Co wrzucić do koszyka podczas II etapu promocji -49% w Rossmannie na makijaż oczu?

sobota, 7 listopada 2015
Dzień dobry!

Dzisiaj zgodnie z obietnicą przygotowałam dla Was listę produktów wartych każdej złotówki i poznania. Są tą wyłącznie te kosmetyki, do których nie mam żadnych zastrzeżeń. Zerknijcie, o czym mowa:

Matowy Color Tatoo 24 Hr w kolorze Creme de Nude, o którym pisałam więcej w tym poście... 
Dla mnie to idealny zastępca paint pot`ów MAC.  Z pewnością chętnie przygarnę odcień różowy Creme de Rose, który ostatnio bardzo mi się spodobał. 

O paletce Wibo pisałam Wam również jakiś czas temu tutaj... Nadal, moje zdanie jest takie samo. Paletka jest idealna, cienie w niej zawarte na powiece prezentują się znakomicie, a ich jakość jest bez zarzutu. Nie ma problemów z osypywaniem, zbieraniem w załamaniu powiek. Pigmentacja jak u Zoevy :)

Kultowy już eyeliner żelowy Maybelline, który obecnie chwilowo zdradzam z Fluidline MAC, ale i tak uwielbiam. Za czerń idealną, za łatwość malowania kresek, za to, że utrzymuje się w stanie niezmiennym aż do momentu demakijażu. Mowa oczywiście o kolorze czarnym,  na fioletowy nawet nie zerkajcie, to bubel numer 1. 

Master Kajal Khol Liner Maybelline uwielbiam stosować do narysowania kresek albo jako bazę pod cienie oraz pigmenty Inglot. Nie rozmazuje się, rysuje idealną linię, aplikacja jest tak sama jak konsystencja tego produktu. Uwielbiam :)

Advance Volumiere z szafy Eveline stostuję jako bazę pod tusz do rzęs i w tej roli spisuje się na 6 z plusem. Nawet z lekko wysuszoną maskąrą tworzy piękną firankę rzęs. Czy odżywia nie wiem, ale nie do tego celu go kupuję. 

Żele do brwi Eveline oraz Bourjois są doskonałym sposobem na szybkie, łatwe podkreślenie brwi. Super ujarzmia łuk brwiowy i delikatnie przyciemnia. Dla mnie ostatnio numer 1, porzuciłam cienie i farbki do brwi.

Czas na coś, od czego (jak od paletek cieni) jestem "uzależniona" i kocham testować, mowa o maskarach lub jak wolicie tuszach do rzęs. Które są tymi idealnymi? Kolejność na zdjęciu czysto przypadkowa :)

Maybelline Lash Sensational cenię za piękny efekt, jaki tworzy na rzęsach, wydajność, szybkość w jaki maluję nim rzęsy, niezawodność.

Eveline Volumix Fiberlast jest tańszym ulubieńcem, który kupuję, gdy mam inne wydatki i nie mogę sobie pozwolić na zakup nieco droższej maskary. Spisuje się idealnie, wydłuża, pogrubia i ładnie prezentuje się na rzęsach. Zarówno srebrne jak i złote opakowanie polecam z czystym sumieniem.

L`oreal So Couture to tusz, o którym niezwykle głośno w blogosferze. Doskonałość, niezawodność, super efekt na rzęsach oraz zapach, który uzależnia... więcej na jego temat znajdziecie pod tym adresem...

Na koniec produkt, który znam już od lat i nadal kocham tak samo. Mowa o 2000 Calorie Dramatic Volume od Max Factor, o którym pisałam tutaj... Nie bez powodu uwielbiany i często kupowany przez kobiety w naszym kraju. Szczerze Wam go polecam. 

Zostawiam Wam jeszcze linki do łupów z promocji na produkty do makijażu oczu, które poczyniłam w kwietniu 2015 br oraz do polecanych wtedy przeze mnie kosmetyków. Są one nadal tak samo przeze mnie oceniane, więc warto zerknąć  również do nich. 




Czy wybieram się tym razem na zakupy? Wątpię...rozważę zakupy online. Obawiam się, że po weekendzie w Rossmannie wszystkie tusze będą otworzone, a inne produkty "wymacane". Chętnie uzupełniłabym braki So Couture, odżywki Eveline i Color Tattoo, ale jeśli już udam się do sklepu internetowego. Macie jakieś doświadczenia z tym sklepem? Co planujecie wrzucić do koszyka? Chętnie poczytam o propozycjach oraz Waszych zdobyczach. Zostawiajcie linki ;) Udanego dnia!

