder ma nam służyć do codziennego oczyszczania skóry i jest idealny do każdego rodzaju cery. dzięki niemu usuniemy z niej  zanieczyszczenia i delikatnie złuszczamy martwe komórki naskórka. Produkt nie wysusza i nie podrażnia skóry. 

Ostatnim produktem i zarazem najlepszym w całym boxie była pomadka Perfect Moisture Isa Dora, która jest idealnie kremowa (dzięki zawartości olejków roślinnych, które intensywnie nawilżają i pielęgnują delikatną skórę ust), pantenol zawarty w niej chroni nasze usta przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych. Za pełnowymiarowy produkt zapłacimy 55 zł. Ja otrzymałam odcień nude, były jeszcze pink i red ;) Akurat ten odcień przyda mi się idealnie. Na zdjęciu wygląda intensywnie, ale na ustach jest przepiękny. Wkrótce Wam go pokażę ;) 

Po raz kolejny w boxie znajdowały się próbki Barw Harmonii. 

Kolejnym gratisem były chusteczki zmywające lakier z paznokci marki JELID, które nie zawierają
acetonu, szybko i bezpiecznie zmywają lakier z paznokci, pozostawiając przy tym miły zapach. 

 W pudełku znajdowała się także ulotka z katalogiem produktów marki Norel ;)

Tak oto prezentuje się w tym miesiącu pudełko Shinybox. Muszę przyznać, że jestem z niego ogromnie zadowolona, szczególnie z pomadki oraz produktu marki Yasumi. A ja Wam się podoba?

Zaległe denko - kwiecień 2014

niedziela, 1 czerwca 2014
Witajcie

Dzisiaj pokażę Wam, co udało mi się zdenkować w kwietniu. Zapodziałam gdzieś zdjęcia i zupełnie o nich zapomniałam, ale, że "w przyrodzie nic nie ginie", robiłam porządki na karcie blogowej i oto są.
Galeria wyrzutków marcowych wygląda następująco :

Pianka do golenia Isana o zapachu brzoskwiniowym. Uwielbiam ją w zastępstwie za droższą Gillette. Jest tania, skuteczna i przyjemnie pachnie. Obecnie w Rossku za 6 zł. 


Płyn micelarny Mixa Optymalna Tolerancja. Hm, ciężko powiedzieć, czy kupię go ponownie. niby dobry, w promocji można go dostać za 12 zł, wydajny, ale czasami nie radził sobie ze zmywaniem mocniejszego eyelinera. Mimo tego lubiłam go. 

Opaska na oczy od Glossybox, Zużyłam ją doszczętnie, w środku przetarła się doszczętnie, nie nadawała się już do użycia. A ja opaskę na oczy muszę mieć, więc kupiłam w Rossmannie super dobrą z serii For Your Beauty. 

Bioderma Perfect Matt&Cover - podkład, który chciałam przetestować po wielu pochlebnych recenzjach. Okazja nadarzyła się, gdy dostałam go podczas wymianek z jedną z przyjaciółek. Podkład zużyłam co do ostatniej kropelki. Doskonały. Jak dla mnie ideał. na twarzy niewidoczny, ale pięknie matujący i ujednolicający cerę, nie ma mowy o efekcie maski, lekki, nie ścierał się, nie rolował, nie zapycha, chcę go ponownie! 

Paese Long Cover Fluid z jednego z Paese Boxów. Podkład ładnie matował cerę, nie zapychał, ale denerwował mnie fakt, że nie ma pompki i dziwnie się go wyciąga ze słoiczka. To powoduje, że już go nie kupię. A szkoda. 

Tusz z tych idealnych. False Lash Wings z szafy L`oreal. Kupiony na jednej z promocji -40%. Warto było go przetestować. Już kupiłam drugi na zapas. Ten tusz sprawia, że nasze rzęsy są pięknie podkreślone, wydłużone, pogrubione i czarne jak węgiel :) Kocham tę szczoteczkę, która pięknie podkręca rzęsy. Tusz doskonały. Szkoda, że cena regularna tak wysoka :(

Żel do mycia twarzy Green Pharmacy kupiłam za 3 zł w Delii. Żel jest delikatny, super zmywa pozostałości makijażu, doskonale oczyszcza twarz. Nie polubiłam go za dziwny zapach i zbyt lejącą konsystencję. 

