Promocje w Shinybox na długi weekend

sobota, 30 kwietnia 2016
Kochani

Przekazuję wiadomość dla osób nadal lubiących Shinybox :) "DŁUGI WEEKEND DARMOWEJ DOSTAWY czas start! Kod rabatowy ► FREE
ShinyBox Kwiecień 2016 ► http://bit.ly/1WuELE4
ShinyBox Maj 2016 ► http://bit.ly/23cudty
Promocja dotyczy jedynie zamówień pojedynczych opłaconych w formie przedpłaty i trwa do 03.05.2016 do godz. 23:59."

Ja nie czuję się skuszona, a Wy?:)


Skin 79 obniża ceny, 10% od wszystkich cen, nawet z rabatem...

piątek, 29 kwietnia 2016
Kochani


Marka Skin 79 zaprasza na zakupy z dużymi rabatami, otóż: "Mamy dla Was MAJÓWKOWĄ PROMOCJĘ. Po wpisaniu kodu rabatowego SKIN79 od wszystkich cen w sklepie odejmujemy 10%, nawet od tych z zakładki PROMOCJE. Będzie niespodzianka za podzielenie się wieścią."



Oj, chyba zamiast Rossmanna wybiorę Skin 79 i uzupełnię zapas Vip Gold :)
A co Wy sądzicie o tej promocji?

Eyeliner Golden Rose w kolorze indygo

Dzień dobry

Kreski na powiece to element makijażu, który przynajmniej dwa razy w tygodniu musi się u mnie pojawić. Nie ma znaczenia, czy kreska jest cienka, delikatna, czy też bardziej garficzna. Kocham czerń, ale i kolory...dlatego na okres wiosenno-letni wybrałam fantastyczny kolor indygo znaleziony w asortymencie uwielbianej przez kobiety marki Golden Rose. 


Jest to żelowy eyeliner, długotrwały, odcień 03 Indigo Blue, który dzięki zawartości dużej ilości pigmentów i żelowej formule umożliwia narysowanie idealnej linii. Produkt posiada pędzelek, ja jednak wolę mój niezawodny pędzelek ze sklepu dla plastyków. Produkt ma, jak już wspomniałam, długotrwałą i wodoodporną formułę. W opakowaniu znajdziemy 2,5 g produktu.  



Jestem zakochana w tym produkcie. Kolor niesamowicie prezentuje się na oku, oczywiście jest on dla osób, które nie boją się eksperymentów z makijażem. Na powiece intensywność jest identyczna, jak w opakowaniu. Nie zawiodłam się także na jego trwałości. Owszem, trzeba mieć wprawę w aplikowaniu linera w dosyć ekspresowym tempie, bo produkt szybko wysycha, ale można się tu ratować Duralinem. Po nałożeniu na powieki jest jak tatuaż. Trwały, nie straszny mu wiatr, łzawiące oczy, pot itp. Ostatnio gościł w makijażu tancerek, które miałam przyjemność malować i były pod wrażeniem nie tylko makijażu, ale i trwałości produktu.


Zdecydowanie polecam Wam zainteresowanie się tym produktem, czy to w tym, czy w bardziej tradycyjnym, klasycznym czarnym lub brązowym odcieniu.

Za produkt zapłaciłam ok. 15 zł. 

Nie jest wykluczone, że zakupię jeszcze brązowy odcień, bo jestem zadowolona z pracy z tym produktem, 

Znacie ten eyeliner? Co sądzicie o kolorowych eyelinerach?

Nowość w asortymencie beauty blender

czwartek, 28 kwietnia 2016
Kochani :)

Szybkie info dla miłośniczek beauty blender`a i nowości w świecie makijażu. 
Już jest dostępny beauty.blusher® od marki beautyblender®
Wyłącznie na www.beautyblender.pl

Mnie zupełnie nie kusi. A Was?:)

Extrabox od ekipy Shinybox

Kochani


Czas na promocję od Shinybox. Możemy zamówić extrabox WIOSENNY DUET, który będzie porcją wyśmienitych kosmetyków, dzięki którym przygotujemy się na nadejście lata. Oferta jest oczywiście limitowana i mocno ograniczona ilościowo. Hm, gdyby nie moja awersja do Shiny, może bym zamówiła ten set :)
A co Wy o nim sądzicie?