Zakupy z Rossmanna - 49%, I podejście - podkłady, pudry, róże, bronzery - duuużo zdjęć

niedziela, 26 kwietnia 2015
Dzień dobry!

Dzisiaj zgodnie z umową przygotowałam dla Was wpis o tym, co kupiłam ja i moja mama podczas piątkowych zakupów w Rossmannie. Wybrałam się do tego osiedlowego i to był strzał w dziesiątkę. 
Oprócz nas przy półkach stała jedna dziewczyna. Komfort i czas na podjęcie decyzji. Super. Ale, szkoda czasu na gadanie. Wybrałyśmy to, co nam się akurat kończy lub chcemy przetestować jakąś nowość.
Oto, co wpadło do naszego koszyka :


W koszyku znalazły się wszystkie potrzebne rzeczy, z których jesteśmy bardzo zadowolone. Przyjrzyjmy się im bliżej i zobaczmy, ile kosztowały po obniżce -49%

Jeśli chodzi o pudry to musiałam uzupełnić zapas, postawiłam na :

- Rimmel Lasting Finish w odcieniu najjaśniejszym - początkowa cena to 33,99 zł, po zniżce 17,34 zł
- Polecany w blogosferze Diamond Illuminator od Wibo początkowo kosztował 9,79 zł, a po obniżce 4,99 
- Fixing Powder również od Wibo musiałam wpakować do koszyka, jest super i ta cena, początkowo 9,99 zł, a po zniżce 5,09 zł 

Mama również postawiła na puder od Wibo, a wspólnie kupiłyśmy puder sypki Bourjois, którym się podzielimy po połowie :) Ten dorwałyśmy w innym Rossku i niestety zgubiłam paragon, ale kosztował około 30 zł. 

Jeśli chodzi o róże do policzków nie mogło być inaczej, każda z nas wybrała jeden z odcieni Max Factor, podstawowa cena to 49,99 zł, a po obniżce 25,49 zł. W koszyku znalazły się odcienie numer Nude Mauve 10 oraz Seductive Pink 15

Czas na podkłady, korektory, Tu postawiłyśmy na następujące produkty :

- Baza Rimmel Stay Matte Primer - początkowa cena to 21,99 zł, a po obniżce 11,21 zł
- nowy podkład od L`oreal, czyli Infallible 24 H - Matte - w początkowej cenie 58,99 zł, po zniżce 30,09 zł
- korektor Hypoallergenic w odcieniu 2 od Bell - tu również nie mam paragonu, ale kosztował ok. 6 zł
- Deluxe Brightener od Wibo w początkowej cenie kosztuje 9,79 zł, a po rabacie 4,99 zł
- Art Scenic z szafy Eveline musiał znaleźć się w naszym koszyku, początkowo kosztował 12,99 zł, a po super rabacie 6,62. 

Myślę, że ta promocja to super pomysł, jeśli akurat kończą nam się pewne kosmetyki lub chcemy przetestować jakieś nowości, ale nie w ich regularnej cenie. Ceny są niesamowicie przystępne, więc aż żal z nich nie skorzystać. My jesteśmy bardzo zadowolone. Już niebawem wpis o tym, co polecam do zakupu podczas drugiego etapu promocji (na produktu do makijażu oczu).  

Promocja w Rossmannie -49%- podkłady, pudry, korektory, róże, bronzery - co Wam polecam kupić?

piątek, 24 kwietnia 2015
Kochane !

W związku z ruszającą dzisiaj pierwszą częścią wielkiej promocji w Rossmannie postanowiłam zgodnie z obietnicą przedstawić Wam moich ulubieńców drogeryjnych, których mogę Wam szczerze polecić. Zatem zaczynajmy :)

Dzisiaj zaczyna się pierwszy etap, czyli  24.04-27.04 TWARZ: podkłady, pudry, róże, bronzery i korektory (plus rozświetlacze)



1. Silver i Gold Highlihter z szafy Lovely wyparły u mnie Mary Lou, która grzecznie czeka na swoje 5 minut w toaletce. Te rozświetlacze są tanie, wydajne, trwałe i po prostu dają przepiękny efekt na naszych buziach. Opisywałam je oraz pokazywałam swatche w tym wpisie...

2. Róż Creme Puff Blush pochodzący z nowej serii Max Factor to mój must have każdego dnia, z pewnością kupię inny odcień podczas tej promocji. Ten produkt opisywałam tutaj...

