Co w tym miesiącu znalazłam w pudełku be Glossy "Letnie Orzeźwienie"?

piątek, 22 sierpnia 2014
Witam ponownie :)

Postanowiłam jeszcze Was dzisiaj obdarować jednym wpisem o jednym z pudełek, które subskrybuję i postanowiłam, że opiszę ten box, który miał więcej wejść w zapowiedzi na blogu...a był nim be Glossy. Zapraszam zatem na recenzję. 

W tym miesiącu be Glossy zafundowało nam prawdziwą pomarańczową bombę. Nie dość, że motto przewodnie brzmiało "Letnie orzeźwienie", to jeszcze samo pudełko okazało się przepiękne, jeśli chodzi nie tylko o szatę graficzną, ale i o zawartość. 

Przepiękna szata graficzna pudełka jest jednym z jego atutów

Jak zawsze perfekcyjny sposób pakowania paczuszek 


Ale co tam wygląd pudełka, przecież każda z nas czeka na to, co jest w środku... a tam...totalna pomarańczowa eksplozja. Pokój pachniał przez długi czas przepięknym mydłem Organique. Kokardkę rozwiązałam szybko i  zabrałam się za przeglądanie zawartości. 

Cashmere Illuminator - Rozświetlający krem liftingujący jest polecany dla osób żyjących szybko, narażonych na stres, bowiem pomoże zregenerować naszą cerę, nawet jeśli jest wysuszona. Pełny produkt kosztuje 35,99 zł / 30ml.

Olay - Krem pod oczy Anti Wrinkle
Krem zawiera oceaniczne ekstrakty botaniczne, które nawilżają skórę i redukują oznaki starzenia wokół oczu. Produkt kosztuje 29,99 zł /15 ml i był jednym z dwóch produktów, które można było dostać w tym pudełku. Drugim produktem był balsam do ust - pomarańczowy sorbet i w sumie żałuję, że go nie dostałam.

Najdroższym produktem w tym pudełku był zestaw korektorów So Susan Cosmetics wart 86 zł. Zestaw zawiera cztery odcienie, które idealnie kryją drobne niedoskonałości oraz przebarwienia, możemy dzięki nim zatuszować także cienie pod oczami. Jestem bardzo ciekawa tego produktu.

W pudełku znajdował się także hypoalergiczny żel do mycia Iwostin Sensitia, który zawiera łagodne substancje myjące.Możemy go użyć do oczyszczania skóry twarzy i ciała. Produkt ma skórę nawilżyć, przywrócić jej miękkość i gładkość. Za 200 ml trzeba zapłacić 33,50 zł. 

Nails INC. Westminster Bridge Matte Top Coat to kolejny pełny produkt wart 56 zł za 10 ml. Ma za zadanie nadać natychmiastowy efekt matowych paznokci poprzez naniesienie jednej warstwy na płytkę paznokcia pomalowaną kolorowym lakierem. No ciekawe :) 

A teraz czas na trzy prezenty, które dostałyśmy jako rekompensatę za długi czas oczekiwania na box w tym miesiącu :)

Sprawca pięknego zapachu po otworzeniu pudełka, czyli mydło glicerynowe - pomarańcza z chilli od Organique, jest wytwarzane ręcznie z najwyższej jakości roślinnej gliceryny. Za 100 g zapłacimy 14,90 zł. 

Drugim prezentem był balsam do suchych miejsc 3 w 1 Joanna, który dzięki połączeniu masła pomarańczowego i masła shea z witaminą E ma skutecznie odżywiać i pielęgnować suchą skórę. Jest to pełny produkt - za 8 g zapłacimy 6zł.

W boxie znalazłam także Yu-Be Moisturising Skin Cream, czyli krem nawilżający na bazie gliceryny. Jest on wzbogacony w witaminę B2, E i kamforę. Za 33 g zapłacimy 48 zł. 

Ogromną niespodzianką był również kolejny numer magazynu be Glossy z super energetyczną i zabawną okładką oraz wieloma kuponami rabatowymi :) 

Be Glossy podarował nam także zniżkę do Zalando. 

