Ulubieńcy 2014 roku - pielęgnacja ciała, cery, włosów, stylizacja włosów

niedziela, 18 stycznia 2015
Witam :)

Dzisiaj coś, co już zapowiadałam i ciągle nie mogłam wrzucić na blog, ale dzisiaj karta już jest u mnie i wrzucam pierwszą część ulubieńców, czyli kosmetyki do pielęgnacji oraz stylizacji włosów, które najczęściej kupowałam oraz używałam w 2014 roku. To zaczynajmy :)

Moja pielęgnacja cery w tym roku opierała się głównie na tych produktach. 

Mild Cleaner Gel Organique to mój najlepszy i najbardziej wydajny żel do mycia twarzy, który łagodzi moją czasami kapryśną cerę, sprawia, że jest idealnie gładka i przygotowana na dalszą pielęgnację. Jedna mała kropka tego produktu i buzia czysta, żel stosowałam od marca do grudnia! Rewelacja. Jest drogi, ale gdy się przeliczy jego wydajność jest już inaczej :)

Ziaja - pasta do oczyszczania zaskórników i porów z serii liście manuka to coś, co stosowałam jako peelingujący zabieg dla mojej skóry twarzy. Nic tak dogłębnie nie oczyszcza mojej buzi! Tania, dobra, wydajna. Zawsze mam ją w swoim zasięgu. 

Masło kakaowe Ziaja stosuję na noc. Niezwykle nawilża moją twarz, rano jest idealna i przygotowana na starcie z kolejnym dniem. Zapach uwielbiam :)

Krem do twarzy Biały Jeleń hipoalergiczny stosuję na dzień i mimo korzystania z droższych, które znajdowałam w różnych boxach, ten pozostanie w mej pamięci jako niezawodny.

Płyn micelarny Garnier to hit tego roku, użyłam około 4 butli. Idealny, nie podrażnia mojej cery, doskonale zmywa, jest super wydajny.

Kolejnymi produktami do pielęgnacji twarzy, które uwielbiałam w tym roku były :

Woda różana kupowana w Mydlarni Wrocławskiej, nie dość, że super pachnie, to jeszcze idealnie działa na moją skórę, więcej w osobnym wpisie na jej temat. Stosuję ją wieczorem do przemycia skóry twarzy przed nałożeniem kremu.

Bioliq spisał się idealnie na dwa przebarwienia, które wyszły na mojej twarzy po letnich "romansach ze słońcem", po kilku użyciach nie było po nich śladu. Dziękuję :)

Yves Rocher Hydra Vegetal stosowałam, gdy chciałam dodać skórze nawilżenia. Jest w tej kwestii niezastąpiony.

W kwestii pielęgnacji ząbków te produkty wygrywają z innymi, lepszymi i droższymi. Każdy po około 5 zł w Lidlu, zawsze wybieram ten zestaw, czyli  płyn do pielęgnacji ust Dentalux Sensitive oraz nić dentystyczna tej samej marki, seria zielona. Polecam :)

Moja pielęgnacja włosów w tym roku opierała się na tych produktach :

Dove - jak dla mnie najlepszy szampon, stosuję Intensive Repair lub Heat Protect i nie znalazłam innego tak idealnego, po którym moje włosy są dokładnie umyte. Chwytam je na promocji w Rossmannie za 8 zł z groszami. 

Odżywkę do włosów Aussie 3 Minute Miracle mam z jednego z boxów i uwielbiam stosować od czasu do czasu. Działa bez zarzutu. Nie zostawia tłustej warstwy na włosach. 

Isana Repair Nutrition to szampon kupiony za jakieś 4 zł podczas jednego wyjazdów i jako jedyny może  stanąć w szranki z moim ulubionym Dove.

Isana Express Spoiling Silk stosuję po każdym umyciu włosów, odżywka bez spłukiwania, super w formie mgiełki. Tania i dobra, moje włosy przestały być rozdwojone.

Jedwab do włosów Biosilk stosuję non stop na końcówki włosów. Spisuje się idealnie.


