Co skrywa w tym miesiącu pudełko be Glossy "Czas dla urody"?

niedziela, 21 września 2014
Witam ;)

Zaczynam nadrabianie zaległości :) dzisiaj przyjrzymy się be Glossy, które w tym miesiącu zawitało do nas pod hasłem "Czas dla urody". Z zapowiedzi na fanpage`u wiedziałyśmy, że z pewnością w boxie znajdziemy kremik Benefit, ale co więcej? Zerknijmy :)

Jak co miesiąc ekipa be Glossy jest lepsza w estetyce przygotowania pudełka. Uwielbiam tę kokardkę, piękne zdjęcie i ich szatę graficzną. 

A oto cała mnogość cudowności, które znalazłam w tym miesiącu w pudełku be Glossy. Muszę przyznać, że wyglądają zachęcająco.

W pudełku znajdował się peeling kosmetyczny Isis Pharma Glyco - A 12%, czyli peeling kosmetyczny z kwasem glikolowym, który ma za zadanie poprawę wyglądu skóry, zwiększenie jej elestyczności i napięcia. Oprócz tego usuwa przebarwienia, stymuluje syntezę kolagenu. Przez pierwsze dni kuracji zalecane jest nakładanie go na 5-10 min, póżniej należy stopniowo wydłużać czas. Za 30 ml musimy zapłacić 85 zł. My mamy próbkę 5 ml.


W pudełku znalazłam oczywiście zapowiadany rozświetlający krem pod oczy od Benefit Cosmetics It`s potent ! Eye cream w uroczym (jak przystało na Benefit) słoiczku. Krem ma likwidować cienie pod oczami i nawilżać. Jest odpowiedni do każdego rodzaju skóry i kosztuje 129 zł za 14 g. 

 Czyż nie wygląda zachęcająco ?:)

Produktem dodatkowym był w tym pudelku krem do skóry naczynkowej, na dzień Red Blocker, który ma poprawiać kondycję skóry wzmacniając naczynka. Zawiera zielony pigment kryjący, który natychmiast zmniejsza zaczerwienienia. Działa przeciwzmarszczkowo, zawiera także SPF 15, który chroni skórę przed słońcem. Za 50 ml zapłacimy 28 zł. 

W pudełku znalazłam także błyskawiczny tonik wzmacniający Pantene Pro-V wart 21,99 zł /50 ml. Kuracja w postaci toniku bez spłukiwania (co uwielbiam!) ma włosy dodatkowo wzmocnić, chronić przed wypadaniem, zwiększać ich objętość nawet o 40%. Zawiera witaminę B3, prowitaminę B5, które wnikają do wnętrza włosów. 

Bee Pure Bee Venom Face Mask to maseczka do twarzy na jadzie pszczelim (nazwa przeraża:)) z nowozelandzkim miodem Manuka (tu pozdrowienia dla mojej ukochanej Zaiji) o podwójnym zastosowaniu - jako maska oraz krem na dzień i na noc. Ma być to naturalna alternatywa dla botoksu. Oczywiście im coś dziwniejsze i ciekawsze składniki posiada, kosztuje równie ciekawie, czyli 259 zł za 50 g.  My mamy mini próbkę bodajże 3ml. 

Produkt, który bardzo mnie ucieszył, czyli wydłużający tusz do rzęs 360⁰ od Yves Rocher, który znam z wersji regularnej w granatowym opakowaniu. Ten jest z edycji limitowanej i kosztuje 42 zł za 8 ml. Tusz znam i doskonale wydłuża rzęsy, nadaje im piękny głęboki odcień czerni. Tusz posiada szczoteczkę z elastometru, która dokładnie rozczesuje rzęsy. 

W pudełku znajdowały się także :

- zniżka 15 zł na be Glossy for Men 
- ulotka informacyjna o produktach Bee Pure 
- zaproszenie do Brow baru Benefit w celu zapoznania się z nowym serum Instant Comeback 
- próbka kremu rewitalizującego do twarzy Yves Rocher wraz ze zniżką -40% na dowolny produkt tej marki (oprócz produktów z zielonym punktem) 

***

Tak oto prezentuje się w tym miesiącu pudełko be Glossy, które mnie osobiście bardzo przypadło do gustu. Mamy kolorówkę, produkty z wyższej półki cenowej i produkty pełnowymiarowe. Super. Już się nie mogę doczekać kolejnego boxa. 
A jak Wam się podoba to pudełko? 




12 komentarzy:

  1. Całkiem sympatyczna zawartość. Ciekawy ten krem Benefit

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajne :) najbardziej ucieszyłby mnie benefit ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, maska z pszczelim jadem może być ciekawa, ale ta cena.. nie zdecydowałabym się chyba wydać tyle kasy na jeden kosmetyk.. Fajnie, że chociaż odrobinkę możesz przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bym tyle nie dała :) ale sprawdzę i dam znać, czy warta jest zachodu :)

      Usuń
  4. Bardzo fajna zawartość pudełka :) Jestem ciekawa jak spisze się Bee Pure Bee Venom Face Mask, ja obecnie stosują serum do twarzy i krem pod oczy z jadem pszczelim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z pudełek 'tegomiesięcznych' to najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)