Róż do policzków Kryolan z jednego z pudełek Glossybox. Kochałam ten róż, trudno nim było sobie zrobić krzywdę :) Delikatny, idealny do codziennego makijażu. Mam jeszcze jeden od koleżanki, która mi go oddała, bo różu nie używa. 

Scottish Fine Soaps - Honey B - żel do kąpieli, próbka 30 ml, przetestowana podczas jakiegoś wyjazdu. Super zapach, przyjemna konsystencja, doskonały efekt nawilżenia. 

Clinique High Impact Mascara, którą mogłyśmy kiedyś dostać oddając stary tusz w Douglasie. Tusz dobry, idealny dla alergików. Ładnie podkreśla, ale nie jest to efekt teatralnych rzęs. 

Kredka do oczu Yves Rocher w pięknym granatowym odcieniu. Super do robienia kresek podczas codziennego makijażu. Nie rozmywa się, nie schodzi nawet podczas upału. Polecam!

Tusz do rzęs Infinto Mascara Collistar kupiona latem w promocji za 39 zł. Super opinie na KWC, warta wypróbowania, bo to tusz idealny i robiący cuda z  naszymi rzęsami. Niestety w regularnej cenie dla mnie za droga ;(

Korektor Rimmel, który pojawił się wraz z podkładem Wake Me Up. Takiego korektora do tej pory nie miałam. Lekka konsystencja, nie zapychający, idealny, kryjący i doskonale matujący. Dostałam go od kuzynki i niestety ceny nie znam:( 

Tusz do stylizacji brwi Eyebrow Stylist Wibo uwielbiam. Zawsze kupuję kolejny egzemplarz. Wolę te z większą szczoteczką. Są lepsze do aplikowania produktu. Dodatkowy plus za niską cenę - 8 zł. 

Tonik bioaktywny kondycjonująco - rozjaśniający Lirene - 5 zł w Superpharm. Delikatny, super do przemywania twarzy. Piękny, delikatny zapach. 


Pantene Pro Nature Fusion Elixir With Argan Oil - dla włosów zniszczonych. Aplikowałam go po rozczesaniu włosów. Zauważyłam poprawę stanu włosów, mniej rozdwojonych końcówek, brak puszenia się włosów. Duży plus za fakt, że włosy nie są po użyciu tego produktu przetłuszczone, co często ma miejsce w przypadku produktów z olejkami. Produkt wart zakupu. 


Tak wyglądały produkty, które zdenowałam w kwietniu. W jednym z kolejnych wpisów pokażę, co zużyłam w maju. A co Wam udało się "wykończyć" z kosmetycznych zapasów?:)
Znacie któryś z tych produktów? Co o nich sądzicie?

Nowa odsłona Paese Box wysyłkowa - szczegóły i co znajdziemy w środku :)

wtorek, 13 maja 2014
NOWA ODSŁONA PAESE BOX w opcji wysyłkowej! Tym razem znajdziemy w pudełeczku: naturalny pielęgnacyjny olej, maskarę Curly, pomadkę z olejem arganowym, cień do powiek i podkład. Wartość zestawu to ponad 130 zł. Tylko w Paese taki promocyjny zestaw kosztuje 39 zł. Warunki zakupu boxa przedstawione są na plakacie. Po zaksięgowaniu wpłaty na koncie boxy dstarczane są kurierem. 


Nowa edycja Paese Box

poniedziałek, 12 maja 2014
Witajcie Kochane!

Gdyby Któraś z Was była zainteresowana, to pojawiło się info o nowej edycji Paese Box, które cieszą się ogromną popularnością. Szczegóły na zdjęciu


Zdenkowani w styczniu i lutym 2014 :)

środa, 5 marca 2014
Witam :)

Postanowiłam nie robić co miesiąc denka, jeśli nie zbiorę dużej ilości kosmetyków. Stąd dzisiejszy wpis, czyli opis zdenkowanych produktów makijażowych i pielęgnacyjnych w styczniu i lutym 2014 roku. Zapraszam :)

Płyn micelarny PAESE, który otrzymałam w jednym z boxów. Rewelacyjny produkt. Nabrałam smaku na pełnowimarowe opakowanie. Najważniejsze,czego szukam w produktach do demakijażu to fakt, aby nie podrażniały skóry powiek. Ten jest w tej materii niezastąpiony! 