Jeśli chodzi o stylizację włosów tutaj wyróżniam następujące produkty :

Pianka do włosów Biosilk w ogromnej butli, kupuję w promocji za 29 zł, starcza na długie miesiące, idealna do stylizacji super fryzur, nie czuję, aby obciążała włosy.

Lakier Taft - stosowany podczas sesji oraz do mojej prywatnej stylizacji wyjściowych fryzur. Idealny, trwały, niezawodny, mogę na nim polegać. Nie zostawia na włosach "skorupy" :)

Mgiełka Termoochronna Marion kupiona w super okazyjnej cenie i stosowana przed użyciem suszarki lub lokówki. Czuję się wtedy lepiej, mam wrażenie, że pomaga moim włosom :)

Frizz Control Welli kupiłam w akcji "cena na pożegnanie" i szkoda, że już jej nie mogę znaleźć w żadnym sklepie. Idealna do nieposkromionych dotąd odstających włosów. Kocham ;)

A co zabierałam ze sobą do kąpieli w minionym roku ?

Cream Whipp Organique w wersji pomarańczowej, super mus do kąpieli, mała kropeczka produktu, a nasza skóra jest oczyszczona, pachnąca, idealna. Cena wysoka, ale ta chwila radości podczas wieczornej kąpieli niezastąpiona :) 

Kremowe mydło pod prysznic Kozie Mleko Ziaja stosowałam bardzo często. Idealne, bo nawilża, super oczyszcza, nie podrażnia, pięknie pachnie, zostawia skórę nawilżoną.

Isana z pingwinkiem zakupiona w grudniu musiała się tu pojawić. Zapach ciekawy, konsystencja super, cena bajecznie niska, a opakowanie zdobiło półkę w łazience :) 

Sól do kąpieli kupowana w Biedronce, Bambus i trawa cytrynowa to idealny dodatek do kąpieli oraz pielęgnacji stóp, pomaga po męczącym dniu. 

Kule do kąpieli, różne, bo lubię i są super dodatkiem, szczególnie te pachnące mlekiem i miodem.

To byli moi ulubieńcy 2014 roku w kategorii pielęgnacja ciała, cery, włosów oraz stylizacja włosów. Koniecznie dajcie znać, czy któryś z tych produktów również u Was się spisywał idealnie. Z miłą chęcią czekam na linki do Waszych ulubieńców. Już niebawem coś, co kocham, czyli ulubieńcy 2014 roku w kategorii kolorówka! :) Zapraszam.

Mój niezawodny duet do demakijażu twarzy - Yves Rocher

czwartek, 3 lipca 2014
Witajcie :)

Dzisiaj pokażę Wam mój niezawodny duet do demakijażu, który możecie znaleźć w sklepach Yves Rocher. Zestaw kupiłam oczywiście z rabatem, ponieważ w cenie regularnej są one nieco drogimi produktami. 

Mowa o oczyszczającym płynie micelarnym 2w1 Sebo Végétal, który w cenie regularnej kosztuje 29,90 zł. Na stronie Yves Rocher przeczytamy, iż Gama Sebo Végétal powstała z myślą o osobach, które borykają się z problemem błyszczenia skóry oraz jej nieregularnej powierzchni a także niedoskonałości zlokalizowanych głównie w strefie T.( zaskórniki, rozszerzone pory, sporadycznie wypryski).Składnikiem aktywnym zawartym w kosmetykach jest puder bajkalski pochodzący z roślinnych upraw. Puder pozyskiwany jest w naturalnym procesie z korzenia tarczycy bajkalskiej i wykorzystywany ze względu na swoje właściwości regulujące i oczyszczające. Płyn micelarny usuwa pozostałości makijażu i zanieczyszczenia, tonizuje, usuwa nadmiar sebum. Jeśli chodzi o składniki producent informuje " Puder bajkalski pochodzący z roślinnych upraw to prawdziwe źródło oczyszczania. Pozyskiwany w naturalnym procesie z korzenia tarczycy bajkalskiej, wykorzystywany w tradycyjny sposób ze względu na swoje właściwości regulujące i oczyszczające. Formuła bez parabenów, olejów mineralnych, barwników i silikonu."

