Do siego 2013 roku ! ;)

poniedziałek, 31 grudnia 2012
Kochane :)

Wszystkiego naj, duuuużo zdróweczka i spełnienia wszystkich marzeń w nowym 2013 roku :)
Po powrocie do domu z Wrocka obiecuję wrzucić większą relację :) a tymczasem dzisiejsze zdjęcie mojej ukochanej Kayah z próby generalnej :) 


Poświątecznie i prezentowo :)

czwartek, 27 grudnia 2012
Święta, święta i ... mamy już 27 grudnia, a za pasem Sylwester... ja już zacumowałam we Wrocławiu, gdzie spędzę wraz z narzeczonym tegorocznego Sylwka. A tymczasem chcę Wam pokazać, co ciekawego znalazłam pod choinką :)


Prezent od mojego Słoneczka :) każdy "podprezent" był zapakowany osobno i pięknie opisany :) To prawdziwy majstersztyk, jeśli chodzi o oprawę :) Otrzymałam super łańcuszek, srebrny, bo mój poprzedni niestety co chwilkę się urywał :( do tego kolczyki. Nie obyło się bez lakieru z Sephory, słodkiego upominku od Lindt, płyty Lany, która ogromnie mi się podoba :) oraz... telefonu :) wraz z rysikiem oraz super etui w moich ulubionych kolorach:) Dziękuję, Kochanie !


Mój ukochany Tresorek Midnight Rose. To już trzecia flaszka ;)
Do tego dostałam super torbę Calvin Klein, która wygląda jakby była wykonana z puchowej kurteczki ;)


Zestaw Benefit She` s so ... Jetset :) zerknijmy do środka :)


1. Baza The POREfessional 
2. 4 kolory cieni do powiek, czyli taka paleta brazów 
3. Puder i rozświetlacz First Class Face Powder 
4. Błyszczyk do ust
5. Maskara They`re REAL ! :)
Oprócz tego mamy w zestawie aplikatorek (pacynka) oraz pędzelek do nakładania pudru/różu
Nie mogę się wprost doczekać przetestowania tego zestawu ;)


Prawda, że prezentuje się okazale i kusi ?:)


Aniołek od moich Milusińskich :) jest przepiękny !

Oprócz tego znalazłam jeszcze gotóweczkę i słodycze :) A jak wyglądały Wasze prezenty? Zostawiajcie linki do swoich wpisów ;) 

Przedświątecznie :)

niedziela, 23 grudnia 2012
Witam Was Kochane :)

Na wstępie muszę przeprosić za nieobecność, ale zwyczajnie nie miałam kiedy naskrobać kilku zdań. No, ale mam nadzieję, że najbliższe wpisy wszystko wynagrodzą :) A mam kilka ciekawych rzeczy do pokazania w kolejnych notkach. A tymczasem sprzątanie, zakupy, porządki duchowe, ubieranie choinki, prezenty... 
Dzisiaj już jakoś świątecznie :) obejrzeliśmy z narzeczonym "Wymyk" z Więckiewiczem i przyznam, że czuć w nim klimat Kieślowskiego, jednak reżyser nie bez powodu jest nazywany najlepszym jego uczniem.

Wczoraj byłam jeszcze na małych zakupach i przyznam, że ja, wielbicielka robienia zakupów, czułam się zmęczona. Wszędzie kolejki, tłumy w kasach, w Sephorze i Marrionaud tłumy konsultantów i miłych pań atakujących nas co chwilę pytaniem, "czy mogę w czymś pomóc?" Nie lubię takiego czegoś. Wolę wejść spokojnie, rozejrzeć się, zerknąć na tester i wybrać, a nie być śledzoną przez tłum "pomocnych pań". 
No, ale to ich praca i rozumiem w pełni. Dlatego, aby się nie denerwować, wyszłam i nic nie załatwiłam:)
Zresztą, zaraz po świętach zapanują big sale i wtedy może uda się coś ciekawego wyhaczyć ;)

A tymczasem moje maleńkie zakupy :


1. Tusz i błyszczyk Maybelline za bodajże 16 zł z Biedronki :)
2. Skrzypovita za 9,99 z gratisowymi kapsułkami. 
3. Ziaja do demakijażu plus krem oliwkowy za niecałe 8 zł ! 
A w tle dwie torby ... o których tu wspomnę w kolejnej notce.

No i jeszcze jedno...a raczej dwa :) golfiki z Camaieu za 11,90 zł ! kupiłam piękny czarny oraz grafitowy.

A tak było wczoraj ...
Moja choinka jest tym razem w złocie...wygląda przepięknie :) Chcecie zobaczyć ją w całości? :)

Odliczamy godziny ... do jednego z najpiękniejszych wieczorów w roku :)
A tymczasem życzę wszystkim wesołych świąt :)

Golden Box od Glossiego :)

wtorek, 18 grudnia 2012

Nareszcie go mam :) Odebrany przez narzeczonego w siedzibie DPD, bo inaczej byłby u mnie późno wieczorem. Czekałam i czekałam i jest... No i jednak Glossy trzyma formę! Warto było wydać te 99 zł. 
Myślę, że najlepiej przemówią zdjęcia, zatem zaczynamy :)


Golden Glossy :) 


Gotowe, aby zobaczyć, co kryje magiczne pudełeczko ? :)