Sól do kąpieli Bath Salt - miałam z jakiś próbek. Pachnie oszałamiająco. Kąpiel z użyciem tej soli to czysta przyjemność.

Yves Rocher Gentle MakeUp Remover - spisywał się dobrze, nie uczulał, nie podrażniał. Zmywał makijaż przy użyciu dwoch płatków, więc produkt godny polecenia :)

Krem Siquens Renovation - miał spłycać zmarszczki, regenerować delikatną skórę wokół oczu, redukować cienie i opuchliznę. Żadnej z tych cech nie zauważyłam. Produkt jak dla mnie zbędny. 

Antyperspirant Ziaja - to już ente opakowanie. Uwielbiam jego zapach i skuteczność. Polecam. 

Tołpa Nawilżający Krem Odprężający - był dobry, ale nie znakomity. Denerwował mnie jego kolor i zapach. Spektakularnych działań nie zauważyłam.

Zmywacz do paznokci Be Beauty z lanoliną i gliceryną - mój ulubieniec z Biedry! 


A teraz coś do makijażu :

Baza Benefit The Porefessional - była dobra, utrzymywała makijaż w miejscu, ale co do widoczności porów...nie zauważyłam jakichś zniewalających rezultatów.

Podkład Whipped Creme od Max Factor - podkład stworzony dla mnie, szkoda, że ma jedną wadę - cenę (za dużo za tak mało produktu). Oprócz tego jest idealny, cera jest ujednolicona, podkład się nie roluje, utrzymuje się na miejscu do momentu demakijażu. 

Puder So Matte Miss Sporty - kupiony na wyjeździe, bo zapomniałam zabrać pudru ze sobą. Dobry, ale nie rewelacyjny. Tani. 

Eyeliner L`oreal Super Liner Precise Slim  - zapewnia zrobienie doskonałej, cieniutkiej kreski, trwały, nie osypuje się, nie podrażnia oczu. Super! 

Puder od Golden Rose Silk Touch - super produkt w niskiej cenie. Delikatny i skuteczny.

Maskara idealna Excess Volume Million Lashes - kocham go miłością bezgraniczną. Doskonale wydłuża, pogrubia, rzęsy są bajecznie długie i pięknie rozdzielone. Nie osypuje się, nie podrażnia, zakupiłam już na zapas :)

Miniatura tuszu Clinique High Impact Mascara - otrzymałam w ramach wymiany za stary tusz (w Douglasie). Super tusz, spisywał się u mnie na 5 z plusem! 

Tani i dobry, ulubieniec blogerek :) - tusz od Lovely Pump Up Mascara. Gdy brak pieniążków na tusz L`oreal sięgam do szafy Lovely i otrzymuję w zasadzie identyczny efekt. Wart przetestowania i polubienia. Polecam.

Tak oto wygląda moje denko. A co Wam udało się zużyć?
Znacie te produkty?

Kolejna odsłona Paese Box - super oferta!

środa, 12 lutego 2014
Witam i przybywam dzisiaj do Was ze świeżutką wiadomością o kolejnej edycji lubianych przez nas Paese Box. Wszelkie szczegóły na zdjęciu, ktore pochodzi z fanpage`a Paese Box. 

Nowością jest fakt, że pudełko możemy kupić na stoiskach Paese.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda przykładowy box zapraszam na moje recenzje :


Styczniowy Shinybox - Be Shiny!

piątek, 17 stycznia 2014
Styczniowy Shiny już kolejny raz z rzędu zachwycił mnie. Ale od początku. Hasłem przewodnim tego pudełka było - Be Shiny i w tej konwencji zostały dla nas dobrane kosmetyki. Jakie? Już zaglądamy :)

Pudełko ponownie było wypchane po brzegi kosmetykami i gratisami dla subskrybentek. 


