Gąbeczka Blend It dodatkiem do gazety - warto?

wtorek, 25 kwietnia 2017
Dzień dobry

W miniony czwartek wracając z pracy zauważyłam, że w pobliskim kiosku jest już nowy numer Glamour. Czytam ten magazyn regularnie, więc i ten numer chciałam kupić. Poprosiłam o jeden egzemplarz, a wtedy pani zapytała mnie, czy ma być z dodatkiem czy bez? Dopytałam, jaki jest dodatek, wtedy pani odpowiedziąła "jakieś jajko, gąbka" Poprosiłam o pokazanie i ...


Okazało się, że dodatkiem do majowego wydania Glamour jest gąbeczka Blend It, którą znam, używam i wyparła mój dotychczasowy, oryginalny beauty blender. Tak! Jest lepsza, równie miękka i pięknie wygląda podkład nałożony tym "jajeczkiem".


Skąd u mnie aż 3 gąbeczki? Wróciłam do domu, na stole czekał drugi numer z kartką od mamy "Powinna Ci się przydać". Wieczorem zobaczyłam się z narzeczonym, który wręczył mi numer z najbardziej różową wersją. Zaczęłam się śmiać i pokazałam mu pozostałe. Na szczęście, każdy z nas kupił inny rodzaj, ba! różnią się między sobą kształtem. 
Oczywiście, ten produkt u mnie się nie zmarnuje. Moja dotychczasowa gąbka już dogorywa, więc zaraz ją wymienię na nową, a te będą czekać na swoją kolej. 

Czy i Wy macie swój egzemplarz Glamour z gąbeczką?

Zawartość kwietniowego pudełka Shinybox

poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Dzień dobry

Dzisiaj weźmiemy pod lupę kwietniową edycję Shinybox. Przedstawię Wam produkty i napiszę, czy mi się podobają, no i jak oceniam zawartość. 


W tym miesiącu box pojawił się pod nazwą "Spełnij marzenia", a zapowiedzi produktów, które mają się znaleźć w środku skutecznie skusiły mnie do zakupu pakietu 3 pudełek, które oczywiście będę Wam pokazywać na blogu.


Muszę przyznać, że po otworzeniu boxa byłam zadowolona! Po pierwsze, były tam produkty, które są dla mnie nowością, a, że ja uwielbiam testowanie nowości kosmetycznych, nie muszę pisać, że ta "potrzeba" została zaspokojona. Poza tym, produkty są dla mnie intrygujące, więc i tu dodatkowy plus. Zerknijmy jednak, co konkretnie znalazłam i będę używać:


Faberlic - Balsam tlenowy z serii Air Stream linii Legendarny Tlen

Odżywiona, dotleniona i zregenerowana skóra, dzięki wysokiemu stężeniu kompleksu tlenu. Pomaga skórze walczyć z niekorzystnymi warunkami klimatycznymi i zregenerować skórę po przebytym stresie. Kosmetyk jest również zalecany jako produkt SOS do pielęgnacji podrażnionej skóry po ekspozycji na światło słoneczne, depilacji, agresywnych zabiegach w gabinecie kosmetycznym. 
Za 50 ml produktu zapłacimy 39,90 zł.


Bardzo mnie ciekawi ten produkt i z chęcią zabiorę się za testowanie tej totalnej nowości.


 Dr Irena Eris - Shiny Lip Gloss z serii Provoke

Intensywnie nawilżone, miękkie i gładkie usta o długotrwałym połysku. Pielęgnacyjna formuła, wzbogacona o Volulip Complex regeneruje i ujędrnia usta, nadając im pełniejszy wygląd. Mix kolorów. Cena tego produktu to 55 zł za sztukę.

Ten produkt był ujawniony wcześniej. Można było otrzymać jeden z 3 kolorów, w tym jeden bezbarwny. Czerwień jest przepiękna i będę po nią sięgać, bo takiego odcienia nie mam jeszcze w swoich zbiorach, a czerwień jest ponadczasowa.  


- 417 Pieniący się żel do mycia twarzy z luffą

Czysta, świeża i promienna skóra już po pierwszym zastosowaniu. Dokładne usuwanie zanieczyszczeń skóry, dzięki zawartości mikrocząsteczek naturalnej luffy. Zawartość minerałów z Morza Martwego wraz z odżywczymi ekstraktami roślinnymi zapewnia skórze dogłębne odżywienie i nawilżenie.  

Jest to produkt pełnowymiarowy kosztujący 116 zł/200 ml, według Shiny, ale w Sephorze znajdziemy go w niższej cenie :)

To ten produkt zachęcił mnie do zakupu pudełka. Uwielbiam takie "smaczki" do pielęgnacji twarzy, więc ten zaraz otworzę, aby poużywać :) 


Joko Make Up Kosmetyk do makijażu (część osób otrzymała eyeliner w kolorze czarnym) Wartość produktu to 13,50 zł/sztukę

Spiekany róż do policzków - idealnie rozświetlone i podkreślone kości policzkowe dzięki zawartości iskrzących drobinek, które odbijają światło nadając twarzy promienny i zdrowy wygląd o każdej porze dnia. Mix kolorów. 

Bardzo udany dobór koloru, bo takiego odcienia jeszcze nie mam, więc idealnie. Jest mocno napigmentowany, zatem trzeba uważać, aby nie zaaplikować go za dużo ;)


Krynickie SPA Rozświetlający krem pod oczy, cena 16 zł/30 ml

Efekt rozświetlonej, wypoczętej i nawilżonej skóry okolic oczu. Regularnie stosowany wygładza i zmniejsza widoczność zmarszczek. Bogaty skład skutecznie niweluje oznaki zmęczenia, działa kojąco i łagodząco oraz przywraca świeżość skórze wokół oczu.  