-50% na kosmetyki Pat&Rub

środa, 27 kwietnia 2016
Kochani

Wraz z marką Pat&Rub możemy przygotować się do majówki ...


Promocja obowiązuje tylko dzisiaj do godziny 24.00 :) Zamierzacie coś kupić?

Zapowiedź drugiej edycji Asian Box, dwa dodatki kosmetyczne do gazety i -50% na makijaż twarzy, nie w Rossmannie

Kochani!


Dzisiaj cały dzień spędzę na sesji zdjęciowej z prezentami, które otrzymałam w Warszawie podczas Meet Beauty Conference, przygotowywaniu wpisów itp. Nie zostawiam Was jednak bez porannej dawki informacji ode mnie. 
Na fanpage`u Asian Box można już poczytać conieco o drugiej edycji, która według zapowiedzi może być lepsza od pierwszej, ale czy się skuszę...
 
"Dawno nic nie pisaliśmy, ale to tylko wyłącznie dlatego, że ciężko pracujemy nad drugą edycją boxa. Wybraliśmy już dla Was krem BB. Sama wartość kremu przekroczy 50 PLN. W pudełku znajdą się na pewno co najmniej 4 pełnowymiarowe kosmetyki. Sam box szacujemy, że przekroczy wartość 180 PLN. Cena boxa? Oczywiście 99.99"

Hm, niby kusząco, ale jakoś obawiam się, że w pudełku znowu będą produkty jednej marki, a wśród pełnowymiarowych np. kolejny plasterek na nos :)


Jest też dobra wiadomość dla tych, którzy spóźnili się z decyzją o zakupach podczas pierwszego etapu w Rossmannie. Wszystkie pudry, podkłady, róże oraz korektory do twarzy możemy (posiadając kartę lifestyle) kupić za połowę ceny w Superpharm. 

A w Cosmopolitan dwa kosmetyczne dodatki od marki Perfecta, np. płyn micelarny, tonik, żel do mycia twarzy za niecałe 7 zł. 


Tymczasem zmykam, a Wam życzę uroczego dnia :)

Garść informacji o najnowszych promocjach w Sephorze, Rossmannie, L`Occitanne i Drogerii Natura

wtorek, 26 kwietnia 2016
Kochani

Po powrocie z Warszawy i konferencji Meet Beauty zwyczajnie nie mogę się wyrobić z tematami do pracy, a co dopiero ze zrobieniem zdjęć oraz przygotowaniem relacji. Cieszę się jednak, że jutro już środa, a że środy mam wolne, to cały dzień spędzę na nadrabianiu zaległości z wpisami i zdjęciami :)

Dzisiaj zapraszam na wpis o najnowszych promocjach...

Dzisiaj rusza II etap promocji w sieci Rossmann, tym razem ze zniżką -49% kupimy wszystkie niezbędne kosmetyki do makijażu oczu. W tym miejscu zapraszam osoby, które są jeszcze niezdecydowane, co chcą kupić, do zapoznania się z moimi niezawodnymi produktami w tej kategorii. Wpis znajdziecie tutaj...

Kolejna wiadomość o super zniżce pochodzi od sieci perfumerii Sephora "Uwaga, łowczynie okazji! Makijaż marki Korres 50% taniej, do wyczerpania zapasów. Niestety, znika z naszych perfumerii, więc to ostatnia szansa u nas na uzupełnienie zapasów."
Niestety, na stronie ciężko się połapać w ewentualnych zniżkach, a poza tym nic nie wypatrzyłam :)

Produkty KOBO Professional do 27 kwietnia kupimy o 40% taniej. wyłącznie w sieci Drogerie Natura oraz Drogerii DOZ, której nie znam, bo u mnie w pobliżu nie ma owej :)


 Ekskluzywna wyprzedaż produktów L`Occitanne- tylko do 26.04!


Marka zachęca do zakupu fantastycznych produktów aż o 50% taniej!  Oferta obowiązuje tylko w sklepie internetowym do 26.04 lub do wyczerpania zapasów!