***
Tak oto wyglądało "Letnie Orzeźwienie" w wydaniu be Glossy. Muszę przyznać, że ogromnie przypadło mi ono do gustu. Jest to jeden z najlepszych boxów, jakie otrzymałam. Wszystko jest ze sobą spójne, wiele z tych produktów to dla mnie totalna nowość, co jeszcze bardziej cieszy. Najbardziej ciekawi mnie zestaw korektorów i top coat matujący. Na więcej opinii przyjdzie czas po testowaniu produktów. a jak Wam się podoba ten box?

 Totalny box obfitości :)

Pudełko możecie zamówić tutaj...
Więcej pudełek glossy znajdziecie u mnie wpisując w wyszukiwarkę hasło Be Glossy albo Glossybox. 

Majowy Be Glossy - co tam w środku?

piątek, 16 maja 2014
Witajcie Kochane 


Przepraszam za opóźnienie, ale miałam trochę zamieszania, dwa dni szukałam zaginionego tabletu, dodatkowo mnóstwo młynu i nie miałam weny chwycić za aparat, aby zrobić zdjęcia. Ale dzisiaj naprawiam me błędy ;) 

W piątek, 16 maja dotarła do mnie wersja B1 pudełka Be Glossy. Muszę przyznać, że ogromnym plusem tego pudełka jest spora ilość produktów pełnowymiarowych (4 z 6).
Na niekorzyść działa niska półka cenowa produktów wrzuconych do boxa. 
Ale zerknijmy, co i jak :

Tematem przewodnim majowego pudełka było świadome kupowanie. Dzięki testowaniu produktów z pudełka możemy świadomie podjąć decyzję odnośnie zakupu kosmetyków, których używamy. 
No to co proponuje nam zespół beGlossy w tym miesiącu?

Ekipa dobrała dla nas zarówno produkty pielęgnacyjne, jak i coś do makijażu. 

Nabłyszczający lakier do stylizacji GOT2B

Łączy doskonałe wykończenie każdej fryzury z fantastycznym aromatem świeżych melonów. Sprawi, że włosy rozbłysną fascynującym blaskiem, a przy tym będą perfekcyjnie ułożone. 

Cena: 19,99 zł za 200 ml

Prezent 

Sasderma C-Vit Liposomal Serum
Najbardziej stabilna i skuteczna postać witaminy C. Kuracja o potrójnym działaniu : rozświetlającym, antyoksydacyjnym oraz zmniejszającym widoczność i powstawanie zmarszczek. 

Cena: 120,90 zł / 30 ml ( my dostałyśmy 4 ml )

Yoskine 
Przeciwzmarszczkowy płyn micelarny
Luksusowy płyn do oczyszczania i demakijażu twarzy oraz oczu. Delikatne składniki zapewniają usunięcie nawet wodoodpornego makijażu, nie naruszają naturalnej bariery ochronnej. 

Cena: 30 zł za 200 ml. 

Playboy Play It Sexy 

Słodki i delikatny balsam do ciała, który działa nawilżająco. Ma zmysłowy, waniliowy zapach, który mnie przypadł do gustu, bo kocham zapach wanilii. Rozświetla skórę i nadaje jej aksamitną gładkość. 

Cena: 14,99 zł za 250 ml

IT`s Skin Pearl Bright Essential Mask Sheet 

Rozświetlająca maska do twarzy w płachcie, która jest nasączona skoncentrowaną formułą składników aktywnych. Ekstrakt ze sproszkowanej perły oraz lukrecji rozświetla skórę, nawilża i dodaje blasku. 

Cena: 9 zł / 22 g. 

A oto moja perełka z tego pudełka, a raczej perełki Cashmere Powder Pearls :)

Dostałam wersję rozświetlającą, co mnie ucieszyło. 
Cena: 31,90 zł / 20 g.

Trzeba je niestety zużyć do grudnia 2014 r,  co nie będzie łatwe. 

Kuleczki wyglądają przepięknie. Jutro zabieram się za testowanie ich. 


Tak wygląda zawartość beGlossy w tym miesiącu. Gdybym miała je ocenić, myślę, że postawiłabym 5 z minusem, za krótki okres możliwości używania perełek oraz niska półka produktów, które znalazłyśmy w tym boxie. Mimo wszystko z pewnością przetestuję każdy z produktów. 
A jaka jest Wasza opinia?