Dzisiaj chcę Wam pokazać trzy zapachy, które wprost uwielbiałam używać latem. Zdenkowałam je ostatnio i postanowiłam je Wam pokazać, bo chociaż lato 2013 już za nami, to wiosna już tuż tuż, więc... ?
Po pierwsze Cacharel Amor Amor Summer - kupiony na wyprzedaży w Sephorze za 49 zł. Zapach doskonały. Niebanalne nuty zapachowe, doskonała trwałość.
Mgiełka z limitowanej serii Oriflame Aimi Whispering Breeze - zapach jest kompozycją nut zapachowych dzikiej róży, herbatki jaśminowej, akordów białego drewna. Zapach ładny, ale pod koniec buteleczki już czułam znudzenie :)
Yves Rocher Smoothie Limited Edition - Mango Passion Fruit - uwielbiam zapachy od YR. Zresztą mam ich mnóstwo. Są różne, pasują mi cenowo, zapachowo i pod względem trwałości. Ta buteleczka zawsze będzie mi się kojarzyć z czasem wakacji we Wrocławiu.
Znacie któryś z tych zapachów? Macie inny zapach na okres letni, a inny na zimę?