Drugim produktem z tej serii, który stosuję i sobie bardzo chwalę jest nawilżające mleczko do demakijażu Hydra Vegetal, które ostatnio jest sprzedawane w innej buteleczce. Mleczko do demakijażu zostało wzbogacone o sok z klonu z Kanady, który posiada właściwości zatrzymujące wodę w skórze - dla lepszego nawilżenia. Produkt usuwa wszelkie ślady makijażu i zanieczyszczenia, a skóra jest intensywnie i długotrwale nawilżona.
Jeśli chodzi o składniki, producent informuje, że są to : " Składnik aktywny:
Sok roślinny z klonu: zatrzymujący wodę w skórze. Intensywnie, dogłębnie i długotrwale nawilża.Sok z klonu z Kanady (Quebec) ma właściwości zatrzymujące wodę w skórze .Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z soku z klonu."

Warto je przetestować, bo nie dość, że super oczyszczają, to jeszcze doskonale pielęgnują naszą skórę twarzy. Polecam !


Najlepszy płyn micelarny od czasów Biodermy - Garnier 3 w 1

poniedziałek, 16 czerwca 2014
Hello :)

Jak Wam mija poniedziałek? Mnie niezwykle sympatycznie. 
Dzisiaj chciałam Wam pokazać najlepszy płyn micelarny 3 w 1 Garnier Skin Naturals, który jest przeznaczony do cery wrażliwej i ma za zadanie :

1. usuwać makijaż
2. oczyszczać
3. koić 

Możemy go stosować do twarzy, oczu, ust. Jest bezzapachowy i posiada formułę o wysokiej tolerancji. Butla jest duża, 400 ml i ma nam starczyć na 200 zastosowań. 


Jeśli chodzi o płyny micelarne, to jestem bardzo wybredna, bowiem posiadam wrażliwą skórę, dodatkowo często po niektórych "zmywakach" miałam podrażnione oczy i musiałam z nich zrezygnować. Ten jest doskonały. W promocji, w Drogerii Natura kupiłam go za 12 zł, do zmycia nawet mocniejszego makijażu wystarczają mi dwa płatki. Produkt nie podrażnia moich oczu, super działa i jest bardzo wydajny. dla mnie jak na chwilę obecną równie dobry jak kultowa Bioderma, a cena niezwykle konkurencyjna. Polecam :)

Czym zmywasz swój makijaż? Co możesz mi polecić?:)

Super produkty (Celia) w niskiej cenie z Biedronki!

wtorek, 3 czerwca 2014
Witajcie:)

Wskoczyłam na chwilkę, bo dopiero wróciłam ze świętowania urodzin. Prezenty pokażę w jednym z kolejnych postów, a dzisiaj krótko i treściwie. Dwa super produkty za 6 zł z groszami każdy, polskiej firmy Celia, zakupione w Biedronce.
Są genialne! 

Pierwszy na zdjęciu - Celia De Luxe płyn micelarny do demkijażu twarzy i oczu dla każdego rodzaju cery w każdym wieku. Zawiera wyciąg z pereł i kwas hialuronowy, D-pantenol. 0% parabenów! jest to formuła 2 w 1, która zastępuje nam mleczko oraz tonik. 

Obok znajduje się coś, co mnie bardzo zaintrygowało... Satin Mat Light Base Cream Day/Night - polecany dla kobiet w wieku od 18-40 lat. Nawilża i matuje skórę, super lekka formuła jest stworzona w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe, wykorzystująca kompozycję trzech naturalnych olejków:arganowego, z oliwek i makadamii, wzbogacona o mikroperły matujące. Krem szybko się wchłania, przez co jest idealny do używania pod makijaż, który spokojnie można nakładać bezpośrednio po zastosowaniu kremu. Produkt nawilża skórę przez 24 h i reguluje wydzielanie sebum, nie blokuje porów i nie powoduje wyprysków. 

Myślę, że warto je wypróbować, zwłaszcza, że są w tak przystępnej cenie. Polecam je Waszej uwadze :)

Zakupy podczas Dni Lifestyle w Superpharm...

