Witajcie :)
Co prawda, dojechaliśmy na miejsce, ale dopiero znalazłam chwilkę na napisanie czegoś. Wieczorem opiszę Wam pudełko Be Glossy, a teraz chcę Wam pokazać kredkę Bourjois pochodzącą z serii Contour Clubbing. Ostrzyłam sobie na nią ząbki od dawna, ale regularna cena działała zniechęcająco, ale gdy zobaczyłam przecenioną w Superpharm na 14 zł bez namysłu ją kupiłam. Kredka spisuje się idealnie, wystarcza jedna warstwa i nawet w tych upałach wytrzymuje do wieczora, nie odbija się na powiece, nie rozmazuje, nie blaknie. Wybrałam najbardziej szalony i odlotowy kolor, w końcu mamy lato :) Oto ona :
Mój odcień to 58 Pink About You
Co sądzicie o takich odważnych kolorach na powiece? Jesteście na tak czy na zdecydowane nie? :)
Wracam wieczorem z opisem pudełka be Glossy.


