Olejek do ust od AA i błyszczyk w jednym - hit!

środa, 21 czerwca 2017
Dzień dobry

Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam produkt, który jest moim ogromnym ulubieńcem w ostatnim czasie. Po stosowaniu matowych, wysuszających pomadek moje usta potrzebowały zregenerowania. Postanowiłam odstawić matowe piękności na rzecz peelignu Evree oraz olejku do ust od marki AA. 


Produkt trafił do mnie podczas promocji w Rossmannie, gdy kosztował 55 % taniej. Do wyboru jest jeszcze inna wersja, ale ja postawiłam na malinową :)


Upiększający olejek do ust to zarówno odżywiający balsam oraz zmysłowy błyszczyk w jednym. Drogocenne olejki awokado, arganowy, achiote i ze słodkich migdałów intensywnie odżywiają i nawilżają usta, nadając im wyjątkową gładkość oraz naturalny blask. Bogate w witaminy ekstrakty z owoców regenerują naskórek i zapewniają ochronę, nadając ustom zdrowy i piękny wygląd. 

U mnie działa cuda! Usta są na prawdę wygładzone, miękkie, nie ma na nich nieestetycznie wyglądających skórek. Jestem zachwycona i z pewnością nie będzie to jedyna sztuka, jaką kupiłam. Na plus warto zaliczyć przyjemny zapach i smak, a także fakt, że produkt aplikujemy jak błyszczyk, a nie w mało higieniczny sposób np. palcami, czego nie lubię. 

Znacie ten olejek? Co pomaga Wam zadbać o piękne usta?

6 komentarzy:

  1. olejek wygląda smakowicie, lubię takie odżywcze błyszczyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam, ale nie przepadam za nim. Niby olejek, a na pierwszym miejscu parafina.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi skończył się właśnie olejek od Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)