Pojawiła się także nowa oferta w sieci Biedronka,  dzięki której możemy wyglądać modnie, a zarazem wygodnie. Warto zwrócić uwagę na letnie t-shirty, spodnie, obuwie, damskie stopki w różnych wzorach, bardzo zachęcająco wyglądające sukienki i marynarki. Mnie zaintrygowały bambusowe dodatki do kuchni, które prezentują się niezwykle ciekawie. Gazetkę obejrzycie tutaj... 

Prezentuj się modnie i wygodnie z Biedronką
Co wpadło Wam w oko z powyższych ofert? Na co zamierzacie się skusić w Rossmannie? Miłego dnia :)


Zdjęcia pochodzą ze stron danych sklepów.


Co warto kupić podczas promocji -49% w Rossmannie na kosmetyki do makijażu oczu

poniedziałek, 25 kwietnia 2016
Witam serdecznie

Dzisiaj ponowne kuszenie, a może pomoc. Chcę Wam bowiem zaprezentować kosmetyki z kategorii "makijaż oczu", które polecam kupić podczas rozpoczynającej się jutro promocji -49% w Rossmannie. 
Oto moi niezawodni, który podzieliłam na podkategorie :)


I. Bazy pod cienie, cienie pojedyncze


1. Color Tatoo z szafy Maybelline, uwielbiam i koniecznie muszę uzupełnić ich zapas. nieważny kolor, dla mnie idealne solo i jako baza pod cienie. Doskonale sobie radzi z utrzymywaniem cieni na miejscu aż do demakijażu.

2. Baza pod cienie Wibo, w promocji będzie kosztować ok. 5 zł. Super, gdy nie chcemy wydawać więcej na chociażby Color Tatoo. Dobrze sobie radzi z utrzymywaniem cieni, ale nie podbija ich intensywności. 

3. Cień L`oreal, o którym pisałam tutaj... Piękny solo i jako akcent do rozjaśniania makijażu. 


II. Palety cieni 



1. Paleta Dark Nude z szafy Lovely - doskonała jakość, lepsza od wcześniejszych palet z tej firmy. Na oczach wygląda bajecznie. Często, gdy mam nią wykonany makijaż oczu słyszę komplementy, czy zapytania, czym wykonałam make-up. Cienie nie osypują się, nie zbierają w załamaniu powiek, nie tracą na intensywności.

2. Wibo Go Nude Smoky Edition - kolorystycznie przypomina Urban Decay Naked Smoky. Cienie idealne do wieczorowych, ale nie tylko makijaży. Pięknie się prezentują na powiece, są dobrej jakości, nie znalazłam w nich żadnych wad. Doskonała.


III. Eyelinery


1,2,3. Eyelinery Lovely w różnych odcieniach. Nie wiem, czy jeszcze jest dostępny ten z numerem 1, ale jeśli tak polecam go od razu kupić. Idealne linery, łatwość rysowania kresek, nienaganny wygląd aż do demakijażu, nie podrażniają oczu. Różnorodność kolorów. 

4. Eyeliner Eveline, dostępny w różnych kolorach. Super aplikator, piękne kreski malujemy nim szybko i łatwo. Nie rozmazuje się, nie ma wad. 


IV. Kredki do oczu


1. Idealna na linię wodną, znana i polecana kredka Max Factor, Natural Glaze
2, 3. Master Kajal z szafy Maybelline, często stosuję jako kredkę, niejednokrotnie jako cień lub bazę pod inne cienie (np.czarną pod ciemniejsze cienie do powiek)


V. Produkty do makijażu brwi


1. Brow Artist Plumper z szafy L`oreal, ideał, nie muszę używać cieni, pomad, itp. Pięknie podkreśla i ujarzmia nasze brwi. Niestety, podczas promocji w Superpharm, nie było ich, w zastępstwie znalazłam jakąś nowość, która ma okropną szczoteczkę i nieciekawe kolory.

