Co kryje w sobie listopadowy be Glossy przygotowany przez Maffashion?

niedziela, 23 listopada 2014
Witam :)

Czy Wy też nie możecie doczekać się świąt? Chcę już wypocząć, zregenerować, spotkać z bliskimi... 
Ale przed nami jeszcze cztery tygodnie. No nic. Zabieramy się do pracy ;) Przede mną mnóstwo zaległości. 
Dzisiaj uzupełniam opis listopadowego be Glossy, które zostało przygotowane z Maffashion. A co znalazłam w środku? 


Każde pudełko było w tym miesiącu w kolorze srebra, a na wieczku znajdował się podpis Julii

W środku Maffashion podzieliła się z nami myślą, czym dla nie jest bycie be Glossy

A w pudełku tym razem znalazłyśmy coś z pielęgnacji, dwie próbki zapachów i ... 

Krem Bandi z kwasem migdałowym i polihydrokwasami ucieszył mnie bardzo, bo ostatni produkt Bandi, który znalazłam w jednym z boxów bardzo się u mnie przyjął. Ten jest kremem nawilżającym o działaniu  złuszczająco - biostymulującym. Dzięki niemu mamy odświeżać naszą skórę, oczyszczać, nasze pory mają być zwężone, wydzielanie sebum zredukowane, a oznaki zmęczenia usunięte. Za 50 ml zapłacimy 69 zł. 


Próbki perfum Just Cavalli, Just Gold for her, który jest kompozycją orientalno kwiatową oraz fiolka z zapachem Reveal Calvin Klein, gdzie występuje połączenie gruboziarnistej soli, irysów, akordu solarnego, piżma i drzewa sandałowego. 

Regenerum - serum regeneracyjne do rąk ucieszył mnie na początku na mniej, ale gdy go wypróbowałam pokochałam go ogromnie, już dawno moje dłonie nie były tak gładkie, delikatne i odżywione. Produkt ma za zadanie intensywną regenerację, a dzięki zawartości składników aktywnych chroni naszą skórę dłoni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. za 14 zł otrzymujemy 50 ml produktu.

Balsam ujędrniający Love me Green Certified Organic Firming Green Tea Body Cream ma poprawiać napięcie skóry, silnie nawilżać i wspomagać eliminację tłuszczu z komórek adypocytowych. Za 200 ml zapłacimy 79 zł. 

Synchroline Terproline Contour Eyes&Lips ucieszył mnie najmniej. To mała próbka, w której produktu tyle, co kot napłakał. A mieliśmy się przekonać, że poprawia wygląd skóry, działa wygładzająco, uelastycznia naszą cerę. Zawiera kwas azjatykowy, madekasowy, które przeciwdziałają powstawaniu zmarszczek i spłycaniu istniejących. Za 15 ml zapłacimy 75 zł. 

A oto ostatni produkt w pudełku...
Teeez Trend Cosmetics podarował nam Beautiful Eyes Flat Stiff Brush, który jest przepiękny :)
Pędzel kosztuje 80 zł i dzięki płaskiemu kształtowi i zaokrąglonych końcach nadaje się do wykonania precyzyjnego nakładania makijażu. Wykonany z koziego włosia. 
Wiele osób krytykuje go za twardość. Stwierdziłam, że dam mu szansę...wyprałam go w szamponie i odżywce. Teraz jest jak należy. Idealnie nakłada makijaż i muszę przyznać, że polubiłam go. 

Tak oto w tym miesiącu wyglądało pudełko be Glossy. Może nie jestem nim zachwycona, ale znalazłam w nim kilka produktów, które bardzo mi się przydadzą. Mam jednak nadzieję,że w grudniu pudełko będzie o wiele lepsze ;) A jak Wam się podoba ?



Kwietniowy ShinyBox - Fit&Shape

czwartek, 17 kwietnia 2014
Dopiero po świętach znalazłam chwilę, aby opisać szczegółowo kwietniowe pudełko Shinybox. Muszę przyznać, że gdyby nie produkty dla stałych subskrybentek, byłoby ubogo... no ale, od początku :

Pudełko dotarło do nas przed świętami i poprzedzone było licznymi zapowiedziami oraz kuszącymi zwiastunami. Każda z nas wybrażała sobie w myślach te 10 produktów, które znajdzie się akurat w jej pudełku. Hasłem przewodnim tego pudełka było Fit&Shape, co również mogło nakreślać w naszych główkach pewne skojarzenia. Dlatego, gdy w Wielki Czwartek odebrałam pudełko od kuriera z podekscytowaniem otworzyłam je i ...


Wygląd pudełka jest doskonały, z chęcią wykorzystam go do przechowywania drobiazgów. 


Tradycyjnie w środku na powitanie znalazłam mnóstwo rabatów i reklam ;)


Te produkty znalazłam w kwietniowym Shinyboxie.


