Otwieramy styczniowe Shinybox - hit czy kit?

poniedziałek, 25 stycznia 2016
Kochani

Oto styczniowy Shinybox...

Powiem tak, szału nie ma... dwa lakiery, czyli powtórka z wyprzedażowego pudełka konkurencji, Wibo, który kupimy w każdym Rossmannie, gdyby nie dodatek w postaci tuszu do rzęs z pudełek Inspired by byłaby totalna kicha. A co Wy sądzicie o tym boxie? Macie inną wersję?

Więcej zdjęć i opis wkrótce :)

47 komentarzy:

  1. Odżywkę Smart bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No odżywka jest OK, ale to pudełko nie jest warte 49 zł :/ Jestem sama sobie winna, że kupuję kota w worku co miesiąc, a z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Czas zmądrzeć :)

      Usuń
    2. Poczytajcie sobie skład. Jest tam DISODIUM EDTA i alkohol może przesuszać

      Usuń
    3. no i ??? disodium ma za zadanie konserwować kosmetyk, więc nie za bardzo rozumiem???

      Usuń
    4. Sole kwasu EDTA rozpylone w naszym otoczeniu, mogą powodować nieżyt spojówek, kaszel oraz duszności. Dlatego też, warto unikać EDTA zawartych w kosmetykach w aerozolu.EDTA jest substancją drażniącą skórę i błony śluzowe. Szczególnie groźny jest w formie rozproszonej w powietrzu.

      Usuń
    5. no to te sole są w co drugim kosmetyku ;)

      Usuń
  2. Mocno się śmiałam widząc zawartość boxa. Jest szalenie kiepska. Kicha, odgrzewanie kotleta i czyszczenie magazynów. Szkoda by mi było pieniędzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wibo szykuje nową kolekcję kosmetyków na wiosnę, bo za wszelką cenę opróżnia szafy i magazyny ze staroci:) ale ile radości bije ze wszystkich blogów, które zaopatrzyły się w wibo heheheh tfu shiny boxa w tym miesiącu:)

      Usuń
  3. wolałabym sama sobie zrobić takiego boxa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahahahaha śmiechu warte!!! Szkoda że nie zrezygnowałam ze subskrypcji. Widzę że Shinybox się w tym miesiącu nieźle obłowiło!!!!Więcej zarobili wrzucając do pudełka same śmieci!!! No i wiele tłumaczy że wysłali pudełko dopiero pod koniec miesiąca, po to żeby zdążyć pobrać opłatę, no i żeby żadna nie zdążyła anulować subskrypcji!!! ŻENADA!!!! Jestem delikatnie mówiąc WKURW####!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shiny powinno zmienić nazwę na Shit. Tyle w temacie.

      Usuń
    2. A ja sądzę, że kupując kota w worku, same jesteście temu winne.

      Usuń
    3. W sumie masz rację, najpierw jest sał, co będzie, potem gorzkie żale na wszystkich blogach, że szit i byle co, to po co wobec tego kupować, nie lepiej wydać te 50 zł na coś naprawdę potrzebnego ???

      Usuń
    4. Bo kiedyś ShinyBox dawało same perełki do boxów. Teraz z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej, najlepsza rada to zrezygnować!

      Usuń
    5. Kiedyś.... tzn. kiedy, jakieś dwa lata temu, bo od tylu lat nie szaleję za boxami i jestem z tego dumna:)

      Usuń
  5. Bida z nędzą:( sprawdź datę na lakierze garden, bo mój przyjechał przeterminowany:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz nie podoba mi się zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ech...cieszę się, że nie zamówiłam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zamawiam jak już znam zawartość, bo niestety już zdarzyło mi się kupić kota w worku, który nie był wart tych 49zł. Pomysł z pudełkami fajny, ale bez badziewia w środku. Lakier za 7 zł to chyba każdy może sobie kupić. I niby czemu to pudełko nosi nazwę stylowego???? jak takie słabe rzeczy w środku;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. STYLOWO to wyszło ShinyBox w tym miesiącu. Pokazali klasę! Na blogach aż huczy od hejtów!

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. po co??? blogerki kupią wszystko ;)

      Usuń
  10. Zdecydowanie kit. Nie przestaje mnie zadziwiać fenomen tych pudełek kosmetycznych- płaci się jak za zboże, a zawartość często taka jak ta, którą widać na tych zdjęciach. Gdzie tu logika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chęć posiadania pudełka, no i być może satysfakcja, że.... dla innych już nie wystarczy:) A potem użalanie się w internecie, jak to jedna z drugą biedną blogerką została nabita w bambuko oraz gorące postanowienie, że to pudełko jest ostatnie i więcej nie zamówię:) taaaaa, akurat, za miesiąc wszystkie najgłośniej narzekające wrzucą nowe pudełko i będą w pełni, albo tylko częściowo rozgoryczone, no chyba, że jakiś cud się wydarzy i 1% zamawiających będzie happy ze swojego boxa:)

      Usuń
  11. Tak ostatnio czytam wszystkie posty o boxach i wydaje mi się że właśnie shiny box jest chyba najgorsze na rynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój, najważniejsze, że wibo pozbyło się badziewia, że o silcare, lakierze sprzed 4 lat nie wspomnę:)

      Usuń
  12. COLOR OF THE YEAR 2015

    SEDUCTIVE MARSAL ATTACK !!!

