Jeden z moich najukochańszych zapachów - Moschino Funny

niedziela, 12 czerwca 2016
Dzień dobry :)

Są w naszym życiu takie kosmetyki, które niezależnie od panujących trendów goszczą w naszych toaletkach, pielęgnacji, makijażu itp. Jednym z takich kosmetyków jest zapach Funny dostępny w asortymencie Moschino. Obecnie zużyłam 6 flakon i wiem, że z pewnością kupię kolejny. Co w nim takiego wyjątkowego?

Na wstępie muszę zaznaczyć, że na codzień używam zapachów lekkich, świeżych, delikatnych. Od tych mocnych, z intensywnymi nutami zapachowymi zaczyna boleć mnie głowa. Zanim sięgnę po jakiś flakon muszę go więc przetestować, czy na pewno nie wyrządzi mi krzywdy i nie spowoduje, że będę zmuszona go oddać komuś z rodziny. Tym samym, moi bliscy nie ryzykują z kupowaniem przypadkowych zapachów na prezent dla mnie. Jest to z pewnością utrudnienie, ale dla mnie zapach, który stosuję musi być ze mną tożsamy. Do takich zapachów należy wspomniany wcześniej Funny Moschino. 


Zapach Moschino Funny! w mojej i innych osób, które go znają jest przepełniony radością, życiem, jeśli tak możemy opisać zapach :)  Jest świeży, romantyczny, zmysłowy, nienachalny. W opisie często przeczytamy, że jest odpowiedni dla młodej kobiety, o pogodnym usposobieniu, dowcipnej i błyskotliwej, z czym muszę się zgodzić, bo te cechy charakteru są nieskromnie mówiąc, tymi, które często są używane do opisania mojej osoby. 

Nuty zapachowe zastosowane w tym zapachu to:

Nuty głowy: gorzka pomarańcza, różowy pieprz, czerwona porzeczka.
Nuty serca: zielona herbata, jaśmin, piwonia, fiołek.
Baza: drewno cedrowe, ambra, piżmo.
Zapach pojawił się na rynku wiosną 2007 i wtedy też kupiłam pierwszy mój flakon :) 


Flakon jest przepiękny, bardzo dziewczęcy, ba, nawet rzekłabym figlarny! Uwielbiam go. Niebieski, morski flakon z uroczą kokardką i guziczkiem na niej, zatyczka ma kształt serca. Dla niektórych może być kiczowaty, mnie się podoba. 

Zapach od razu przywołuje na myśl najpiękniejsze lata, wszystko, co radosne, piękne. Mimo tego, że jest to zapach świeży, cytrusowy, utrzymuje się na skórze do godzin wieczornych. Trwałość niebywała! Uwielbiam i polecam wszystkim kobietom, dziewczynom, które tak, jak ja kochają taki typ zapachów. Doskonały na lato :)

Znacie ten zapach? Co o nim sądzicie? Jaki jest Wasz ukochany flakon perfum?

Co w tym roku otrzymałam od Yves Rocher oraz Sephory z okazji urodzin?

sobota, 11 czerwca 2016
Dzień dobry :)

3 czerwca obchodziłam swoje urodziny. To dzień, który każdy z nas uwielbia. Oprócz życzeń, spotkań, upominków od bliskich, otrzymałam także informacje od Yves Rocher oraz Sephory o możliwości odebrania upominków z okazji tego święta. W zeszłym roku również przygotowałam podobny wpis, który chętnie czytaliście tutaj... oraz tutaj...

Postanowiłam, że i w tym roku pokażę Wam, co te sklepy przygotowały dla osób posiadających karty lojalnościowe, a w przypadku Sephory Kartę Black. 

  Upominki otrzymałam w takich przeuroczych opakowaniach, ale co jest w środku... zerknijmy :)

Yves Rocher przygotował naszyjnik z kamykami (opisanymi jako kamienie Swarovskiego). Taki dodatek jest idealny do codziennych stylizacji, jest prosty, nienachalny, wygląda delikatnie oraz estetycznie. Chętnie będę po niego sięgać :)

W przypadku Sephory już samo opakowanie wywołuje uśmiech na buzi :) W środku jest jeszcze lepiej, zresztą zobaczcie sami ...

