Wymieniłam na Clinique, a Wy? :)

niedziela, 29 września 2013
Od kilku dni w Sephorze i Douglasie można było wymienić swój dotąd używany podkład i tusz na próbkę tuszu bądź podkładu. Tusz Clinique High Impact otrzymujemy jako próbkę wystarczającą na 6 tygodni stosowania. Chętnie ją przetestuję, bo miałam już kiedyś jeden tusz Clinique i spisał się na medal.
Podkład Clinique Even Better jest dużo mniejszą próbką, ale i jego z chęcią wypróbuję, a później opiszę.
Skorzystałyście z tej oferty? Co sądzicie o takich akcjach? :)

Zabieram się za testowanie :)

12 komentarzy:

  1. Akcja super, ale ja niestety jeszcze nie wymieniłam nic, i obawiam się, że już za późno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest za późno, wczoraj wymieniłam i było jeszcze sporo w pudełeczkach ;)

      Usuń
  2. oooo..muszę lecieć do swojego Douglasa...

    OdpowiedzUsuń
  3. powiem tak, warto:) rano uzyłam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zgarnęłam dwa tusze, po podkład mi sie nie chciało drałować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja mam 3, bo jak się okazało kuzynce nie przypasował, a mama chciała mi zrobić niespodziankę i wymieniła, także się cieszę ogromnie ;)

      Usuń
  5. Fajna ta akcja o ile wiem to dośc często takie robią. Miałam kiedyś ten zestaw 3 kosmetyków do twarzy, mleczko, tonik i krem ale jakoś specjalnie mi nie pomógł może warto przyjrzeć się ich kolorówce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto przetestować, szczególnie w takiej akcji. polecam :)

      Usuń
  6. Fajna akcja. Szkoda, że mam za daleko do Douglasa czy Sephory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jak będziesz w pobliżu skorzystaj, bo warto:)

      Usuń
  7. Ciekawe..w sumie mam jeden niedobry już tusz do rzęs. Ciekawe czy jeszcze mi go wymienią. A z Clinique mam tonik do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik też mam i lubię. Jeszcze można wymieniać, więc zabieraj stary tusz i później testuj clinique:)

      Usuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)