A oto wszystkie kosmetyki i gratisy wrzucone do tej edycji Shinybox :

> Paese - Linea Automatyczny Eyeliner - metaliczna kredka o miękkiej konsystencji, ja akurat otrzymałam w kolorze brązu z drobinkami. Super miękki i idealnie rysujący kreskę eyeliner. Dołączona gąbeczka do rozcierania ołówka spisuje się idealnie, gdy chcemy uzyskać delikatniejszy look. 

> Pędzel La Rosa oraz puder mineralny La Rosa to produkty dla subskrybentek. No i to się nazywa docenienie swoich klientek. W kolejnym pudełku otrzymuję prezent wart tyle, co cała kwota zakupu pudełka. Super! 

>  Delawell - oliwka do paznokci lub skórek (moja jest do skórek) zawierająca drogocenne olejki roślinne. Wzmacnia strukturę skóry i paznokci, o czym z chęcią się przekonam. 

> Bioliq - krem nawilżająco - matujący do cery mieszanej. Cieszę się ogromnie, że mogę go przetestować, jest idealnie dobrany do mojej cery. 

> Dermika - wygładzająca baza pod makijaż, miniaturka, ale myślę, że uda mi się wyrobić zdanie na jej temat. Baza ma wygładzać i delikatnie rozświetlać, skóra ma być idealnie gładka, świeża, wypoczęta i zrelaksowana. Zobaczymy :)

> Evree - peeling do stóp, wspomagający odnowę i regenerację skóry nóg, sprawiając, że są miękkie oraz gładkie, dzięki zawartości pumeksu, lanoliny, wosku pszczelego i lawendowego olejku eterycznego. 

***
Pudełko Shinbox przypadło mi do gustu w 100%. Dziękuję za idealnie dobrane kosmetyki, super niespodzianki w ramach subskrypcji i idealny kontakt z BOK. Oby tak dalej :)



Świąteczna edycja Paese Box - 11 kosmetykow za 39 zł :)

sobota, 30 listopada 2013

Zamawiacie? Ja z pewnością tak, bo ostatnio zamówiłam jedno i potem jeszcze kolejne :) Warto ! Oto linki do opisów poprzednich boxów

Super promocja w Paese

poniedziałek, 4 listopada 2013

Czujecie się skuszone? ;)

Paese Box - drugie podejście ;)

środa, 9 października 2013
Pisałam Wam ostatnio o udanym boxie od Paese i o tym, że w związku z tym zamówiłam jeszcze jedno...
i oto dotarło, a że dopiero dzisiaj je odebrałam to postanowiłam od razu Wam je pokazać, bo warto :)

Oto wszystkie produkty, które znalazłam w tej wersji pudełeczka :)

Dostałam kolejny do kolekcji odcień różu z olejkiem arganowym, które bardzo lubię 

Potrójne cienie o wykończeniu matowym w bardzo ładnych naturalnych kolorach :) (ta pomarańcza w rzeczywistości jest bardzo naturalna)

Gdy zobaczyłam ten produkt, ucieszyłam się równie mocno, bo podkład zawsze się przyda, a ten z chęcią przetestuję, dostałam odcień jasnego beżu i jest idealny :)

Otrzymałam również błyszczyk z serii Milky, fantastyczny :) 

I piękny, w energetycznym kolorze lakier do paznokci :) 

***

Podsumowując dwa pudełka, mam apel do Paese : proszę o comiesięczne boxy, bo są doskonałe ;) 
Jeśli jeszcze nie miałyście kosmetyków z Paese, musicie to szybko nadrobić, bo warto :) 




PAESE Box - pierwsze podejście :)

środa, 2 października 2013
Gdy tylko się dowiedziałam o akcji marki Paese z cyklu Paese Box i zerknęłam na kilka blogów, wiedziałam, że muszę zamówić to cudo. W przeciwieństwie do innych pudełek, Paese za cenę 39 zł zaoferował nam 5 losowo wybranych kosmetyków, ale uwaga PEŁNOWYMIAROWYCH. A więc za 39 zł mamy kosmetyki warte czasami ponad 100 zł. Skusiłam się i oto pierwsze z moich pudełek :

Pudełko jest dostarczane przez kuriera, a kosmetyki w nim zawarte są pieczołowicie zapakowane. Mamy więc pewność, że nie dostaniemy cieni sypkich tylko sprasowane ;)

A oto zawartość pudełeczka ... dla mnie było woooow :)

Róż Paese z olejkiem arganowym, znany z innego Box`a ;) Dostałam go w odcieniu 47.

