Grudniowy - świąteczny ShinyBox - jest superrrr ;)

czwartek, 12 grudnia 2013

Długo wyczekiwałam tego boxa i okazało się, że warto było czekać ;) Już sam wygląd mnie powalił :)
Jestem zachwycona! Dziękuję Ekipie ShinyBox za super pudełko ! Wygląd jest przeuroczy :) 

Zewnętrzne pudełko przypomina mi wzorem skarpetę na prezenty;)

Samo pudełko jest równie piękne, podoba mi się świąteczne logo oraz kolor.

W środku znalazłyśmy między innymi zniżki do answer.com oraz intershoe.com.pl

Pudełko w środku było wypchane po brzegi super pełnowymiarowymi kosmetykami.

A tak prezentują się kosmetyki w pełnej krasie :) Oprócz pełnowymiarowych produktów znalazłyśmy również próbki do przetestowania.

Pierwszym z produktów, które znalazły się w pudełku jest masło do ciała Farmona, aksamitne, o delikatnej, gęstej konsystencji, energizującym zapachu, zawiera wiele naturalnych składników aktywnych, które odżywiają skórę i poprawiają jej kondycję i wygląd. Cena 14 zł.

Żel do mycia twarzy Organique - z linii kosmetyków Basic Cleaner. Skutecznie oczyszcza i łagodnie pielęgnuje twarz. Polecana do każdego rodzaju cery, także wrażliwej i naczyniowej. Cena 73 zł.

Bibułki matujące z pudrem Mat Express Marion, wchłaniają nadmiar sebum z twarzy, błyskawicznie odświeżają twarz, pozostawia na niej cienką warstwę pudru, który matowi skórę na długi czas. Cena 12 zł.

Błyszczyk do ust Glam Shine Fresh L`oreal, którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać :) Cena 35 zł.

Balsam do ust Anatomicals - Stop Cracking Up, nie zawiera parabenów, jest delikatny dla skóry i nie podrażnia jej. Cena 12 zł.

Specjalnie dla subskrybentek krem regenerujący ze ślimaka marki SYIS wart 40 zł. No no ciekawe :)

***

Tak się przedstawia zawartość pudełka świątecznego od Shiny. Myślę, że ekipa stanęła na wysokości zadania. Super zawartość, piękne opakowanie, wszystkie produkty pełnowymiarowe i gratisy.
A jak Wam się podoba to pudełko? :)


Sierpniowy mega Glossybox :)

środa, 14 sierpnia 2013
Jest i sierpniowy Glossiak :) wyczekiwany, bo martwiłam się, czy dotrze przed moim wyjazdem, ale nowy kurier zdążył ;) Otworzyłam i muszę przyznać, że jestem super zadowolona ;)

Byłam twarda i zawartość poznałam dopiero po otworzeniu, chociaż kusiło, aby zerknąć na Wasze blogi ;)

Hasłem przewodnim w tym miesiącu jest "Pocałunek słońca"... zerknijmy, co się za tym kryje :)

15 % rabatu do Yasumi :) 


Wszystkie produkty z sierpniowego Glossiego :) słodycz sama w sobie ;)

Anatomicals Spray Misty For Me - pełny produkt wart 35 zł/100 ml

Mgiełka do twarzy z łagodzącym ekstraktem z lawendy i odświeżającym ekstraktem z mięty pieprzowej. Pomaga odżywić i nawilżyć skórę. 

Aussie - 3 Minute Miracle Reconstructor - Deep Conditioner for damaged hair

Odżywka zawierająca Australian Balm Mint. Pomaga wygładzić szorstką powierzchnię włosa i przywrócić ich gładkość. Ułatwia rozczesywanie i dodaje włosom blasku. 
Próbka jest całkiem spora. Pełny produkt (250 ml) kosztuje 29,90 zł

Aussie Miracle Moist Shampoo do włosów zniszczonych 

Zawiera australijski olejek z orzechów makadamia. Intensywnie nawilża i wygładza włosy, stają się one miękkie, lśniące i łatwiejsze w układaniu. 
Ponownie próbka jest spora, a pełny produkt kosztuje 27,99 zł za 300 ml.

Yasumi Express Shaker plus Soft Shaker 

Maska shakerowa - nowy typ maseczek w proszku o innowacyjnej formule, pozwala na szybkie przygotowanie jej w shakerze. W ofercie znajduje się 6 rodzajów maseczek. 
Otrzymałyśmy pełny produkt wart 19,90 zł.

Avon - Tusz do rzęs Mega Effects 

Tusz z nową, rewolucyjną szczoteczką, której szczoteczka zgina się w różnych kierunkach, co zapewnia komfortową aplikację. Dokładnie pokrywa rzęsy, nadaje im głęboką czerń i niezwykłą objętość.
Tusz oczywiście w pełnym rozmiarze, kosztuje 29,90 zł.

Prezentem od Glossybox jest tym razem pędzel do bronzera i różu (koszt ok. 30 zł) 

***

Podsumowując, ja jestem w stu procentach zadowolona. Są produkty, które chciałam przetestować : Aussie, tusz z Avonu. Pędzel zawsze chętnie wypróbuję, jeśli nie podpasuje mi, wykorzystam go podczas malowania modelek na sesjach zdjęciowych. Mgiełkę też z chęcią przetestuję, a shakerową maseczkę wykorzystam przed jakimś super wyjściem. Moim zdaniem pudełko jest na dużą 6 :) A teraz czas na długi weekend we Wrocławiu i naładowanie akumulatorów :)