Idealna kredka dla wrażliwych oczu... Essence

poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Kocham wyraziste spojrzenie, mocno podkreślone oczy, ale często muszę sobie odmówić czegoś tam, bo moje powieki reagują alergicznie na za twarde kredki, nie te składniki w cieniach itp. Na szczęście, całkiem przypadkiem trafiłam na idealną kredkę. Ma piękny, niebanalny odcień, jest miękka, ale pozwala narysować precyzyjną kreskę. Trwałość to kolejna z jej zalet. Uwielbiam. Szkoda, że nie porwałam tej jasnej do kompletu :( Polecam! 

Kredka pochodzi z edycji limitowanej marki Essence, Love Letters. Z drugiej strony znajdziemy niezwykle przydatną do rozcierania gąbeczkę. 

Jak dla mnie kredka idealna. Druga po Natural Glaze Max Factor.

16 komentarzy:

  1. gąbeczka do rozcierania wygląda na przydatny bajer :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam pare kredek z gąbeczkami , jednak i tak lepiej jest rozcierać je pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, ale jeśli ktoś nie ma, albo na wyjeździe może się przydać :)

      Usuń
  3. Ja jestem dziwna i kredek nie używam (jedynie beżową na linię wodną ) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, czemu dziwna?:) tak lubisz i już :)

      Usuń
  4. A jak fjbox ? Co możesz o nim powiedzieć ? Jak kwietniowe pudełko ? Fajne było ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wrzucę dzisiaj wieczorkiem opis i zdjęcie. super!

      Usuń
    2. Super czekam ! ;* pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. ok, miło, że ktoś czeka na mój wpis. buziaki dla Ciebie :)

      Usuń
  5. Ja w ogóle nie używam kredek, kilka kupiłam ale to jednak nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę... ja też miałam kilka nietrafionych, ale są takie, które uwielbiam

      Usuń
  6. Wygląda na dobrze, estetycznie zrobioną :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)