3. Korektor godny polecenia, czyli L`oreal Perfect Match spisuje się idealnie, gdy potrzebuję zakryć zmęczenie, zasinienia, przebarwienia itp. Uwielbiam. Wydajny, nie wchodzi w zmarszczki, sprawia, że okolica pod oczami jest idealna. 

4. Podkład Maybelline Affinitone to coś, co zawsze muszę mieć w moim kufrze. Nie zawiodłam się nigdy na nim. Pięknie ujednolica cerę, kryje niedoskonałości, nie świeci się, nie tworzy efektu maski. 

5. Revlon Nearly Naked w odcieniu Shell kupuję zawsze online. Uwielbiam go stosować w okresie wiosennym, jest lżejszy, ale zapewnia mojej cerze super ujednolicenie, kryje w miarę dobrze, jest delikatniejszy od innych podkładów. 

6. Revlon Colorstay odkryłam niedawno i pokochałam. Na mojej cerze wygląda niesamowicie, stapia się z nią, zostaje na niej do demakijażu. Nie potrzebuję używać korektora, bo wszystko idealnie zakrywa. Ideał. 

7. Krem BB Lovely odkryłam podczas zeszłorocznej promocji -49% i okazał się idealny na okres letni. Delikatny, ale zapewnia ładnie ujednolicenie skóry twarzy, nie zostawiał tłustej warstwy jak np. bb Garnier. Tani i dobry. 

8. Creme Puff Max Factor, czyli prasowany puder, który jest ze mną od czasów liceum :) zawsze ten sam "specyficzny zapach" i niezawodność. Nigdy mnie nie zawiódł, dlatego non stop go dokupuję.  

9. Whipped Creme od Max Factor, czyli podkład o którego zaletach rozpływałam się tutaj... Chyba i on trafi do mojego koszyka podczas tych promocji :)

To 9 moich ulubieńców, którzy nigdy mnie nie zawiedli i których mogę Wam polecić. Koniecznie dajcie mi znać, co planujecie kupić albo co już kupiłyście. Ja dopiero wyruszę na łowy po 18, więc poczytam jeszcze u Was, na co zwrócić uwagę. Kolejne kategorie polecanych do kupienia w Rossmannie produktów już niebawem na blogu. Zapraszam :)

ps. Przypominam jeszcze o super zestawie obiektywów, mój odbiorę i przetestuję jutro, bo jest u narzeczonego, ale po pierwszych testach stwierdził, że szkoda ich nie kupić w takiej cenie. Będzie wpis. Na chwilę obecną wiadomość o nich znajduje się tutaj...


Moje zakupy z pierwszej tury promocji obejrzycie tutaj...
Co polecam kupić w promocji na makijaż oczu znajdziecie tutaj...

Zakupy z 3 tygodnia promocji w Rossmannie (-49 % - usta i paznokcie)

środa, 14 maja 2014
Witajcie

Zgodnie z umową i korzystając z chwili czasu pragnę Wam pokazać zdobycze naszej trójki (moje i dwóch koleżanek) z ostatniego tygodnia promocji w Rossku.
Wtedy też rabat minus 49% obowiązywał na produkty do ust i paznokci. 
To co, oglądamy ? ;)


 Lakiery do paznokci Revlon Parfumerie w odcieniach Wintermint, Orange Blossom oraz ...

African Tea Rose 

Lakiery są doskonałej jakości, w promocji kosztowały 10 zł, pachną pięknie, nie odpryskują, szybko schną. Doskonałe! 

Uroczy zestaw z najnowszej limitowanki Lovely (każdy po jakieś 4 zł)

Polecany przez Was lakier Rimmel 60 Seconds w kolorze, który mam na paznokciach najczęściej 

Pomadka Rimmel w odcieniu 360 As You Want Victoria

Pomadka w kredce a`la Clinique z szafy Lovely za 5 zł 

Koleżanki wzięły 51 G Perfect Creamy & care Manhattan w delikatnym różowym odcieniu, kosztowała 7 zł

Z szafy Miss Sporty błyszczyk Hollywood do zwykłych codziennych poprawek w ciągu dnia, cena 4 zł

Pomadka Revlon Colorbust - 20 zł


Masełko Revlon, którego żadna z nas jeszcze nie testowała ;)

Z szafy Astor została wybrana pomadka nawilżająca w odcieniu 201 Bright Pink

Najbardziej lubiany przeze mnie błyszczyk za więcej niż 10 zł, czyli Glam Shine Reflexion L`oreal. Uwielbiam i dlatego wzięłam na zapas. 

