Będziemy się uczyć konturowania na mokro z Inglotem?

sobota, 5 września 2015
Dzień dobry :)

Wieczorkiem zapraszam na wpis z recenzją, a tymczasem przedstawiam Wam nowość marki Inglot, która mnie ostatnio zaintrygowała. Dzięki niemu będziemy mogły nauczyć się konturowania na mokro, czy będzie to dobry sposób ? Ktoś już próbował, wie coś na temat tego produktu? 

Muszę się przyjrzeć temu produktowi w sklepie stacjonarnym. Zapraszam później na wpis z recenzją.

6 komentarzy:

  1. Zaciekawił mnie :) będę wyczekiwać recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No no no, Inglot szaleje ostatnio :) a wlasnie dzis o nim wpis zrobilam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A to ciekawe ;) Mam taki sztyft firmy Pupa do konturowania - bronzer. No cóż, umiem wykonturować twarz jak Kim Kardashian, ale bardzo rzadko z tego korzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam, ale ponoć nie jest takie trudne :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)