Minus 40% w Hebe i moje zdobycze :)

poniedziałek, 28 października 2013
Ubiegły tydzień obfitował u mnie w sesje zdjęciowe. Pogoda jest tak piękna, że szkoda spędzać czas
w domu. Oprócz tego wybrałam się na łowy do Hebe, aby kupić potrzebne rzeczy z rabatem 40 % marek L`oreal i Max Factor.
W ten sposób zdobyłam następujące piękności :

L`oreal skusił mnie takimi produktami 


Z szafy L`oreal wybrałam bazę pod makijaż Studio Secrets Smoothing Resurfacing Primer, która jest obecnie na etapie testów, więc niewiele napiszę, ale myślę, że możemy się polubić ;)
Zapłaciłam za nią ok 20 zł.

Oprócz niej wybrałam Top Coat Confettis, który mnie po nałożeniu na paznokcie bardziej przypomina wyglądem skorupkę przepiórczego jajka ;) Cena przystępna, bo 11 zł :)

W piątek zniżka obowiązywała na produkty Max Factor. Pojechałam po ściśle określone kosmetyki :

Znany wszystkim i kultowy Creme Puff - puder prasowany, ostatnio w nowej szacie graficznej. 

Nowość, czyli Whipped Creme Foundation, który, jak podaje KWC, " dzięki nawilżającej formule
i konsystencji bitej śmietany, nie wysusza i nadaje skórze piękne, półmatowe wykończenie.
W przeciwieństwie do innych podkładów o konsystencji musu, Whipped Creme idealnie się rozprowadza, pozostawia skórę jedwabiście gładką i podkreśla jej naturalny blask.Podkład zawiera silikonowe cząsteczki, które delikatnie matują skórę poprzez rozpraszanie światła padającego na twarz. Nawilżająca formuła zawiera wodę i glicerynę, które chronią skórę przed wysuszaniem. Dzięki nim skóra wygląda zawsze świeżo.
Matujące cząsteczki nawilżający koktajl glicerynowy sprawiają, że skóra jest półmatowa, ale nie przygaszona.

Dobrze wszystkim znana i polecana kredka Max Factor do linii wodnej. Doskonała. Teraz już rozumiem, dlaczego zbiera takie dobre opinie i dlaczego, ciągle jej nie ma na stanie w Rossmannie. 
Na szczęście, tym razem zagościła w moim kufrze i zostanie tam na stałe :)


A jak wyglądały Wasze zakupy w Hebe? Pochwalcie się linkami :)