2. Brow Design Bourjois równie dobrze radzi sobie z ujarzmieniem i podkreśleniem brwi, uwielbiam.

3. Brow Satin Maybelline - dzięki tej dwustronnej kredce możemy łatwo domalować brwi w miejscu, gdzie je np. niepotrzebnie wyskubałyśmy. Z jednej strony automatyczna kredka, z drugiej wypełniający puder w gąbeczce. Doskonałość.

4. Tani, ale dobry Brow Gel Creator z szafy Lovely spisuje się równie dobrze, ale wolę 1 i 2 :)


VI. Tusze do rzęs oraz odżywki


1. Twist Up The Volume Bourjois Ultra Black, jedynie ta wersja, żadna inna. Doskonały tusz z ciekawą szczoteczką, którą możemy przekręcać, aby albo pogrubiała albo wydłużała nasze rzęsy.

2.  Odżywka do rzęs, którą stosuję jako bazę pod tusze do rzęs - Advance Volumiere Eveline, przy jej zastosowaniu tusz do rzęs dosłownie śmiga po rzęsach i tworzy z nich piękny wachlarz. 

3. Bell - wydłużający tusz z serii Hypoallergenic, plus za to, że  w drogerii będzie zapakowany w kartonik, przeszkoda dla kobiet otwierających produkty nie będące testerami. Pięknie wydłuża i podkręca rzęsy, uwielbiam efekt po jego zastosowaniu. 

4. L`oreal Volume Million Lashes Feline, wyparł mojego ulubieńca, czyli So Couture. Jeszcze lepszy efekt na rzęsach, ten sam uzależniający zapach. Koniecznie kupię jeden na zapas. 

To już wszystkie polecane przeze mnie produkty. Poniżej zostawiam linki do wpisów w poprzednich lat, które jak najbardziej są nadal aktualne. Koniecznie dajcie znać, co Wy polecacie wrzucić do koszyka :)

Co polecam kupić - 2015 rok tutaj...
Haul kwiecień 2015 tutaj... 

Co znalazłam w kwietniowym be Glossy ? - dużo zdjęć, opis produktów

niedziela, 24 kwietnia 2016
Witam serdecznie!

Przybywam do Was z obiecanym wpisem na temat zawartości najnowszego pudełka be Glossy, które w tym miesiącu pojawiło się pod nazwą "Wiosenna energia". Czy produkty faktycznie pomogą nam energetycznie przywitać wiosnę? Czy box jest lepszy od poprzedniego, niezwykle słabego?



Muszę przyznać, że po otworzeniu tradycyjnego różowego pudełka byłam miło zaskoczona :)


W boxie znalazłam 5 produktów, które w mniejszym lub większym stopniu zainteresowały mnie i zaciekawiły. Zerknijmy, co producenci obiecują w przypadku każdego z nich...


NUXE Masque Crème Fraîche de Beauté - Maseczka Nawilżająca - Na stronie be Glossy produkt ten został opisany w następujący sposób:

"„Awaryjna dawka” miękkości dla komfortu i poprawy wyglądu wszystkich rodzajów skóry. 24-godzinne nawilżenie i ukojenie: Nałożenie maseczki na 10 minut ma być tak samo skuteczne, jak roślinny okład. Natychmiastowy efekt kojący i cudownie świeża skóra. Minimalizuje uczucia ściągnięcia, pieczenia i zaczerwienienia skóry. Idealna równowaga między świeżością i komfortem. Innowacyjna formuła o właściwościach emulgujących łączy emolienty fazy oleistej z odświeżającą fazą wodną. Zalety: Nietłusta konsystencja umożliwia natychmiastowe wykonanie makijażu. Można również stosować ją na delikatne okolice oczu. Korzyści: Natychmiastowe- wspaniałe samopoczucie, relaks, komfort. Skóra staje się wypoczęta, świeża i elastyczna."

Za 50 ml produktu zapłacimy 79 zł, otrzymałyśmy produkt pełnowymiarowy. Jestem go bardzo ciekawa i ogromnie się z niego cieszę! (Produkt ten dostały osoby, które zamówiły box przed pierwszą wysyłką ( można było dostać ową maskę lub krem Bioderma).