I na koniec pomadka z najnowszej limitowanki Miss Sporty za 4 zł i z super zabezpieczeniem przed "Kosmetycznymi Macaczkami"

Tak oto wyglądają nasze zakupy w ostatnim tygodniu. Swatche wrzucimy, gdy wykończymy poprzednie produkty i zaczniemy używać tych. Dlatego narazie zdjęcia poglądowe. 
A tymczasem, czas na testowanie i omijanie Rossmanna przez długie miesiące aż do kolejnej ekstra promocji :) (jak tylko się uda :))
Pozdrawiam serdecznie. 

Napiszcie, jeśli miałyście do czynienia z tymi produktami. Chętnie poczytamy, jakie są Wasze wrażenia po ich używaniu :)

Zdobycze z drugiego tygodnia promocji w Rossmannie (oczy - tusze, kredki, eyelinery)

poniedziałek, 5 maja 2014
Witajcie

Wiem, że może niektóre z Was są już znudzone wpisami o promocji w Rossmannie, ale jest grupa osób, które czekają na te wpisy oraz sama chcę mieć wpis, co kupiłam korzystając z tej obniżki. Podobnie, jak w pierwszym tygodniu, wpis będzie zawierał zakupy moje i koleżanek. 

Cienie w kremie Rimmel w odcieniach Slate Grey oraz Rich Russet. Ponoć rewelacyjne, łatwo się je aplikuje, no i bardzo trwałe. Cena po obniżce 9 zł.

Żel do brwi Wibo kupiłyśmy obowiązkowo, zwłaszcza w cenie 4 zł z groszami :)

Tusz do rzęs Max Factor Excess Volume, dwustronny, z lakierem, który nabłyszcza rzęsy i sprawia, że są kruczoczarne.

Czaiłam się już długo na ten tusz i jest mój :) Rimmel ScandalEyes Rockin`Curves, czekam na zużycie poprzedniego i zabieram się za testy.

Jedna z koleżanek przygarnęła Manhattan Volcano Precise Volume & Definition Mascara. Jak poużywa, obiecała, że powie, czy warto ją zakupić.

Z tanich tuszów skusiłam się na Collagen Wear Volume Mascara Lovely, cena 4zł

oraz Studio Lash 3D Volumythic z szafy My Secret, w cenie 4 zł. Tusz idealny! Miałam już go kiedyś i zawsze lubię go mieć w zapasie. Moim zdaniem lepszy od "żółtka" Lovely.

Druga koleżanka kupiła Volumix Fiberlast Mascara z szafy Eveline. 

Skusiłam się na super kredkę Astor 24H Perfect Stay, wodoodporną w odcieniu Creamy Taupe. Idealna! Można stosować do rysowania kresek, pokryć całą powiekę lub jako bazę pod inny cień. 

Mój ukochany eyeliner wodoodporny Wibo za niecałe 4 zł.

Koleżanki skusiły się na kredki Wibo w odcieniu brązowym i szarym za 2 zł ! 

No i ostatni zakup do kufra na sesje zdjęciowe, czyli granatowy tusz Wibo za 4 zł

Tak oto przedstawiają się nasze zakupy. Kupiłyśmy to, czego potrzebowałyśmy oraz produkty, których nam brakowało, bo zostały zdenkowane. Teraz czas na ostatni tydzień promocji, o którym również napiszę. A już jutro wpis o naszych zakupach w Naturze :)


Moi Rossmannowi ulubieńcy do oczu, których warto kupić od jutra ze zniżką 49%

niedziela, 27 kwietnia 2014
Witajcie :)

Dzisiaj pragnę Wam pokazać moich kilku ulubieńców, których w tym tygodniu możecie przygarnąć do swych kosmetyczek ze zniżką 49%, bowiem w Rossmannie promocja obowiązywać będzie na produkty do oczu. A oto oni:

Tusz do rzęs Maybelline Volume Express - ja akurat dorwałam go kiedyś za 10 zł w Superpharm. Jest doskonały, gdy potrzebuję tuszu wodoodpornego. Nie zostawia grudek, pięknie pogrubia i wydłuża rzęsy. Doskonały! 

Volume Million Lashes L`oreal to tusz, który chyba nie ma swoich przeciwniczek. Ma wszystko, czego wymagam od dobrej maskary. No i ta szczoteczka :) Uwielbiam i często do niego wracam. 

Produkt niezawodny, czyli Brow Stylist z szafy Wibo. W kilka sekund sprawia, że moje brwi są okiełznane i ładnie przyciemnione. Tani i dobry. Muszę już kupić nowy, bo mój obecny niestety już jest wysuszony na wiór. 