Żel pod prysznic oraz gąbka antycellulitowa  z luffy Mythos & Flax. Żel jest w wersji mini, a pełnowymiarowy zestaw kosztuje 66 zł. Oliwkowy żel ma zapewnić uczucie miękkiej i gładkiej skóry. Naturalnie nawadnia oraz intensywnie pielęgnuje. Naturalna gąbka roślinna 100% luffy  wspomaga walkę z cellulitem, ujędrnia oraz uelastycznia skórę. 


Produktem pełnowymiarowym był tym razem antyperspirant Rexona Aloe Vera o przyjemnym zapachu ogórka, arbuza oraz listków fiołka, który ma zapewnić długotrwałą porcję świeżości za każdym razem, gdy zwiększa się nasza aktywność, redukuje pocenie oraz hamuje rozwój bakterii.


Clarena - Diamentowy krem liftingujący do twarzy na dzień, to chyba jedyny powiew luksusu w tym boxie. Otrzymałyśmy miniaturkę 30 ml, za 50 ml musimy zapłacić 99 zł. Krem jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery, zawarty w nim pył diamentowy zmiękcza, nawilża, poprawia koloryt, przywraca blask zmęczonej skórze. 


Donegal podarowało nam w tym pudełku zestaw lakier i naklejki do paznokci. Zupełnie nie mój kolor, a naklejki infantylne i nieciekawe...a szkoda.


Ampułka antycellulitowa Syis została specjalnie przygotowana dla Shinybox, jest to edycja limitowana. Za 30 ml zapłacimy 50 zł. Nasza miniaturka nie starczy zapewne na przetestowanie ze względu na jej mały rozmiar. 


Jako stała subskrybentka otrzymałam cień do powiek Make Up Store w odcieniu gołębim :) Cień zapewnia ładny efekt na powiece, ale niestety ma kiepską pigmentację. Kosztuje 49 zł. 


Drugim prezentem były próbki Synchroline - zestaw kremów do twarzy i ciała. 

Babeczki do kąpieli niestety nie wylosowałam. 

Tak oto przedstawia się kwietniowy Shinybox. Jak dla mnie słabo, mogę ocenić to pudełko jedynie na 3. Dużo obietnic, mało ciekawych produktów. Mało nawiązań do tematyki pudełka. Może w maju Shiny nas zaskoczy :)


ShinyBox - sierpień 2013, WAKACYJNY RELAKS ;)

wtorek, 13 sierpnia 2013

Kolejny miesiąc z ShinyBox:) Ale myślę, że warto. Jeśli się zastanawiacie, czy kupić, ja uważam, że tak :) Z chęcią przetestuję nowe kosmetyki, jedyny minus za brak kolorówki ;)

Karteczka z informacjami na temat produktów znajdujących się w pudełku

Pudełko w całej okazałości ;)

Miałam szczęście i znalazłam się w grupie 250 osób, które wygrały RosaCure Intensive - Emulsję na dzień z filtrami ochronnymi spf 30 i uva marki Synchroline.


A w pudełeczku oprócz niego znalazłam :

Serum na zniszczone końcówki włosów Indola - wart 39 zł za 50 ml, ma on zamykać końcówki włosów i nabłyszczać je. Zawiera 3 cenne olejki: arganowy, marula i z oliwek, one nadają włosom gładkość i lustrzany połysk. 


Płyn micelarny do mycia i demakijażu 3 w 1 Bielenda - 13 zł /200 ml, esencja młodości:), oczyszcza skórę, usuwa makijaż, nadmiar sebum, zwęża i zamyka pory, zapobiega powstawaniu wyprysków, łagodzi podrażnienia. 

Maska nawadniająca Hydrain 3 Hialuro Dermedic - 25 zł/50 ml, nawilża przesuszoną skórę, stanowi ratunek dla tej odwodnionej dzięki skoncentrowanej ilości składników aktywnych, nie zatyka porów.


Koncentrat Antycellulitowy Chłodzący Marion - 13 zł /5 ampułek po 6,5 ml, zawiera składniki aktywne, które pomagają zwalczyć cellulit i redukować tkankę tłuszczową, kuracja pięciodniowa :)


Zmiękczający Balsam do rąk DeBa Bio Vital - 12 zł/75 ml, balsam do rąk, który ma nawilżać, odżywiać, utrzymywać elastyczność skóry i zapewniać długotrwałą gładkość i miękkość. 

Prezenty i rabaty :

Organiczny peeling do każdego rodzaju cery BioPlasis - 45 zł /60 ml, my dostałyśmy próbkę :)
Peeling ma za zadania oczyścić cerę, przygotować do kolejnych zabiegów. Ten ma certyfikat ECO-BIO, skóra ma być miękka i pełna naturalnej witalności, zawiera olejki eteryczne :) Zobaczymy :)

Voucher do Answear.com. Niestety nie mam zbędnych 300 zł ;)

Wspomniany już Synchroline. Szkoda, że tak mikroskopijnej wielkości :(

***
Jak Wasze odczucia? Ja powiem tak, nie ma wow, ale z chęcią przetestuję nowe kosmetyki, bo nawet o niektórych nie słyszałam :)