Tani i dobry - tusz Miss Sporty Studio Lash Volumythic

wtorek, 24 lutego 2015
Dobry wieczór :)

Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć o moim najukochańszym tuszu do rzęs. Owszem, uwielbiam 2000 Calorie Max Factor, nie mogę się oprzeć działaniu oraz zapachowi So Couture L`oreal, ale gdy mam mniej groszy w portfelu zdecydowanie sięgam po Miss Sporty Studio Lash Volumythic Mascara.

Poznałam ten tusz po zakupieniu go podczas jednej z promocji w Rossmannie na kolorówkę, kiedy to postanowiłam kupić kilka tańszych produktów, które przetestuję i być może polubię na dłużej :) No i tak się stało. Tusz na zdjęciu powyżej wygląda może niezbyt okazale, ale to już zdenkowany egzemplarz, który niejedno przeszedł i był ze mną 2 miesiące! Tak, tyle można z niego wycisnąć, a tusz nadal jest taki, jak być powinien.

Tusz uwielbiam za jego szczoteczkę, która robi cuda z moich rzęs. Dzięki niej nie muszę mozolnie malować ich kilka razy, już po nałożeniu pierwszej warstwy efekt jest zadowalający. Druga warstwa sprawia, że każdy pyta, czy przedłużałam rzęsy :) Tusz nie kruszy się, nie osypuje, nie rozmazuje, jest na swoim miejscu aż do godzin wieczornych, kiedy wracam z pracy. Bez problemu zmywam go płynem milcelarnym Garnier. Tusz nie podrażnia moich wrażliwych oczu i jest po prostu doskonały. W Rossmannie znajdziemy go za 13,49 zł.

Myślę, że warto się z nim zapoznać, bo może i u Was stanie się takim ulubieńcem, jak u mnie :) A może już zdążyłyście go poznać i pokochać? :)

Pierwsza część łupów z promocji 1+1 w Rossmannie :)

czwartek, 13 listopada 2014
Witam :)

I ja uległam tej promocji. Weszłam i musiałam :) Ale kupiłam same potrzebne rzeczy, część z nich podzielona z koleżanką, dlatego produkty są te same :) 
A oto nasze łupy :

Lakiery do paznokci Wibo Glamour Satin w przepięknych kolorach, za dwa zapłaciłam w sumie 6,99 zł

Dwa nudziaki od Lovely. Ja przygarnęłam ten drugi, a koleżanka kawę z mlekiem. Kosztowały w sumie 5,99 zł :)

Oczywiście nie obyło się bez tuszu do rzęs, który uwielbiam i bardzo Wam polecam, czyli Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic Mascara, która ma genialną szczoteczkę i lubię ten tusz na równi z So Couture L`oreal. Za tusze zapłaciłam 13,49 zł. 

Koleżanka przygarnęła za to tusz z Eveline Volumix Fiberlast, które kosztowały 14,99 zł. Po kilku minutach zdecydowałam, że odkupię od niej jeden i chętnie przetestuję :) 


Tak wyglądała pierwsza część zakupów w promocji Rossmanna, ale wiem, że to nie koniec, bo poluję jeszcze na kilka rzeczy :) A co Wam wpadło do koszyka ?;)



Zakupy z 3 tygodnia promocji w Rossmannie (-49 % - usta i paznokcie)

środa, 14 maja 2014
Witajcie

Zgodnie z umową i korzystając z chwili czasu pragnę Wam pokazać zdobycze naszej trójki (moje i dwóch koleżanek) z ostatniego tygodnia promocji w Rossku.
Wtedy też rabat minus 49% obowiązywał na produkty do ust i paznokci. 
To co, oglądamy ? ;)


 Lakiery do paznokci Revlon Parfumerie w odcieniach Wintermint, Orange Blossom oraz ...

African Tea Rose 

Lakiery są doskonałej jakości, w promocji kosztowały 10 zł, pachną pięknie, nie odpryskują, szybko schną. Doskonałe! 

Uroczy zestaw z najnowszej limitowanki Lovely (każdy po jakieś 4 zł)

Polecany przez Was lakier Rimmel 60 Seconds w kolorze, który mam na paznokciach najczęściej 

Pomadka Rimmel w odcieniu 360 As You Want Victoria

Pomadka w kredce a`la Clinique z szafy Lovely za 5 zł 

Koleżanki wzięły 51 G Perfect Creamy & care Manhattan w delikatnym różowym odcieniu, kosztowała 7 zł

Z szafy Miss Sporty błyszczyk Hollywood do zwykłych codziennych poprawek w ciągu dnia, cena 4 zł

Pomadka Revlon Colorbust - 20 zł


Masełko Revlon, którego żadna z nas jeszcze nie testowała ;)

Z szafy Astor została wybrana pomadka nawilżająca w odcieniu 201 Bright Pink

Najbardziej lubiany przeze mnie błyszczyk za więcej niż 10 zł, czyli Glam Shine Reflexion L`oreal. Uwielbiam i dlatego wzięłam na zapas. 

I na koniec pomadka z najnowszej limitowanki Miss Sporty za 4 zł i z super zabezpieczeniem przed "Kosmetycznymi Macaczkami"

Tak oto wyglądają nasze zakupy w ostatnim tygodniu. Swatche wrzucimy, gdy wykończymy poprzednie produkty i zaczniemy używać tych. Dlatego narazie zdjęcia poglądowe. 
A tymczasem, czas na testowanie i omijanie Rossmanna przez długie miesiące aż do kolejnej ekstra promocji :) (jak tylko się uda :))
Pozdrawiam serdecznie. 

