Odkrywamy zawartość lutowego be Glossy :)

sobota, 14 lutego 2015
Dzień dobry :)

Mam nadzieję, że u Was jest równie ciepło oraz słonecznie, że sobota upływa Wam w przyjemnej atmosferze. Postaram się Wam również umilić czas. Przygotowałam dla Was opis lutowego pudełka be Glossy z wieloma zdjęciami. Pudełko pojawiło się u mnie w czwartek i oczywiście mottem przewodnim były walentynki. Również design pudełka został z tej okazji zmieniony na totalnie czerwony, przepełniony serduszkami :) Ważne jednak, co znajdowało się w środku,
 a oto cała zawartość :

Do boxa dołączony został magazyn be Glossy z wieloma zniżkami i ciekawymi artykułami

Ulotka z opisem produktów wyglądała bardzo romantycznie
 Cała zawartość lutowego be Glossy
Zawartość be Glossy bez opakowań :)

Tym razem ekipa be Glossy uraczyła nas następującymi produktami :

Postquam - lakier do paznokci zapewniający połączenie błyszczącego wykończenia z łatwą aplikacją. Jedna warstwa tego produktu ma zapewnić idealne pokrycie płytki paznokcia, co z pewnością sprawdzę i dam Wam znać, czy tak też jest :) Otrzymałam bardzo naturalny, dzienny kolorek, który bardzo mi się przyda, bowiem wśród moich zbiorów emalii do paznokci nie mam takiego delikatnego odcienia. Koszt - 20 zł /10 ml  
Physiogel - Krem łagodzący - miniatura 10 ml, za całość produktu (30ml) zapłacimy 46,99 zł. Krem ma za zadanie pielęgnację skóry suchej, podrażnionej oraz nadwrażliwej poprzez zapewnienie jej natychmiastowej ulgi i długotrwałego nawilżenia dzięki zastosowanej technologii BioMimic. Po zastosowaniu kremu cera jest miękka, gładka i widocznie zdrowsza, co również sprawdzę i poinformuję Was o spostrzeżeniach :)


Styliste Ultime - Mus do włosów Biotin+Volume - produkt pełnowymiarowy, który kosztuje 22,99 zł. Dzięki zastosowaniu tego produktu o lekkiej formule musu osiągniemy efekt uniesienia włosów u nasady, gęstość oraz teksturę, olśniewającą objętość bez obciążania. 






Kueshi Natural &Pleasant Cosmetics - Revitalizing Face Toner - pełny produkt wart 43 zł. Ma za zadanie doskonale oczyszczać, nawilżać i przywracać równowagę skórze, zapewniając jej uczucie świeżości i miękkości. Pomoże nam zapobiegać błyszczeniu się cery w strefie T oraz zmiękczaniu suchych obszarów, pozostawiając na skórze uczucie komfortu.




Auriga Flavo-C Forte Serum - miniatura 3ml. Produkt 30 ml kosztuje 135 zł. Ma on na celu spektakularne rozświetlenie skóry i dodanie jej blasku, wygładzenie, spłycenie zmarszczek. Może być stosowany jako prewencja przeciwzmarszczkowa, ponieważ ogranicza działanie wolnych rodników.





Gratis otrzymałyśmy następujące produkty :

Efektima - Hydrożelowe płatki pod oczy Hialu Lift, które zmniejszają opuchliznę i cienie pod oczami, natychmiastowo odświeżają i poprawiają wygląd skóry wokół oczu. W pudełku znajdowała się 1 sztuka produktu warta 5 zł.







Dermo Pharma Skin Repair Expert - krem brązujący Ideal Bronzer - produkt pełnowymiarowy (15 ml warte 10,90 zł). Dzięki niemu uzyskamy efekt równomiernej, zdrowej i naturalnej opalenizny przez cały rok. Przeznaczony 
dla jasnej i średniej karnacji.






Tak oto w tym miesiącu wyglądała zawartość pudełka be Glossy, które muszę przyznać podniosło poziom od poprzedniego, marnego wydania. Produkty, które w nim znalazłam są dla mnie nowe, z chęcią je poznam, przetestuję i później zdam Wam relację, jak się spisują. Cieszę się, że znalazło się coś z kolorówki, nawet jeśli jest to lakier do paznokci. Mnie akurat udało się otrzymać odcień, którego nie mam w swojej kolekcji :) Co sądzicie o zawartości tego boxa? Co wpadło Wam w oko? :)

 Miłego popołudnia i wieczorku :)

12 komentarzy:

  1. Ja bym z zawartości się nie cieszyła, jedynie Flavo-c fajnie według mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest tu kilka rzeczy, które bym z chęcią wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przez wzgląd na alergiczną skórę nie zamawiam pudełek:( duzo rzeczy by sie zmarnowalo. Z tego zestawu lakierek mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jest złe, zwłaszcza w porównaniu do tego co widziałam w ostatnich miesiącach :) Zaciekawił mnie zwłaszcza ten krem brązujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go na wymianę jeśli chcesz bo mi się nie przyda ;)

      Usuń
    2. Dzięki, ale cena jest na tyle niska że mogę go sobie sama kupić - koszty przesyłki byłyby podobne :)

      Usuń
  6. wow, całkiem spoko te pudełko :) ale i tak dla mnie wygrywa shiny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezle to pudelko, wlasnie moje pierwsze. Ale mam wersje B :) pudelko przesliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda fajnie :) większość z tych produktów jest bardzo ciekawa i z chęcią sama bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To miłych testów życzę:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)