Jest pięknie :) Kokardka z błyszczącej tasiemki i sztuczne rzęsy (jeden z prezentów od Glossy) już sprawiły, że się uśmiechnęłam :) Złotego kwiatuszka nie było w zestawie :)

A oto cała zawartość Goldena :) Było WOW ;)

Ale przyjrzyjmy się całej złotej piątce :) Oczywiście, każdy z produktów jest pełnowymiarowy :)


BM Lash Thickening Mascara (8ml, 60 zł), podkreśla i wydłuza rzęsy,jest wodoodporna i w kolorze klasycznej czerni :) Maniaczka testowania maskar dziękuje ;)


Paletka NYX Cosmetics One Night in Morocco (50 zł za zestaw), jest połączeniem subtelnych, matowych cieni, dzięki którym wykonamy makijaż w stylu smokey. 
Zobaczmy ją dokładniej :)


Paletka jest prześliczna :) jestem na tak ;)


MODEL CO Cheek & Lip Tint Rosy Red - nadaje naszym policzkom naturalny kolor, seksownie powiększa usta. (70 zł / 10 ml).


NAILS INC - lakier do paznokci w odcieniu "Lowndes Square" (60 zł/10 ml)


Mój ukochany Kryolan ;) Błyszczyk z serii PROFESSIONAL MAKE UP High Gloss, dzięki niemu możemy wykreować olśniewające i błyszczące usta :) (70 zł/ 4 ml). 


Jak on się ślicznie prezentuje :) 


Podsumowując, za kwotę 99 zł otrzymałyśmy produkty warte 310 zł ! Oprócz tego prezenty od Glossy, czyli sztuczne rzęsy oraz złotą kosmetyczkę w sam raz na nasze makijażowe cudeńka :) Jednak można przygotować coś super ! Brawo Glossy :) Z pewnością kupię inne limitowane edycje :) A jakie są Wasze wrażenia ? Kupiłyście ? Jak się Wam podoba ten zestaw? :)

Grudniowy Shiny ...

poniedziałek, 17 grudnia 2012
Dałam się skusić ( jak chyba większość dziewczyn ) szumnym zapewnieniom, że to będzie wyjątkowy Shiny, bo świąteczny, bo więcej niż 7 kosmetyków i 3 pełnowymiarowe, a gratis niespodzianka. No i zamówiłam.
Kontakt z Shinym beznadziejny. Paczka nie docierała, napisałam, ale niestety nikt nie raczył mi odpisać.
W przypadku konkurencji odpowiedzi są natychmiastowe. Klient czuje, że jest potrzebny.
Pomyślałam jednak, że dam im szansę, bo może mają natłok wiadomości, itp. Dzisiaj dotarła paczka.
Mam jeden komentarz : To są najgorzej wydane przeze mnie pieniądze w tym miesiącu. Sama bym tego pudełka nie kupiła za taką kwotę, gdybym wiedziała, co w nim będzie. Zerknijcie ze mną i napiszcie,
co o tym myślicie...Może to ja jestem zbyt wymagająca lub rozpieszczona 
(przez konkurencyjne pudełeczko)

 Gotowe, aby zobaczyć, co mieści się w środku? :)


Na pierwszy rzut wygląda to wszystko ciekawie... szczególnie biżuteria :)


Zdecydowany numer 1 tego pudełka :) wykorzystam jednak ten naszyjnik jako bransoletkę :)
Warta 17,50, prezent od marki Zepter. 

Zobaczmy, co nam jeszcze zaproponował Shiny w tym miesiącu :)


Baza pod makijaż - rozświetlająca, marki Delia :) warta 20 zł, wersja XXL... hm zobaczymy, czy będzie godna uwagi i czy się polubimy ...


Drugi z produktów pełnowymiarowych. 

Odżywka do rzęs i jednocześnie baza pod mascarę, tzw. 2 w 1. Warta 10 zł :) Producent : Delia.
Powiem tak, wolałabym dostać drugą wersję z tuszem do rzęs ;)


Trzeci pełnowymiarowy produkt. Szampon Dermedic do skóry suchej, atopowej, chroni skórę.
Wartość: 24,60 zł. Myśle, że będzie w sam raz i z pewnością go wykorzystam :)


Dwie próbki kremów na dzień i na noc od Zepter. 


Próbki podkładu mineralnego kryjącego Natural Fairest, różu mineralnego Romantic, korektora mineralnego Dark, podkładu mineralnego rozświetlającego Beige Fair. Moja cera nie lubi minerałów i ja również.
Jak coś oddam przyjaciółce, która minerały wielbi i ciągle jej ich mało.  

Jestem niezadowolona. Opórcz łańcuszka - bransoletki nie ma tu produktu, który wywołałby u mnie reakcję, jak np. w przypadku eyelinera Kryolan... Już samo opakowanie, typowo nieświąteczne, jakoś do mnie nie przemówiło. Próbki minerałów przelały czarę goryczy :( To chyba nie na tym polega, aby wrzucić kilkanaście próbek i reklamować jako rewelacyjne pudełko, jakiego jeszcze nie było...chociaż to akurat można i tak określić... Takiego słabego pudełka jeszcze nie miałam :( A szkoda. Święta to czas, kiedy Shiny mógłby zyskać wielu klientów, ale po takim boxie może być z tym problem...