Wrześniowy Shinybox - zawartość

poniedziałek, 21 września 2015
Witam ponownie

Właśnie dotarło do mnie wrześniowe pudełko Shinybox, które w porównaniu z konkurencją wypada znakomicie, same produkty pełnowymiarowe, kilka takich, których nie znałam wcześniej, więc będzie, co testować. Zdecydowanie cieszę się, że wszystkie produkty z pewnością znajdą zastosowanie. A oto box:

A co Wy sądzicie o tym boxie? Na szerszą recenzję z dużą ilością zdjęć zapraszam za kilka dni. Pozdrawiam :)

9 komentarzy:

  1. Super ! czy te vaseline to balsam ? chętnie bym go wypróbowała, na reklamach jest zachęcający

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, też jestem go ciekawa :)

      Usuń
  2. Podoba mi się to pudełko. Mogłabym zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W ogóle mi się nie podoba to pudełko, to konkretne i ogólnie Shinybox :) Kiedyś zamawiałam glossybox, na samym początku jego istnienia w Polsce. Spodobała mi się idea, otrzymywania pudełka z mini produktami ekskluzywnych marek. To były czasy gdy w glossy gościł clinique, chloe, cavalli etc :) a później coraz więcej miejsca w pudełkach zaczęły zajmować pełnowymiarowe produkty drogeryjne. Nie na to się pisałam. Więc kiedy następne z kolei pudełko sprawiało mi więcej irytacji niż radości i zaczęło mi brakować nadziei że coś się odmieni, to zrezygnowałam. Powiedziałam sobie, że teraz kupię pudełko jeśli spodoba mi się ujawniona zawartość. Minęło już z 1,5 roku i jakoś do tej pory żadne mnie nie ujęło na tyle żeby zamówić :) Nie trafiają w mój gust kompletnie. J.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)