W kartoniku znalazłam prostą, czarną kasetkę z logo Sephora, w której kryją się przepiękne róże do policzków. Na obu znajdziemy również napis "Happy Birthday".

Róże na zdjęciu wyglądają dosyć intensywnie, ale zapewniam, że w rzeczywistości są to dwa najczęściej wybierane przeze mnie odcienie, a więc ciemniejsza brzoskwinia i typowy róż. Oba są doskonale napigmentowane, ale na recenzję przyjdzie czas :) 

Jestem ogromnie zadowolona z tego zestawu, bo będzie idealny, gdy będę wybierać się w krótką podróż, wtedy nie przeciążę mojej kosmetyczki, a będę miała wybór co do koloru różu. 

Muszę przyznać, że jak w poprzednich latach, upominki okazały się przeurocze i wywołały uśmiech na twarzy. To miłe, że w tym szczególnym dniu pamiętają o nas nie tylko bliscy... Ślicznie dziękuję Yves Rocher i Sephorze za pamięć, a Czytelników zapraszam na recenzję różu wkrótce :)

Co sądzicie o takich upominkach? :)
Miłego dnia!

Kolejne extraboxy w ofercie Shinybox

piątek, 10 czerwca 2016
Dzień dobry :)
Wiosenny i Wymarzony Duet to zestawy kosmetyków, które zostały przygotowane w ostatnich dniach i znajdziemy je w ofercie Shinybox.
 

Wiosenny Duet (który miał już być wyprzedany :)) zawiera box kwietniowy i majowy – tutaj...
Wymarzony Duet - zawiera box majowy i czerwcowy (urodzinowy) - tutaj...


Cena za zestaw to 69 zł plus 10 zł za wysyłkę. Ja nie zamierzam się na żaden skusić. A Wy?:)

Dwa dodatkowe produkty w pudełku Shinybox? Stenders i Dermedic...szczegóły

Kochani

Czy warto być Subskrybentką ShinyBox? Oczywiście, ja napiszę Wam, że nie, bo sama nią byłam i po ponad dwóch latach zrezygnowałam. Zero doceniania, coraz słabsze boxy itp. Shinybox poczuł chyba, że zaczyna tracić klientki, więc chce nas skusić dodatkowymi kosmetykami, jeśli zamówimy pakiet na cały rok!!! W swoich czerwcowych pudełkach Subskrybentki otrzymają 2 dodatkowe, pełnowymiarowe kosmetyki, którymi są:

"Kultowy płyn micelarny marki Dermedic zostanie dołączony do tych z Was, które od min. majowego pudełka posiadają subskrypcję ShinyBox i w jej ramach mają zamówione urodzinowe pudełko ShinyBox lub posiadają aktywny pakiet 12 x ShinyBox. Peeling do twarzy marki Stenders to natomiast kosmetyk VIP, który już za chwil kilka będziecie miały okazję przetestować"

Ja i tak nie czuję się skuszona, bo wydać z góry konkretne pieniądze na 12 boxów Shiny, które mogą być różne to raczej ryzykowne zagranie, nawet przy dodatkowych dwóch kosmetykach :)

A co Wy sądzicie o tej akcji?

Nowa kolekcja znanych, lubianych i w niskiej cenie kosmetyków już w Biedronce :)

czwartek, 9 czerwca 2016
Witam :)

Chyba wiem, gdzie się w najbliższym czasie wybiorę... Zerknijcie na to zdjęcie poniżej :) Widzimy na nim nowości marki Bell, które są już dostępne w sieci sklepów Biedronka! No uroczo :) Co wpadło Wam w oko? Mnie te matowe cudeńka do ust oraz cielista kredka. Koniecznie muszę się im przyjrzeć.

Zdjęcie pochodzi z fanpage`a Bell