  
Cece of Sweden ARGAN zafundowało nam możliwość przetestowania masła do ciała dla skóry bardzo suchej.
Olejek arganowy, który jest bogaty w witaminę E oraz kwasy Omega 3+6+9, głęboko i długotrwale nawilża, regeneruje i wzmacnia skórę. Pomaga odbudować hydrolipidową barierę naskórka chroniąc skórę przed wysuszeniem. Dzięki dużej ilości antyoksydantów działa przeciwstarzeniowo. Jest to ponownie produkt pełnowymiarowy, wart 39,90 zł / 250 ml. 



Exclusive Cosmetics Hydrożelowe płatki pod oczy z ekstraktem z pereł są warte 4,99 zł za 1 parę.

Płatki są przeznaczone do pielęgnacji skóry pod oczami z widocznymi cieniami i obrzękami. Produkt posiada innowacyjną hydrożelową formułę, opartą na odmładzającym ekstrakcie z perły, ma pomóc w zredukowaniu nieestetycznych obrzęków, wygładzając i rozświetlając skórę.

  
-417 Szampon witaminowy Catharsis (109,00 zł / 250 ml, w boxie znajdowała się 40 ml miniatura produktu) Szampon jest oparty na naturalnych składnikach aktywnych, takich jak minerały z Morza Martwego, energizujące witaminy A, B, C, E i F, oraz wyjątkowych wyciągach roślinnych z rumianku, papai, wanilii i aloesu, które mają sprawić, że włosy będą zdrowe, mocne i lśniące. Przeznaczony do włosów normalnych, suchych i delikatnych. Skutecznie oczyszcza bez powodowania podrażnień, wygładza powierzchnię włosa i nawilża skórę głowy. 

  
CATRICE Poczwórne cienie Absolute Eye Colour były produktem reklamującym box w tym miesiącu, za ten set zapłacimy 18,99 zł. 

"Kolorowy pastelowy kwartet, który koncentruje się na doskonale zgranych odcieniach w ramach jednej gamy kolorystycznej. Rezultatem są subtelne gradienty i tony, które mogą być łączone, aby otrzymać jak najbardziej naturalny rezultat makijażu. W zestawieniu kombinacje antycznego różu i odcieni mrożonego truskawkowego jogurtu. Lekkie, świeże, idealne na wiosnę i lato" - tak paletę opisano na stronie be Glossy. Jak jest w rzeczywistości? Niestety, o ile cienie w poprzedniej palecie tej marki były w porządku, pigmentacja była do zniesienia, te są prawie niewidoczne i nie zachwycają. Dam im jeszcze szansę z bazą, z Color Tatoo...z pewnością poznacie jeszcze moje zdanie na ich temat. 

Tak wyglądała cała zawartość boxa. Muszę przyznać, że jestem z niego zadowolona i mogę go ocenić na wysoką 5! Jeśli cienie nie będą się spisywać na bazie, zostaną puszczone w świat, a resztę kosmetyków z pewnością zużyję. 


 A jak Wam się podoba to pudełko i jego zawartość?

Zawartość kwietniowego pudełka Joybox - wiosenna edycja

sobota, 23 kwietnia 2016
Witam serdecznie

Dzisiaj przyjrzymy się dokładnie jednemu z boxów, które mają już silną pozycję na naszym rynku. Od kilku miesięcy nie kupowałam go, pojawiały się wpisy na blogu jedynie dzięki uprzejmości moich znajomych, którzy ów box nabyli. Tym razem nie umiałam sobie odmówić zakupu...

W pudełku znalazłyśmy aż 10 wyjątkowych produktów, 2 z nich wybierałyśmy według naszych upodobań, reszta była w tzw. podstawie. Szacowana wartość tego cudeńka to 185 zł. Już samo opakowanie jest przepiękne! Nie umiem się na nie napatrzeć.


W cenie 49 zł otrzymałam box wypełniony po same brzegi w zasadzie samymi pełnowymiarowymi produktami. Przyjrzyjmy się im z bliska...


A oto cała zawartość po wypakowaniu jej z pudełka. Muszę przyznać, że prezentuje się super!


