Zakupy - Rossmann -40% na pielęgnację twarzy - cz.1, kremy płyny micelarne.

niedziela, 24 maja 2015
Dzień dobry!

Zgodnie z zapowiedzią dzisiaj pokażę Wam, co ja i moja koleżanka zakupiłyśmy w promocji w Rossmannie na produkty do pielęgnacji twarzy. Pokazuję Wam także zakupy koleżanki, bo tak, jak pisałam przy wcześniejszych recenzjach i haulach, nie ma ona bloga, a chętnie pokaże, co wrzuciła do koszyka. Ze względu na to, że jest tych produktów sporo, nie chcę ich przedstawiać w jednym wpisie. Dzisiaj opiszę zakup płynów micelarnych oraz kremów, a jutro ... to niespodzianka :)

Muszę przyznać, że ta promocja przyszła w porę, bo wiele produktów zwyczajnie zaczynałam denkować, postanowiłam skorzystać z tej sprzyjającej okazji i uzupełnić zapasy.

Jeśli chodzi o zakup płynów micelarnych do koszyka wpadły :

- Yoskine, Asayake Pure, płyn micelarny, duo-hialuronowy, 200 ml - producent zapewnia, że "Płyn micelarny YOSKINE ASAYAKE PURE nie tylko skutecznie usuwa makijaż, ale także oczyszcza komórki naskórka z toksyn, dzięki czemu zwiększa przyswajalność składników aktywnych kosmetyków pielęgnacyjnych. Po zastosowaniu skóra jest orzeźwiona, nawilżona i odczuwalnie gładsza." W regularnej cenie kupimy go za 26,99 zł, po rabacie kosztował 16,90 zł. Trafił do mojego koszyka z przeznaczeniem na prezent dla mamy :) Dam Wam znać, jak się będzie spisywał. 

- Uwielbiany przeze mnie i niezawodny płyn micelarny 3 w 1 od Garnier, obowiązkowo z różowym zamykaniem.  To produkt, który jest moim ideałem, jeśli chodzi o demakijaż. Kosztował po promocji 10,79zł, więc niezwykle się opłacał ten zakup.

- Oczyszczający płyn micelarny L`oreal kupiłam ze względu na wszelkie pochlebne opinie, jakie o nim czytałam, postanowiłam go przetestować, gdy jest 40% tańszy. Kosztował 10,14 zł. 

Jeśli chodzi o kremy moja koleżanka kupiła krem nawilżający z kwasem hialuronowym 30+ z szafy polskiej marki Ziaja. jest przeznaczony do cery normalnej, suchej, ma zapewniać równowagę hydrolipidową skóry. Jest jej ulubieńcem, w regularnej cenie kosztuje 9,49 zł, a po rabacie 5,69 zł. 

Ja  wybrałam również produkty Ziaja, które uwielbiam i wiem, że mnie nie zawiodą. Do koszyka trafiły:

- krem Ziaja masło kakaowe do cery normalnej i suchej, który stosuję zawsze na noc. W regularnej cenie płacę za niego 3,89 zł, a po rabacie kosztował 2,34 zł. Cena idealna, a produkt jeszcze lepszy. 

- naturalny krem oliwkowy przeciw zmarszczkom Ziaja, do stosowania na dzień, dla mnie również idealny, niezawodny i w przystępnej cenie (regularna cena to 5,99 zł, a po promocji kosztował 3,60 zł) 

Do naszego koszyka trafiły także dwa produkty, które każda z nas chciała przetestować ;)

Koleżanka postawiła na krem BB 5 w 1 Skin Perfection L`oreal - dla cery jasnej, ma on wyrównywać koloryt, nawilżać przez 24 h, korygować zaczerwienienia, widoczność porów. Mam ten produkt, bo dostałam cały zestaw w prezencie od koleżanek z pracy, u mnie się spisywał, ale większą recenzję napiszę niebawem. Czy spisze się u koleżanki? Dam też znać. W cenie regularnej kosztuje 29,99 zł, a po rabacie zapłaciła za niego 17,99 zł. 

Ja postanowiłam sprawdzić, jak będą działać chusteczki  Alterra, Feuchte Reinigungstucher Aloe Vera (Nawilżane chusteczki oczyszczające z aloesem), które mają być przeznaczone do skóry suchej i wrażliwej, w opakowaniu znajdziemy 25 szt. Mają rozświetlające i odświeżające nawilżanie. Zobaczę, jak się spiszą. Zapłaciłam za nie 2,03 zł. 

To już koniec pierwszej części zakupów w super promocji -40% w Rossmannie. Jesteśmy niesamowicie zadowolone. Cieszę się, że mogłam uzupełnić moje zbliżające się do denka kosmetyki i zapłacić za nie mniej. Koniecznie dajcie znać, co wpadło do Waszych koszyków. Zapraszam jutro na drugą część zakupów.
Miłej niedzieli! :)

Co polecam kupić w promocji -40% na pielęgnację twarzy w Rossmannie?

środa, 20 maja 2015
Kochani!