Cienie z serii Satinette numer 814, w środku znajduje się fenomenalny cień do rozświetlania, a poniżej nieco ciemniejszy brąz. Doskonały do dzienniaka ;)

Lakier w bardzo odważnym kolorze, w sam raz na jesienną szarugę :) 

Tusz do rzęs Adore Volume Lash Mascara. Nie otwierałam, bo mam teraz w użyciu Clinique i nie chcę, aby ten już wysychał. 

Pomadka z olejkiem arganowym ... no no no ... otwieramy?

Cudowny, energetyczny odcień. Uwielbiam takie :) a sama pomadka jest doskonała, nawilża, nie podkreśla skórek, trwała, po prostu hit.

***

Tak mi się spodobało to pudełko, że w ostatnim dniu promocji zamówiłam jeszcze jedno i czekam na dostawę... jak dotrze, z pewnością o nim napiszę. Marce Paese dziękuję i pragnę przekazać, że to wspaniały pomysł. Prosimy i więcej takich akcji :)

Wrześniowy Shiny Box - PRZYGOTUJ SIĘ NA JESIEŃ Z SHINYBOX

środa, 18 września 2013
Nareszcie dotarło :) Jak się przygotować na jesień? Z Shinybox? Hm, no zobaczmy, co nam proponuje...

Wita nas karteczka z mottem miesiąca oraz spisem kosmetyków.

Jedną z niespodzianek był rabat 10% na pudełko ShinyBox, przyda się z pewnością ;)

Co znajduje się pod naklejką? ;)

Saszetka serum traneksamowego od marki Dermo Pharma, ponoć hit światowej technologii. Hm, zobaczę :)

Phenome - Szampon do włosów przywracający równowagę skóry głowy. Do codziennego mycia, zawiera organiczne ekstrakty, ekologiczne wody roślinne, przywraca równowagę i rewitalizuje, włosy stają się miękkie, elastyczne, podatne na układanie. Próbka ma 50 ml. (Cena za 250 ml - 75 zł)

Au Lait Mleko do Ciała Scottish Fine Soaps - znam już, bo kupiłam kiedyś zestaw w TKMaxxie. Zapach powala i uwielbiam je :) Nawilża, chroni skórę, która staje się gładka, witamina E zawarta w nim odmładza skórę, dzięki swoim właściwościom anty-utleniającym.
Próbka ma również 50 ml, a za 220 ml zapłacimy 49, 90 zł.

Serum Shine Gloss Toni&Guy o pojemności 10 ml, które nadaje włosom blask i lśniący wygląd, wygładza, nabłyszcza włosy, zapobiega puszeniu i elektryzowaniu, nie obciąża ich. Za 30 ml zapłacimy 39,90 zł.

Produkt pełnowymiarowy numer 1 to róż PAESE z olejem arganowym -ma 4g i kosztuje 18,90 zł. Jest prześliczny, delikatne drobinki wyglądają nienachalnie na buzi. Doskonały. Ma delikatną konsystencję, witaminy A, C, E zawarte w nim pielęgnują skórę, a olej arganowy zapobiega wysuszaniu naskórka, dbając o jego poziom nawilżenia, nie zawiera alergenów i parabenów. SUPER ;)

I mój hit tego pudełka... kredka do oczu z aplikatorem GLAZEL - kosztuje 23 zł i ma 1, 8 g.
Doskonała, bo miękka, tworzy piękną równą kreskę, gąbęczka pomaga w uzyskaniu efektu przydymionego oka poprzez roztarcie konturów, pierwsze, co pomyślałam podczas testowania jej, to "ależ jest ona miękka", co daje komfort malowania. Dla mnie doskonała. 

***
Jak wrażenia? Macie taką samą wersję? Więcej wieczorkiem...