Napiszcie, jeśli miałyście do czynienia z tymi produktami. Chętnie poczytamy, jakie są Wasze wrażenia po ich używaniu :)

Łupy z promocji Rossmanna ;) wielki haul

sobota, 25 maja 2013
Weekend w pełni, akcja 40% zniżki na kolorówkę i pielęgnację twarzy w Rossmannie również. Widzę, że większość z Was wybrała się na zakupy. Ja również skorzystałam z okazji i kupiłam conieco. Produktów będzie sporo, bo część należy do mamy :) no to zaczynamy prezentowanie łupów :)


Wszystkie przygarnięte przez nas kosmetyki :) 


Najważniejszym na liście zakupów był najlepszy eyeliner w żelu pod słońcem marki Maybelline, to będzie już moje 3 opakowanie i dla niego zrezygnowałam z Bobika i MACa. Cena po promocji : 20,39 zł


Tusz do rzęs L`oreal False Lash Telescopic - odcień magnetic black, bo zwyczajnie chciałam go wypróbować, a w regularnej cenie, to nie byłoby możliwe, ta jak najbardziej mi spasowała : 35,99 zł


Błyszczyk w naturalnym odcieniu, pilnie potrzebny na codzień do torebki, aby nawilżyć usta, a te uwielbiam i capnęłam jeden w odcieniu 405 Crystal Nude Glow za 20,09 zł 


Maybelline Color Tatoo w odcieniu eternal silver też miałam zapisany na liście pewniaków, uwielbiam te cienie za ich niezawodność, kolory, które nie blakną, nie rolują się i są bajeczne.
Zapłaciłam za niego : 14,39 zł 


Potrzebowałam bronzera na codzień, bo mój MAC`owy zostawiłam na wyjścia specjalne. Znalazłam całkiem dobry z Miss Sporty w cenie 11,39 zł


Tusz z Lovely Volume Booster do wypróbowania, za całe 5, 39 :) 


Tusz Wibo za równie przyjazną cenę 5,89 zł  z serii XXL Lift Lash Volume. 


Cienie Maybelline Big Eyes w odcieniu Luminous Brown za 20,39 zł (spoza listy:))


Kolory są doskonałe do zwykłego codzienniaka :) szczególnie te delikatne drobinki pięknie wyglądają na powiekach... super :)


Przeciwzmarszczkowy krem nawilżający BB anti age 9 w 1 chyba podkradnę mamie :) jest genialny. Kosztował 10 zł !

Czas na pielęgnację :


Krem intensywnie nawilżający Herbal Garden z ekstraktem z melisy za 5,99 zł


Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Herbal Garden Eva Natura za 6,89 zł


Serum Alterra za 10 zł - kupione pod wpływem dobrych opinii blogerek :)


Nałożyłam wczoraj wieczorem na oczyszczoną twarz i muszę przyznać, że chyba się polubimy :)

*** 
No i to wszystkie produkty zakupione podczas czwartkowego nalotu na Rossmann. Pochwalcie się swoimi łupami w komentarzach :) Wybieracie się jeszcze? Co sądzicie o takich akcjach? 

Zapraszam do postu nt. sprzedaży cieni Benefit tutaj...

Dzisiejsze łupy z Krupówek :)

wtorek, 19 lutego 2013

Pozdrawiam Was serdecznie :)

Po 6 godzinnej przeprawie przez Zakopiankę dotarliśmy na miejsce

Widok z okna :)


Teraz byczymy się na całego ;) 

Kubek, który dostałam dzisiaj od narzeczonego. On ma identyczny. Jest duży i taaaaki pojemny :) 


Uwielbiam takie kilka dni laby, takie nicnierobienie ;) Chociaż już mi to dwudniowe byczenie wystarczyło 
i zaczynam coś robić :) W związku z tym jest i notka ;)
Dzisiaj wybraliśmy się dokupić brakujące rzeczy, a ja przy okazji zacumowałam w kilku sklepach...


W Rossmanie trafiłam na super promocję pasty Blend a med, a że akurat moja się kończy od razu ją wrzuciłam do koszyka :) Cena 11 zł :) za dwie tubki pasty :) Skusiłam się na wersję Mouthwash. 


W Drogerii Natura totalne pustki, w szafach Kobo, Essence i Catrice nic ciekawego nie znalazłam, ale w szklanych pojemnikach z tzw. wyprzedażą wyłowiłam paletkę, która już od dawna za mną "chodziła" :)
Limitka, Cruise Couture 


Moim zdaniem jest prześliczna, zresztą już musiałam ją wypróbować i przyznam, że kolorki mi odpowiadają. Jeśli chodzi o cenę, na opakowaniu było napisane 12, 50 zł. Po dojściu do kasy, Pani miło oznajmiła, że płacę 9 zł :) Takie promocje uwielbiam :) Szczególnie takie miłe niespodzianki przy kasie :)


Nie mogłam nie odwiedzić SuperPharmy, którą otwarto w zeszłym roku na Krupówkach. 
W niej wybrałam pędzelek do cieni, chociaż ja go już użyłam do eyelinera :) w zawrotnej cenie 8 zł :) 
Tonik bioaktywny kondycjonująco - rozjaśniający z aloesem, ogórkiem i lipą. Tonik jest z Lirene, seria Selected from Nature i kosztował 5 zł zamiast 10 :) Wypróbuję z miłą chęcią. 
Eyeliner Studio Lash Metallic - odcień 003 purple hit zakupiłam dla koleżanki. 


Tak się udały moje zakupy poczynione dzisiaj na Krupówkach :) Jestem zadowolona.Wyłowiłam kilka ciekawych rzeczy w całkiem przyjemnej cenie :)  Do czytania zgarnęłam Twój Styl z płytą ... 
To na tyle wieści z dzisiejszego dnia. Do przeczytania wkrótce :)
Pozdrawiam Was ciepło :)