    Nowość jak ta lala,hehheh, lakiery z zeszłego roku:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że coraz gorzej się dzieje. Cieszę się, że już nie subskrybuję tych pudełek, bo w pewnym momencie zauważyłam, że do moich szafek wpada mnóstwo kosmetyków, które nie są mi do niczego potrzebne. A miało być tak pięknie, miały być drogie marki i ich miniatury...

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja się cieszę,że nie zamawiałam i nie mam zamiaru ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. o kurcze, a ja chciałam akurat styczniowe zamawiać, ale stwierdziłam, że dopiero od lutego... a teraz nie wiem, czy w ogóle się w to bawić :/ kiedyś shinyboxy były super, teraz widzę, że szału nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze, szału nie ma. W nigdy nie zamawiałam żadnego boxa i raczej się z tego cieszę.

    OdpowiedzUsuń
  17. No faktycznie. Szału nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  18. Dopiero co zaczęłam przygodę z Shiny Boxem ale kolejno pudełko mnie nie zachwyca :(

    OdpowiedzUsuń
  19. niestety słabo wypada ostatnio to pudełko moim zdaniem ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, nie spodziewałam się aż takiej kichy... Coraz częściej cieszę się, że oglądam je tylko na blogach a nie zamawiam, bo zwyczajnie szkoda pieniędzy na tak kiepską zawartość :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ehhh no cóż oni zarabiają głównie na naiwności, i czasem rzucą faktycznie coś na poziomie w podpowiedzi żeby każdy sobie myślał ojej to pudełko, już teraz, to na pewno będzie super! A czasem uda się wydać całego boxa na niezłym poziomie. Oni dobrze znają wasze myślenie typu: "Nie, w lutym jeszcze nie zrezygnuję bo może być coś super na walentynki! No, w marcu to też nie, bo dzień kobiet to na pewno dowalą coś po czym będę zbierać szczene z podłogi. A w kwietniu? Na pewno będzie kolorowo, na wiosnę. No w maju zrezygnować? Przecież dzień matki. W czerwcu to na 100% nie bo prezent dla VIP. Może dodatkowa próbka perfum się trafi??" I tak bez końca. Choć oczywiście są osoby którym te pudła sprawiają radość i fajnie bo o to właśnie chodzi. Dziwi mnie tylko jeśli ktoś głównie narzeka a i tak zamawia. Chyba na blogach brakuje postów pod tytułem "na co wydać 49 zł (i wielokrotność tej kwoty) aby być usatysfakcjonowanym" J :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jestem twarda ponieważ po rocznej przygodzie z shiny box zrezygnowałam i jestem z siebie naprawdę dumna:)

      Usuń
    2. oj, to mi właśnie w lutym stuknie dwa lata, jak bez boxów żyję i bardzo mi z tym dobrze ;)

      Usuń
  22. eee serio? To ma być "stylowe" pudełko? Wygląda jak przegląd magazynu po wyprzedażach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest pozbywanie się resztek, których i tak nikt już nie kupi po żadnej przecenie, ale.... co tam blogerki kosmetyczne łykną wszystko:)

      Usuń
    2. Boxy kupują nie tylko blogerki.

      Usuń
    3. Ale 90% to z reguły narzekające blogerki;)

      Usuń
  23. OK, może i jesteśmy same sobie winne, ale shinybox ma napisane na stronie, że daje nam do przetestowania nowinki kosmetyczne z wyższej półki a nie jakiś drogeryjny shit. Dwa lakiery w jednym boxie? Żenada po prostu, już nie wspominając o tym, że większość z nas nosi hybrydy. Po drugie, po co wypełniać profil shiny skoro nikt z nich tego nie czyta? Krem przeciwzmarszczkowy dla 22 latki, dobre sobie. Po trzecie, nie każda lubi nosić tak odważne kolory. Jestem nowa, tak w shinyboxach jak i w beglossy, zamówiłam oba pudełka na próbę, ale zdecydowanie glossy wygrywa, po prostu bije na głowę shiny. Więcej nie znaczy lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na płocie widziałam kiedyś napis....., chciałam pogłaskać, ale mi tylko drzazga wlazła. Naprawdę wierzysz w to, co ma napisane shiny na swojej stronie, wiadomo,że wypisują herezje, żeby jak najwięcej naiwnych babek to łyknęło:)

      Usuń
  24. Ostatnio jakoś kiepski jest ten shinybox

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)