O tak! Krem pod oczy właśnie zdenkowałam, więc ten produkt przyszedł w odpowiedniej porze. Zapowiedzi producenta są zachęcające, więc jestem zadowolona.


Lab ONE N°1 Regenerujący szampon do włosów step 1. Średnia cena: 189,00 zł / 400 ml 

Zregenerowane, odżywione i nawilżone włosy. Zawarte w produkcie naturalne olejki i keratyna wzmacniają strukturę włosa na całej jego długości. Włosy stają się stają się miękkie, gładkie i nie elektryzują się.  

Szamponetkę zabiorę ze sobą na zbliżający się wyjazd, więc ok, a że to drogi produkt chętnie sprawdzę, czy jest wart swojej ceny.


Katalog marzeń Indywidualny prezent - voucher o wartości 30 zł

Niezapomniane prezenty w formie przeżyć, dzięki którym spełniają się najskrytsze marzenia! Katalog Marzeń to strona internetowa, pełna pomysłów na niezapomniane prezenty. Tylko teraz możesz wybrać swój wymarzony! 

Tu akurat nie jestem zadowolona, bo z tej usługi nic nie wybiorę, a ceny są tak przesadzone, że zniżka w postaci 30 zł zupełnie tego nie ratuje. 

To już cała zawartość kwietniowej edycji Shinybox. O dziwo, jeśli mam wystawić ocenę będzie to 5 z minusem za voucher. Wszystkie kosmetyczne produkty z chęcią przetestuję, są dla mnie ciekawostką. Zapraszam do regularnych odwiedzin, bo na pewno produkty będą się pojawiać albo w ulubieńcach albo w denku.

Znacie któryś z produktów? Jak się Wam podoba ta edycja?

Co w najbliższym tygodniu na blogu? Rossmann, boxy i wiele innych

niedziela, 23 kwietnia 2017
Kochani

Właśnie przygotowuję dla Was wpisy na zbliżający się tydzień. Mam nadzieję, że z chęcią będziecie zaglądać, a tematyka Was zaciekawi...

- openbox pudełka be Glossy
- openbox pudełka Shinybox
- haul z Rossmanna i krótkie opinie, czy warto
- denko kwietniowe
- zestaw kosmetyków niezawodnych numer 3
i wiele innych...

Koniecznie dajcie znać, na który wpis najbardziej czekacie. Mam nadzieję, że każdy z nich będzie dla Was przydatny :) Pięknej niedzieli!


Czysta glinka, żel do mycia twarzy peelingujący L`oreal

sobota, 22 kwietnia 2017
Dzień dobry

W dniu dzisiejszym przyszedł czas na wpis, który zapowiadałam w weekend. Mowa o krótkiej recenzji bardzo dobrego produktu do mycia twarzy. Ups...chyba już zdradziłam, że ten kosmetyk przypadł mi do gustu :) Zapraszam na prezentację :)


Zapewnienia producenta:

Żel marki L'oreal Paris z 3 rodzajami glinek i algami czerwonymi oczyszcza skórę, odświeża ją i wygładza. Żel zmienia się w pianę, uwalniając mikrogranulki, aby oczyścić skórę z zanieczyszczeń i martwych komórek, wygładzić jej powierzchnię oraz zwęzić pory. Skóra jest oczyszczona i wygładzona, a pory są zwężone. Dzień po dniu skóra jest ujednolicona i widocznie piękniejsza.

Produkt jest przeznaczony do skóry tłustej, normalnej i mieszanej. Znajduje się w tubie o pojemności 100 ml. Ma właściwości złuszczające, oczyszczające oraz odświeżające. Ma hipoalergiczną formułę. 

Moja opinia:

Produkt kupiłam korzystając ze zniżki w Superharm, gdy za te właśnie zmywaki płaciliśmy ok. 15 - 17 zł. Zachęcona maską z glinką tejże marki postanowiłam wydać na nią pieniądze i sprawdzić, jak się u mnie będzie spisywać. Już na początku zauważyłam, że stosowanie tego kosmetyku sprawia mi ogromną przyjemność, bo wygląda ciekawie, ma ładny, ale nie nachalny zapach i działa! Jest idealny do codziennej pielęgnacji. Super oczyszcza i sprawia, że faktycznie pory są mniej widoczne. Po jego zastosowaniu skóra jest gładka, miła w dotyku, przygotowana na przyjęcie dalszej pielęgnacji bądź makijażu. Wad nie znalazłam. Chętnie sięgnę po inne rodzaje tych "zmywaków". 

Znacie ten produkt? 

Sephora Box z koreańskimi smaczkami

piątek, 21 kwietnia 2017
Kochani

Do zakupów powyżej 200 zł możemy zamówić Sephora Box z koreańskimi cudami... Należy wpisać kod: KPOP17


W boxie znajdziemy:

Erborian Glow Creme - rozświetlający krem do twarzy - 5ml, Tony Moly Bubble Mask - maseczka do twarzy - 18ml, Too Cool For School - mini masło do ciała - 10g, Dr. Jart - nawilżający krem do twarzy - 30ml, Skinfood - peeling do ciała i twarzy - 10g.

Nie czuję się skuszona, a Wy?