Bea Beleza - Zestaw trzech mini produktów


1. Profesjonalny klips do włosów –  będzie jak znalazł w stylizacji włosów oraz do podpięcia włosów np. przy robieniu makijażu. Opatentowana, podwójna dźwignia ma utrzymać równomierny i stały nacisk na całej powierzchni klipsa, nie zgniatając przy tym włosów 

2. Gumka do włosów Hair Bobbles - oczywiście inspirowana słynnymi Invisibobble :) Gumka do włosów o miękkim i elastycznym kształcie ma nam pozwolić bez problemu związać włosy i ułożyć różnego rodzaju fryzury. Nie wyrywa ani nie ciągnie włosów oraz nie pozostawia śladu na powierzchni włosa. 

3. Głęboko nawilżający peeling do twarzy nadający skórze promienny wygląd. Produkt ma posiadać bardzo skuteczne działanie antybakteryjne i odmładzające. Czarny kolor peelingu wynika z obecności naturalnego węgla, który oczyszcza z tłustych i oleistych cząsteczek. Saszetka o pojemności 6 ml 

Cena zestawu to: 21 zł


Smart Girls Get More Eyeliner z filcową końcówką wart 7 zł wybrałam spośród kilku kosmetyków makijażowych do wyboru. Stwierdziłam, że chętnie sprawdzę, czy będzie dobry do codziennego uzupełnienia makijażu o kreskę. 

Na stronie Joybox opisany jako "Poręczny i niezwykle funkcjonalny eyeliner z filcową końcówką." Filcowy aplikator ma być precyzyjny i doskonale radzić sobie zarówno z bardzo cienką jak i grubszą kreską. Ten typ aplikatora ma być gwarancją udanej kreski – polecany nawet dla mniej wprawionych osób. Gdy tylko zużyję mój eyeliner Eveline, przetestuję ten i dam Wam znać, jak się spisuje. 


Delia - Matujący krem korygujący - ten produkt znajdował się w tzw. podstawie boxa i bardzo mnie zaciekawił. Matujący krem mający za zadanie korygowanie oznak zmęczenia Kosmetyk zawiera w sobie możliwości ujednolicające podkładu z intensywną pielęgnacją, która jest oparta na inteligentnym systemie nawilżającym DuraQuench IQ™. Krem ma błyskawicznie poprawić koloryt zmęczonej skóry, dodając jej świeżości, gładkości i zmatowienia. Jest polecany w szczególności do cery zmęczonej oraz skłonnej do podrażnień i dla kobiet, których skóra narażona jest na stres, wywołany szybkim i intensywnym trybem życia. Naturalny kolor ma się dopasować do każdej karnacji, a lekka, nietłusta formuła zapewnić dobrą aplikację oraz fakt, że nie będzie zatykać porów. Cena: 10 zł

  
AA Oil Essence - Krem do rąk, wart 11 zł za 75 ml. Krem ma subtelny zapach ylang ylang, jest przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej. Dzięki zawartości olejka arganowego i olejka tsubaki ma idealnie nawilżać skórę, pozostawiając ją aksamitnie miękką. Lekka konsystencja sprawi, że krem szybko się wchłania. Dermo Comfort System 24h ma zapewniać długotrwałe uczucie nawilżenia.


Nareszcie mam okazję przetestować słynną pastę Blanx, zdecydowałam się na nią w drugiej kategorii do wyboru. 
Blanx White Shock - Pasta do zębów kosztuje 22 zł za 75 ml. Pasta do zębów BlanX White Shock Natychmiastowa Biel (Deep Blue). W składzie pasty znajdziemy optyczne rozjaśniacze. Producent zapewnia, że aż dwie na trzy osoby po pierwszym umyciu zębów widzą efekt wybielenia. Charakteryzuje ją działanie wybielające i antybakteryjne. Dzięki tej podwójnej mocy jest idealnym kosmetykiem do profilaktyki jamy ustnej.  Smak pasty ma być miętowy i odświeżający. 