Postanowiłam przygotować dla Was wpis, w którym podlinkuję Wam moich totalnych ulubienców pielęgnacyjnych. Produkty te z pewnością znajdziecie na Rossmannowych półkach, więc warto się za nimi rozejrzeć podczas tych 6 dni. 

O rewelacyjnym kremie Efektima Diamond Premium na dzień  pisałam Wam tutaj...

Krem jest rewelacyjny, jeśli chodzi o właściwości nawilżające, doskonale współgrał z moimi podkładami, spisywał się idealnie. Poszukam go z chęcią.

Kolejnym kremem, który mogę Wam polecić jest krem - żel Lirene z drobinkami witaminowymi. Krem również należy do moich ulubieńców, nie był drogi, super nawilżał, nie zostawiał tłustej warstwy i pięknie pachnie. 

Mój wpis o tym kremie znajdziecie tutaj...

Jeśli chodzi o mój idealny krem na noc, polecam Wam mojego zdecydowanego ulubieńca, czyli krem Ziaja masło kakaowe, o którym pisałam tutaj...

Krem ogólnie jest super tani, więc w promocji kupicie go za grosze. 

Jeśli chodzi o płyny micelarne tu mogę Wam polecić markę Biały Jeleń. Nie wiem, jednak, czy w każdym Rossmannie są dostępne. Jeśli nie, przepraszam za wprowadzenie w błąd. Tutaj... pisałam o wspomnianym płynie.


No i czas na mojego ulubieńca i doskonałość, jeśli chodzi o demakijaż. Mowa oczywiście o płynie micelarnym Garnier, ale tym z różową nakrętką. Zielony miałam, ale to już nie było to :( Dlatego ja z pewnością dokupię jeden na zapas.


O płynie Garnier pisałam na moim blogu tutaj...

Jeśli potrzebny jest Wam żel peelingująco-wygładzający do buzi, mogę Wam polecić mojego ulubieńca od Lirene. Pisałam o nim sporo tutaj... 

Produkt ma pewne minusy, ale ilość plusów zdecydowanie przeważa, więc mogę Wam go śmiało polecić do zakupu :)

Tak przedstawia się moja lista ulubieńców pielęgnacyjnych. Szczerze polecam Wam każdy z tych produktów. Uwielbiam je za działanie, wydajność, przystępne ceny. Z chęcią wrzucę do koszyka w Rossmannie jakiś krem, zdecydowane płyn Garnier oraz żel do mycia twarzy. Koniecznie napiszcie mi, co Wy polecacie kupić i na co się skusicie. Zostawiajcie także wpisy o zakupach :) 

Miłego dnia i owocnych łowów! :)

40 % zniżki na odżywki do włosów w Naturze

środa, 4 czerwca 2014
Kochane!

Gdyby Któraś potrzebowała uzupełnić zapasy odżywek do włosów, to spieszę z newsem, że w Drogerii Natura kupicie je z 40 % rabatem. 

To co? Biegniemy? Mnie się akurat skończyły zapasy odżywek ;)

O tym, co z koleżankami zakupiłyśmy na promocji w Naturze :)

środa, 7 maja 2014
Witajcie :)

Dzisiaj post, który zapowiedziałam wczoraj, a mianowicie przegląd zakupów poczynionych przez naszą trójkę w Drogerii Natura przy okazji promocji na kolorówkę -40%. Przejdźmy do zdobyczy :


Koleżanka skusiła się na bazę Kobo pod cienie. Cena przystępna, a konsystencja zachęcająca, więc śmiało wrzuciła ją do koszyka :)

Paletka, o której pisałam kilka dni temu. Kosztowała niecałe 10 zł. Warto było!

Cień Catrice Liquid Metal w odcieniu czekoladowym. 

Pomadka w odcieniu fuksji z szafy Catrice

Wreszcie udało mi się zdobyć osławiony Camouflage Cream Catrice. Genialny!

Do kufra przyda mi się Make Up Fixer Spray Kobo w cenie 9 zł, więc chętnie wypróbuję. Może będzie tańszym odpowiednikiem tego z Kryolanu?

Tak oto przedstawiają się nasze zakupy poczynione w Naturze. Poszłyśmy po ściśle upatrzone rzeczy i udało nam się je zdobyć. Ja szczególnie cieszę się z Camouflage`a Catrice oraz paletki My Secret. A jak wyglądają Wasze zdobycze z Natury? Chętnie je obejrzę :)

Paletka, którą musiałam mieć, czyli My Secret Hot Colors

niedziela, 4 maja 2014
Dzisiaj o paletce, którą musiałam mieć, gdy tylko zobaczyłam na jednym z blogów, które obserwuję. Jest tak piękna, tak inna, no i tania, że nie sposób było przejść obok niej obojętnie...zwłaszcza, że w Naturze dorwałam ją z 40% rabatem. A oto i ona :

Konsystencja cieni jest kredowa. Cienie są niesamowicie mocno napigmentowane. Ja kupiłam ją głównie dla kresek, które będę dzięki niej tworzyć po dodaniu kropli Duraline. 

Oczywiście kolory są specyficzne, ale myślę, że dla osób, które lubią zaszaleć z makijażem bądź malują na sesje zdjęciowe, będzie niezwykle przydatna. 

Lubicie takie kolory? :)