środa, 26 marca 2014
Kolejki aż do drzwi, tłumy przy półkach, każdy przeglądający specjalną ofertę. 
Co tu więcej pisać...i ja poddałam się tej fali i pobiegłam do Superpharm po upatrzone wcześniej rzeczy. Muszę przyznać, że mimo kolejek zakupy przebiegły w ciekawej, czasami zabawnej atmosferze. Poznałam sympatyczną dziewczynę, która potrzebowała pomocy w doborze kolorówki i byłam bardzo zadowolona, gdy okazało się, że mogłam jej pomóc :) Ale do rzeczy... oto moja zawartość koszyka :



1. Beauty Formulas - mgiełka chłodząca, cena 5,99 zł. Będzie idealna na letnie dni. Żałuję, że nie wzięłam dwóch sztuk. 

2. Szampon Dermena hamujący wypadanie włosów - za punkty. 

3. Tusz False Lash Wings od L`oreal za jedyne 24 zł ! Pojechałam specjalnie po ten tusz. Używałam go przed promocją i jestem nim wprost zachwycona. Doskonały. Rzęsy są po nim fenomenalne. 

4. Płyn micelarny 3 w 1 Garnier do cery wrażliwej za 10 zł. Nadal szukam czegoś, co dobrze usunie mój makijaż i nie podrażni wrażliwej skóry wokół oczu.

5. Argan Oil, aby odżywić włosy na wiosnę :) za 3 zł z groszami. 

Zakupy uważam za super udane. Dni Lifestyle to super pomysł ;)

Paese Box - edycja świąteczna 2013!

niedziela, 8 grudnia 2013
W miniony piątek, czyli w Mikołajki dotarły do mnie aż 3 paczuszki, także uznałam, że Mikołaj bardzo mnie docenił w tym roku ;) Ale żeby post nie był zbyt obszerny, paczuszki przedstawię pojedynczo, a dzisiaj rozpocznę od Boxa, który dostałam od Paese. W cenie 39 zł otrzymałam 6 produków pełnowymiarowych, w tym podkład, róż, pomadka, cienie i puder oraz 6 testerów, w tym 3 lakiery, które wystarczą na dosyć długo :)

Ciekawe, jak wyglądała zawartość tego Paese Boxa?

Pudełeczko dociera do nas wraz z broszurą zawierającą spis produktów dostępnych w Paese. Box jest zapakowany w urocze pudełko, a dostarcza nam je kurier :)

A oto zawartość mojego boxa :)

Coś, co uwielbiam ... czerwona pomadka oraz lakier w podobnym odcieniu, który najczęściej gości na moich paznokciach. 

Cienie Luxus w pięknych odcieniach, idealnie się je nakłada i super się prezentują. Chyba moje pierwsze matowe cienie, ale jakże udane :) Najciemniejszy odcień jest doskonały! 

Podkład matujący Matt it Up! - podkład zawsze chętnie przetestuję, węc jestem bardzo zadowolona, szczególnie, że dostałam mój odcień :)

Puder transparentny zawsze przydatny :) Paese również o to zadbał :)

Czas na róż, a tym razem dostałam odcień Berryberry - numer 5. Przepięknie ożywia naszą buzię :)

Jeśli chodzi o lakiery (wersja mini) dostałam takie oto odcienie, które osobiście bardzo mi się spodobały.

Kolejnymi testerami w paczce były : płyn micelarny do demakijażu, puder bambusowy z jedwabiem, puder ryżowy. Chętnie poznam szczególnie płyn micelarny, bo słyszałam o nim wiele dobrego.

Tak oto przedstawia się moja wersja Paese Boxa, spodobała mi się tak bardzo,że chyba pomyślę o zamówieniu jeszcze jednej sztuki ;) W cenie 39 zł dostałam super dobrane kosmetyki, które wykorzystam z pewnością. Testery są dobrą okazją, aby poznać pozostałe produkty Paese. 

A jakie Wy dostałyście wersje? ;) podzielcie się linkiem ;)