BIO IQ - 2 w 1 szampon do włosów i ciała

200 ml produktu kosztuje aż 35 zł, więc jak na szampon sporo. Ma być to w pełni naturalny kosmetyk, który jest wygodnym połączeniem szamponu do włosów i żelu do mycia ciała. Skład kosmetyku jest w 99,30% naturalny, a 20% składników pochodzi z kontrolowanych upraw organicznych. Ma delikatnie oczyszczać, wygładzać i pielęgnować skórę głowy oraz włosy, nawilżając je, nadając im puszystość i blask. Produkt ma przeciwdziałać przedwczesnej tendencji do ich wypadania, zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Ma się świetnie sprawdzać u osób borykających się z problemem łupieżu oraz nadmiernego przetłuszczenia się włosów, ponieważ łagodzi stany zapalne naskórka i reguluje pracę gruczołów łojowych. 


Vianek - Nawilżające mleczko do ciała. 300 ml produktu kosztuje 20,99 zł. 

Nawilżające mleczko do ciała zawiera ekstrakty lipy, lnu i akacji. Ma za zadanie silnie nawilżać oraz regenerować przesuszoną skórę. Zawiera kompleks humektantów, czyli mocznik, glicerynę i mleczan sodu o działaniu wiążącym wodę, dzięki czemu odczujemy zmiękczenie, wygładzenie i poprawę elastyczności naskórka. Przy systematycznym stosowaniu skóra staje się bardziej sprężysta, nabiera jędrności i gładkości.


Oeparol - Odżywczy krem pod oczy, ma 15 ml i kosztuje 18 zł.

Odżywczy krem pod oczy zawierający kwasy omega i ceramidy. Krem ma przyspieszać proces regeneracji skóry i dostarczać jej substancji odżywczych. Kompleks omega Lipo-Ceramid, który jest kompozycją ceramidów i pozyskiwanych z oleju nasion wiesiołka kwasów omega 6, pomoże w odbudowie bariery lipidowej skóry i przywróceniu jej równowagi fizjologicznej. Innowacyjny emolient, który jest zastosowany w preparacie porządkuje strukturę lipidów i zwiększa zdolność do zatrzymywania wody w naskórku. Dzięki zawartości masła Shea, skóra ma odzyskać gładkość oraz elastyczność. Produkt ma zmniejszać kruchość naczyń, redukować opuchnięcia i rozjaśniać cienie pod oczami. 

Wskazania: Codzienna pielęgnacja skóry wokół oczu, skłonnej do przesuszania oraz występowania cieni i opuchnięć pod oczami. 


CosmoSpa - Glinka biała, 100 g kosztuje 7,49 zł

Polecana do pielęgnacji cery szarej i zmęczonej, wrażliwej suchej i normalnej. Glinkę możemy stosować jako maseczkę do twarzy szyi i dekoltu, włosów oraz jako dodatek do kąpieli oczyszczających. Glinka łagodnie ściąga pory, rewitalizuje, odświeża, odżywia, wygładza cerę, tonizuje skórę przywracając jej naturalną równowagę oraz zapobiega pękaniu naczynek krwionośnych.


Cosmepick - Puder prasowany, kosztuje 15,60 zł za 12 g

Puder prasowany posiadający delikatną satynową teksturę i nadający się do stosowania przez osoby z różnymi typami skóry. Zawiera substancje, które posiadają właściwości maskujące niedoskonałości oraz rozszerzone pory, doskonale utrwala kremowy podkład, matuje skórę i przedłuża trwałość makijażu.

W pudełku znalazłam również najnowszy magazyn Joy, który zawsze pojawia się w tym boxie.


To już cała zawartość wiosennego pudełka Joybox. Muszę przyznać, że wszystkie produkty z chęcią oraz ciekawością zużyję i przetestuję, co się rzadko zdarza w przypadku beauty boxów. Cieszy mnie obecność super produktów do pielęgnacji, świetnego zestawu do włosów oraz piękny design pudełka. Oceniam ten box na wysoką 5 z plusem! Super. 

A co Wy sądzicie o tym boxie? Zdecydowałyście się na jego zakup? 
Miłego dnia!


Kosmetyki Mexmo - nowa marka na naszym rynku, zaczynam testowanie

piątek, 22 kwietnia 2016
Dzień dobry!

Dzisiaj zapowiadana wcześniej informacja na temat tego, co będę w najbliższym czasie testować. W tym wpisie pokażę Wam kosmetyki marki Mexmo, które dostałam do zapoznania się z nimi oraz opisania na blogu.

