Nowości Wibo, które pojawią się w sprzedaży w marcu i kwietniu

poniedziałek, 20 lutego 2017
Dzień dobry

Zaglądałam właśnie na stronę Wibo i muszę przyznać, że kilka zapowiedzi zwróciło moją uwagę...

Koloryzująca pomada do brwi. Wodoodporna kremowa konsystencja, wtapia się w skórę jednocześnie koloryzując i dyscyplinując brwi. Uniwersalny produkt 2 w 1, jest zarówno woskiem, jak i cieniem do brwi. Umożliwia odpowiednie wykonturowanie, jak i wypełnienie brwi. Formuła długotrwała. Będzie w sprzedaży od kwietnia.

Również w kwietniu na półkach Wibo powinny pojawić się palety pomadek Holy Chic, które wyglądają bardzo intrygująco. Mam jednak nadzieję, że będą zabezpieczone przed otwieraniem przez miłośniczki maziania w nowych kosmetykach :)

Ciekawi mnie, jak będzie wyglądać ten bronzer, czy będzie matowy, czy z drobinkami...


Już w marcu pojawi się w sprzedaży... Eyebrow System

Kredka, która w sposób naturalny wyrzeźbi twoje brwi!
Dwustronny aplikator: jedna strona zawiera idealnie wyprofilowany aplikator, który wykreuje kształt twoich brwi, a z drugiej strony gąbeczka, która w sposób naturalny je wypełni. Kredka dzięki innowacyjnej formule nie rozmazuje się i w sposób niezawodny będzie spełniać swoją funkcję przez cały dzień, a nawet noc.

No no...muszę przyznać, że Wibo nie spoczywa na laurach. 
Już w tym tygodniu przedstawię Wam moją opinię na temat bananowego pudru od Wibo. Zapraszam!

6 komentarzy:

  1. najbardziej zaciekawił mnie bronzer, widzę silnie inspiracje serią Provoke Dr Irena Eris :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wibo ostatnio prezentuje bardzo dużo nowości, ale trochę obawiam się jakości tych kosmetyków. ta kredka wygląda bardzo fajnie. ja ostatnio zamówiłam sobie pomadkę juicy color i czekam na listonosza. mam nadzieję, że się nie zawiodę. całe szczęście, że ceny nie są mocno wysokie;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Bronzer zapewne z drobinkami skoro i do ciała. Ta kredka na końcu mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiła mnie ta pomada do brwi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też bym z ciekawości zmacała ten bronzer, bo na zdjęciach wygląda super ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)