Zapowiedź nowego Joybox`a - edycja sierpniowa, XL, zawartość, dużo zdjęć :)

sobota, 22 sierpnia 2015
Witam serdecznie

Jutro postaram się wrzucić opis sierpniowego pudełka be Glossy, a tymczasem zostawiam Wam zapowiedź pudełka Joybox, które mimo wielu wad cieszy się ogromną popularnością i znikają w mgnieniu oka. Problem z ich zakupem jest następujący, box pojawia się w podanym dniu o konkretnej godzinie i wtedy zaczyna się szał ;) Co do zawartości, jest ona podawana wcześniej i większość kobiet już na wstępie ma zaplanowane, na które z nich będzie polować. Co znajdzie się w sierpniowej edycji i kiedy będzie można ją zakupić? Box pojawi się na stronie 27 sierpnia o godzinie 15. 00. Tymczasem, korzystając z najnowszego magazynu Joy zapraszam na zapowiedź tego, co znajdziemy w sierpniowym wydaniu:


 Wszystkie produkty zaznaczone gwiazdką znajdziemy w podstawie każdego sierpniowego Joybox,  a będą to:  Jedwab do stóp w sprayu, Vichy Idealia Rozświetlający Krem Wygładzający - produkt miniaturowy, Dermo Future Precision wypełniacz ust, Cztery Pory Roku Skoncentrowane serum do rąk i paznokci regenerujące, Yves Rocher Lakier do paznokci, SheFoot Krem do stóp z komórkami macierzystymi, Head&Shoulders Szampon przeciwłupieżowy nadający objętość,CLEANIC zmywacz do paznokci w formie chusteczki.

Resztę produktów wybieramy same, dobieramy 3 produkty z 11 podanych i wtedy w naszym boxie mamy komplet. Pozostaje czekać na dotarcie przesyłki :) Jakie produkty znajdziemy jeszcze?  
Będą to: Wibo Dimond Illuminator rozświetlacz do cery, Beauty Face Kolagenowe płatki pod oczy, Fake Bake Flawless Samoopalacz w płynie - produkt miniaturowy, Esotiq Natural Ochronny krem do rąk, Muse Cosmetics Erato Tusz do rzęs, Bee Pure Maseczka do twarzy - produkt miniaturowy - 10g, Essence All About Nudes paletka cieni, Allverne Woda micelarna - produkt miniaturowy, Evree Power Fruit dwufazowy olejek do ciała, Biotanic Olej arganowy 100%, Esotiq Natural Nawilżający błyszczyk, Mary Kay kredka do oczu.

Wrzucam Wam dodatkowe strony, na których można się im bliżej przyjrzeć. 

Szkoda, że nie można wybrać najnowszego rozświetlacza Wibo (by Paulina Krupińska), tylko starą wersję, którą większość z nas już zna :( 

Produkt marki Shefoot znajdował się już w Shiny i Glossy, szkoda, że i tu musi się pojawić i to w podstawie

Paletka Essence niby kusi, ale cenowo można ją mieć za grosze kupując w Drogerii Natura. 

Niestety, ta wersja Joybox nie jest tak porywająca, jak poprzednie, gdzie mogłyśmy dostać czasami trudno dostępne kosmetyki, albo te z wyższej półki cenowej, jak np. tusz MAC. Podstawa wychodzi cenowo ok. 110 zł, ale czy są tam produkty porywające? Niestety :( Większość z nas zna już je, dostała w innych boxach. Miała to być edycja specjalna, XL, w droższej cenie, bo za 59 zł, a jest niewypał. Nijakie, drogeryjne i znane nam już kosmetyki, a szkoda. Jedynie wśród tych do wyboru znajdą się jakieś perełki,ale możemy wybrać jedynie 3, a znając szczęście, te najciekawsze będą w jednej kategorii :) Zamierzacie polować na tę edycję Joybox? Ja jeszcze się waham :) 

Skany pochodzą z najnowszego magazynu Joybox.





10 komentarzy:

  1. Jedynie chciałabym spróbować olejku z Evree, reszta w ogóle mnie nie kusi, a Wibo już mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podoba mi się, o wiele fajnieszy był czerwcowy (na którego oczywiście się nie załapałam:( )
    Zapraszam również do mnie, nowy post i możliwość przetestowania maseczki Pilaten KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kusi mnie to pudełeczko, tylko jeden produkt chciałabym przetestować, ale chyba nie warto zamawiać dla jednej rzeczy ;). A olejek z Evree bardzo lubię ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek z Evree jest jedyną rzeczą, którą chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekałam na niego, ale ostatecznie to chyba nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  6. Joybox to jedyne pudełko które mnie w ogóle interesowało. Nie które były dla mnie na prawdę fajne (1 i 3). Jedyne co podoba mi się w tym boxie, to... wygląd pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  7. czuję, że rozejdzie się jak świeże bułeczki;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marna podstawa. Szkoda, że nie można wybrać opcji boxu, w której byłyby tylko kosmetyki z kategorii "do wyboru" jako standardowa zawartość :D Za to mogłabym zapłacić więcej :) J.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam już olej Biotanic, serum 4 pory roku, Shefoot, kredkę Mary Kay, zatem odpuszczam tę edycję...poza tym, słabo :/

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)