Jak przeczytamy na stronie marki, "Mexmo to polska marka proponująca swoim klientom wysokiej jakości kosmetyki kolorowe. Wszystkie produkty, a także ich opakowania produkowane są w 100% w Polsce, co z pewnością wyróżnia markę na tle konkurencji.
Mexmo oferuje szeroką gamę kolorystyczną cieni do powiek, lakierów oraz pomadek. Ponadto w swojej ofercie firma posiada podkłady, pudry oraz róże do policzków przeznaczone dla każdego rodzaju cery. Szeroki wachlarz akcesoriów oraz precyzyjnie wykonanych pędzli z naturalnego i syntetycznego włosia, z pewnością uatrakcyjnia ofertę marki.
Kosmetyki Mexmo uwielbiane są przez Polki i chętnie polecane. Dzięki nim kobiety mają możliwość podkreślenia urody i wyrażenia siebie. Na wyspie nasze wizażystki są gotowe do podjęcia wyzwań, które drogie Panie im postawicie.
Wyspy firmowe znajdziecie Państwo w galerii handlowej City Center oraz Galerii Malta w Poznaniu, Alei Bielany we Wrocławiu, Galerii Atrium Kasztanowa w Pile, Galeria Rzeszów i Galeria POLONIA w Śremie."


W mojej paczce znalazło się wiele ciekawych produktów, a oto one:


Wszystkie kosmetyki otrzymałam w uroczych sakiewkach, które z pewnością wykorzystam do przechowywania biżuterii. Ale nie o tym miałam pisać :)

W paczce znalazłam:

- puder sypki do twarzy Lose Powder, wykonany na bazie minerałów, w ofercie znajdziemy 11 kolorów oraz różne wykończenia transparentny, matujący, kryjący i rozświetlający. Ja otrzymałam transparentny o numerze P010445, zapłacimy za niego 24 zł.


-  w drugiej sakiewce znalazła  się baza pod cienie oraz cienie do powiek sypkie, które niesamowicie mnie oczarowały, baza i cienie koszują 15 zł za sztukę


- w trzecim opakowaniu znajdują się fantastyczne cienie do brwi oraz wosk, który możemy mieszać, aby w prosty sposób wypełnić i podkreślić nasze brwi


- otrzymałam także pędzle, są to tzw. prototypy, ale mam numery ich odpowiedników w sklepie, więc, gdyby któryś Was zainteresował nie będzie problemu z ich odnalezieniem. 


- pędzel EB 501 to w sklepie Mexmo numer 320, jest to pędzel z naturalnego włosia pony. Idealny do nanoszenia cienia na dolną powiekę, całą powiekę lub pod łuk brwiowy. Jego cena to 30 zł.

- środkowy pędzel o numerze PB 89 to w sklepie numer 110, jest to pędzel z miękkiego włosia naturalnego kozy. Przeznaczony do nakładania pudru sypkiego i prasowanego. Zapłacimy za niego 70 zł.

- trzeci pędzel o symbolu E-PB 41 nie wszedł do produkcji, ale jest fenomenalny do rozświetlacza

Wkrótce zaproszę Was na recenzje tych właśnie akcesoriów i produktów, ale po kilku dniach testowania muszę przyznać, że już znalazłam wielu ulubieńców. Zakochałam się w cieniach sypkich oraz cieniach, które mieszam z woskiem i uzupełniam nimi brwi. Po pędzle sięgam non stop. Wszystkie produkty znajdziecie na stronie mexmo oraz na tzw. "wyspach" w kilku galeriach kosmetycznych we Wrocławiu, Poznaniu, Rzeszowie, Śremie. 

Niezwykle cieszę się z możliwości przetestowania tych kosmetyków oraz opisania ich na blogu, abyście i Wy je poznały. A może już znacie tę markę?

Zapraszam na kolejne wpisy, które przygotuję po gruntownym przetestowaniu produktów. Zachęcam do odwiedzenia strony Mexmo. 


Fakt, że otrzymałam produkty do testów nie wpływa na moją ocenę.