Kredki do oczu Max Factor, jedna kultowa Natural Glaze na linię wodną i druga odkryta przez przypadek w odcieniu Taupe. Polecam! 

Dwa eyelinery, które uwielbiam. Czarny, wodoodporny Wibo, który zdeklasował nawet żelowy Maybelline oraz odkryty niedawno eyeliner Lovely w odcieniu pastelowej zieleni. Polecam, bo będą po promocji kosztować po jakieś 5 zł :) 

To produkty, które polecam Wam, bo warto się z nimi zapoznać, szczególnie w tej promocji. Ja z pewnością muszę kupić tusz do rzęs, żel do brwi Wibo oraz ... no właśnie, coś, co wpadnie mi w oko :)


Upolowane na promocji -49% w Rossmannie - podkłady, róże, korektory (cz.1)

Witam

Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszą częścią wpisu o zakupach, które poczyniłam na promocji w Rossmannie. Muszę przyznać, że pojawiła się ona akurat, gdy skończyły się moje korektory i podkłady, więc tym chętniej pojawiłam się w jednym z Rossmannów. A oto, co wpadło do koszyka:

Mój zestaw: 


Podkład Lirene City Matt - używam go, gdy nie mam kasy, aby kupić lepszy i nie zawodzi. Matuje, nie tworzy efektu maski i jest super. W promocji zapłaciłam za niego ok. 10 zł. 

Pan Stik Max Factor, czyli produkt kultowy. Używam go, gdy mam za sobą nieprzespaną noc i piękne ślady na twarzy po męczącym tygodniu. Radzi sobie idealnie. Poza tym przydatny podczas sesji zdjęciowych. W takiej promocji musiałam go kupić. 

Dwie nowości od Rimmel, czyli róże Stay Blushed w kremie. Mam odcień brzoskiniowy oraz różowy (Touch of Berry), koszt jednego w promocji to 9 zł. 
Są doskonałe. Pięknie ożywiają twarz, super się je aplikuje. Warto było je kupić.

Podkład Bourjois Healthy Mix, na który namówiły mnie wszystkie blogerki piszące o nim w superlatywach. Musiałam i ja go poznać. Czeka w kolejce na użycie po Lirene. Kosztował 30 zł.

Korektor Rimmel Stay Matte, czyli taki na codzień, gdy nie potrzebuję super mocnego Pan Stik`a. Kosztował 14 zł. 

Coś lekkiego na dni, gdy nie porzebuję podkładu, czyli Skin Beautifier BB  Lovely w cenie 4,69 zł. Cena śmieszna, a produkt super ! Dobrze, że go wrzuciłam do koszyczka. 

Tak przedstawiają się moje zakupy, a tymczasem pokażę Wam, co do koszyka wrzuciły moje znajome, które nie mają bloga, a chętnie użyczyły produktów do zdjęć ;) 


Zestaw numer 1 


Róż Wibo w cenie 4, 80 zł. Piękny brzoskwiniowy odcień. 

Korektor Manhattan Wake Up Concealer, który kosztował 11 zł, a ponoć działa cuda! Pięknie rozświetla i super matuje. 

Podkład uwielbiany przez rzesze blogerek, czyli Maybelline Affinitone. Sama jestem jego miłośniczką :) W promocji kosztował 13 zł. 

Zestaw korektorów Wibo w cenie 6, 59 zł. 

Zestaw numer 2

 
Podkład Whipped Creme Max Factor, który normalnie kosztuje sporo, ale tu mogłyśmy go kupić za 25 zł. Produkt wart przetestowania. Miałam i pokochałam efekt, jaki zapewniał mojej buzi. Koleżanka jest równie zadowolona z efektów.

Korektor Magic Pen Lovely za 3,79 zł. Cena ponownie niska, a produkt super. 

Korektor Manhattan w sztyfcie kosztował 9,50 zł. Jest podobno dobry, gdy potrzebujemy mocniejszego krycia. 


Tak oto przedstawiają się nasze zakupy. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z zakupów. Uzupełniłam zapasy i nie przepłaciłam. Dobrze, że akurat teraz pojawiły się te zniżki, gdyż tak, jak wspominałam, zdenkowałam korektory i podkłady. 

A od poniedziałku coś, co make-up land kusi najbardziej, czyli zniżki na kosmetyki do makijażu oczu, wszelkie kredki, linery, tusze itp.

Co znajduje się na Waszej wish liście ? :) Co polecacie? Jak udały się zakupy podczas pierwszego etapu promocji? 

Miłej niedzieli!