Walentynkowo :)

czwartek, 14 lutego 2013
Tak zabiegana dawno nie byłam. A to za sprawą pewnego sympatycznego Roomsterka :)
Dzisiaj jednak musiałam już coś do Was napisać, bo stęskniłam się za blogiem. Zdjęcia do zakładki wyprzedażowej są, ale zwyczajnie nie mam, kiedy ich wrzucić, ale na wyjeździe (w sobotę wyjeżdżam do Zakopanego) się z nimi uporam :) A tymczasem przybywam do Was z  lekkim newsem, może mało kosmetycznym, ale muszę się pochwalić :) Moje dzisiejsze Walentynki to bieganina, bieganina, bieganina. 
Ale od soboty wypoczywamy i wtedy będą nasze walentynki, wszak, nie data jest ważna, a to, co jest między dwójką bliskich sobie osób. Przechodząc do rzeczy. Dzisiaj jestem z siebie dumna, oparłam się pokusie i nie zakupiłam nic z kosmetyków. Pieniążki wydałam na :


Czytnik ebooków. Tak go pragnęłam, że wreszcie poszłam i kupiłam. Nie chciałam wydawać dużo pieniążków, więc wybrałam jeden z tańszych. Ale już jestem zadowolona. Nareszcie będę mogła czytać bez ograniczeń :) ( niestety, czytam dużo i szybko (wiem,że to plus), ale książki znikają u mnie w zastraszającym tempie, także to cudo mi nieco pomoże odciążyć domowy budżet:)) 


Pierwszy numer polskiej edycji Harper`s Bazaar ;) Lizaczek dostałam w prezencie ;)


Na okładce Małgosia Bela, a w środku...coś, co lubię i co jest dla mnie inspiracją ...
ale o tym wkrótce ;)

Na koniec super wiadomość, jutro ma do nas dotrzeć urodzinowy (to już rok) Glossybox :) Czekam:)

A jak Wy spędziłyście ten dzień ?:) Dużo miłości dla Was wszystkich :)

8 komentarzy:

  1. oj przydałby się taki czytnik :):) kiedyś miałam na niego wieksza chrapkę bo teraz na mojej liście must have są inne ważniejsze rzeczy :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja stwierdziłam, że przystopuję w tym miesiącu z kosmetykami i za to zakupię sobie to cudo:) ciekawe, jakie są Twoje wishe ;)

      Usuń
  2. Ale Ci zazdroszczę wyjazdu...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sobie zazdroszczę, bo już nerwowo nie wytrzymuję, a tak będzie jakaś odskocznia :)

      Usuń
  3. Coraz częściej się zastanawiam nad tym czytnikiem e-booków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak się zastanawiałam, zastanawiałam, ale wczoraj stwerdziłam, że kupuję :) teraz ograniczę zakupy kosmetyczne :)

      Usuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło przeczytać Twoją opinię. Nie musisz zostawiać twojego adresu do bloga. Jeśli zostawiasz komentarz, z pewnością Cię odwiedzę :)